reklama

Staraczki ze stażem ponad rok

reklama
No cóż witam się i ja w 1dc czyli 29... a śniły mi się jak nigdy na teście dwie kreski i ze robiłam niespodziankę dla męża jak mu przekazać .... nigdy nie miałam takich snów no cóż :/ live is live :/ zapewne dziś dół psychiczny a za trzy dni zaczynamy od nowa :/ i tak w kółko do usranej śmierci fuckkkk
 
No cóż witam się i ja w 1dc czyli 29... a śniły mi się jak nigdy na teście dwie kreski i ze robiłam niespodziankę dla męża jak mu przekazać .... nigdy nie miałam takich snów no cóż :/ live is live :/ zapewne dziś dół psychiczny a za trzy dni zaczynamy od nowa :/ i tak w kółko do usranej śmierci fuckkkk
Ehhh przykro mi :(
 
No cóż witam się i ja w 1dc czyli 29... a śniły mi się jak nigdy na teście dwie kreski i ze robiłam niespodziankę dla męża jak mu przekazać .... nigdy nie miałam takich snów no cóż :/ live is live :/ zapewne dziś dół psychiczny a za trzy dni zaczynamy od nowa :/ i tak w kółko do usranej śmierci fuckkkk
Tak jak mowisz... ja tez wczoraj dół ... i teksty ze mam doscyc i nigdy nie zajde... bo czemu niby ma sie uda potem jak teraz nie udaje :-P juz mojemu marudzilam czy mnie nie zostawi jak nie bedzie dzieci...ale próbuje się wziąć w garść chociaż z każdym miesiącem wiara ubywa i już jej prawie wcale nie ma. Nawet mysle o jakiejś przerwie [emoji23][emoji39]
 
Tak jak mowisz... ja tez wczoraj dół ... i teksty ze mam doscyc i nigdy nie zajde... bo czemu niby ma sie uda potem jak teraz nie udaje :-P juz mojemu marudzilam czy mnie nie zostawi jak nie bedzie dzieci...ale próbuje się wziąć w garść chociaż z każdym miesiącem wiara ubywa i już jej prawie wcale nie ma. Nawet mysle o jakiejś przerwie [emoji23][emoji39]

Szczerze jak bym tylko wiedziała ze jesteśmy zdrowi to bym olała to w pizdu te starania ale kurde nie jesteśmy ja hashimoto insulinoopornosc podwyższona prolaktyna u męża słabe nasienie 0% morfologia plemnika. Ja codziennie po 10 tabletek ćpam mąż po 7 :/ nie mamy jak odpuścić bo musimy się leczyć jak odpuścimy to gowno to da :/ ale również mam ochotę walnąc to w pizdu!!!
 
Szczerze jak bym tylko wiedziała ze jesteśmy zdrowi to bym olała to w pizdu te starania ale kurde nie jesteśmy ja hashimoto insulinoopornosc podwyższona prolaktyna u męża słabe nasienie 0% morfologia plemnika. Ja codziennie po 10 tabletek ćpam mąż po 7 :/ nie mamy jak odpuścić bo musimy się leczyć jak odpuścimy to gowno to da :/ ale również mam ochotę walnąc to w pizdu!!!
Szczerze Ci powiem, ze nie jest łatwo odpuścić, nawet gdy nie ma żadnego problemu zdrowotnego. U nas wszystko jest Ok i już probowałam wszystkiego, łącznie z odpuszczaniem i podchodzeniem na luzie. Różne już fazy przechodziłam i zobacz, nigdy przenigdy nie widziałam dwóch kresek. Z jednej strony jest to tym bardziej wkurzające, z drugiej natomiast człowiek stara się cieszyć przynajmniej, ze jest zdrowy. Niewiadomo co jest gorsze, nieraz chciałbym mieć ta „odpowiedz”, dlaczego mi się nie trafia i dlaczego mnie to spotyka?!
 
reklama
Jeszcze chciałabym polecić wam akupunkturę, jesli macie taka możliwość, szczególnie Tobie @martini6. U mnie w prywatnych klinikach wręcz zalecają akupunkturę kobietą przy wspomaganych cyklach, podobno podnosi szanse aż o 10%. Myśle, ze odnosi się to tez do naturalnego cyklu. Ja stosuje od miesiąca, teraz będę podchodzić do inseminacji ze wspomaganiem akupunktury, nawet jeśli miało by się nie udać, to przyznam wam, ze czuje się dużo lepiej i psychicznie i fizycznie po tym. Także jeśli macie możliwość, to szczerze polecam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry