reklama

Starające się 2008

To jest chyba własnie to:tak:.... ja na razie na luzaka, choć objawów tez się doszukuję i myślę, bo chyba inaczej się nie da jak ktos się stara to normalne że myśli... chociaż ja bardziej pesymistycznie podchodze do sprawy, żeby się nie rozczarować i jak na razie to działa, bo przynajmiej nie załamuję się kiedy przyłazi@... ale nadzieja zawsze jest...

to mamy chyba podobne podejście do sprwy, czyli bardziej w tą pesymistyczna stronę, wiadomo,że myślenia o II kreseczkach nie da sie całkowicie wyeliminować, ale przy myśleniu na nie, łatwiej jest znieść chyba nadejście @, wiadomo jest lekkie rozczarowanie, ale chyba łatwiej sie pozbierać i brać się do roboty ........... :tak::-D:tak: trzymam kciuki za tę nadzieję

witajcie.ja jestem swiezo po @,
wiec mam ogromna nadzieje ze w tym cyklu mi sie uda(tak na serio rozpoczynamy starania teraz wiec zobaczymy czy by sie udalo za pierwszym razem)

Witam ja też dopisuje sie do listy starających, dopiero za kilka dni będzie pierwsza próba.

witam serdecznie nowe staraczki, raem poczekamy na sukces II kreseczek,czego wam z całego serducha życzę ............. :tak:

Cześć dziewczyny robiłam dzisiaj i wyszły mi dwie grube krechy) Jestem szczęśliwa na maxa, jutro zrobie jeszcze drugi raz dla potwierdzenia:)

WIELKIE GRATULACJE I SAMYCH WSPANIAŁYCH CHWIL ......

Cześć dziewczyny :-)
Podczytuje Was od kilku dni, ponieważ znowu coraz częściej przychodzą myśli, że "chyba_napewno" chciałabym zacząć się starać...

i witam kolejna staraczkę i życzę sukcesu II kreseczek, a że kina rozdaje świeże fluidki, to sukces na pewno będzie ............ :tak:

a wszystkim życzę miłego dzionka ................. :tak: u nas dzisiaj troszke pochmurno i pewnie będzie padać, a tyle do roboty w pracy, a tak się nie chce .....:szok:
 
reklama
ja mysle ze raczej nie jestem w ciazy i nie nastawiam sie bo 13 sierpnia mialam laparoskopie,, bo jakby to miala byc ciaza to faktycznie bylby cud...

ale myślę,że już bliżej niż dalej, właśnie na wątku - w oczekiwaniu na ciążę, dziewczyna, ktora była w podobnej do Ciebie sytuacji tzn. jakieś 2 miesiące temu miała zabieg, pochwalił sie II kreseczkami, więc myślę,że i za niedługo Ty nam też prześlesz ciążowe fluidki ..... jak nie teraz, to w październiku ...... :tak::-D:tak:
 
Chyba jednak nie potrafię spontanicznie czekac na dzień w którym powinnam dostać okres.
Codziennie wypatruję objawów ew. ciąży. Smutno mi jak sobie pomyslę, że się nie uda, ale to był dopiero pierwszy miesiąć.
Nie do końca wiem jak mój organizm funkcjonuje po odstawieniu hormonów ( 2 cykle temu). Może teraz dostanę @ w 35 dc i będe żyła niepotrzebną nadzieją.
Buuuu
Dziś mam 26 dc, leje sie ze mnie śluz czy tam woda jak z pękniętego dzbanka ( ciągle myślę że to @).
Byle do poniedziałku - wtedy zrobię test jak do tego dnia nie będzie @.
Do tego mam chyba przeziębiony pęcherz, bo mnie smyra w podbrzuszu od kilku dni.
Co tu robic zeby o tym nie myśleć?
niestety na to nie ma lekarstwa , kazda to przezywa mysle ze latwiej jak sie czlowiek wylaczy czyms zajmie wtedy jest latwiej , ja mam w pracy luzik wiec i nawet tam ciagle biegam o necie i szukam objawow, wczoraj mialam z 3 godz roboy i wogole nie myslalam tak jest lepiej ,
u mnie dobry poczatek dnia :-)od wczoraj popoludnia czysto hehe czyli ciagle nadzieja, mam dzis wolne wiec zabieram sie za jakas robote by nie myslec hehe ale pewnie zaraz tu zajrze a noz beda znow jakies nowe fluidki :-)
 
Ell moze masz racje hehe ja to nawet boje sie ruszac, w wc to juz umieram ze cos zobacze ciekawe co to wyjdzie z tego :confused: ciagle czuje ze mi leci masakra nawet sen mialam dzisiaj ze mnie tak strasznie zalalo , prawie horror to byl taki krwisty ale ktos juz pisal ze co sie sni to jest odwrotnie hehe oby, odzywaj sie czasem co uciebie mam nadzieje ze do konca bedzie czysto hehe
 
Dziewczyy to ja mam to samo
4 testy i nic:( ale @ tez nie ma
zreszta jeszcze ze 4 dni do niej...okolo bo ja mam niereguralnie
mam hustawke nastrojow jednego dnia jestem pełna wiary i moge podbijać świat a drugiego nie chce mi się podnieść z łózka...smutno mi i w ogóle
a co myślicie o skutenzosci testów strumieniowych, dzis taki robiłam...oczywiscie jedna kreska :(

GRATULUJE TYM CO SIĘ UDAŁO!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry