Pysia takie sytuacje są bardzo trudne i spotykają każdą z nas

, ja otatnio zastałam "spowiednikiem" koleżanki która wpadła i strasznie z tego powodu rozpacza, niestety gorzej nie maogła wybrać na zwierzenia jak mnie, bo ja mam ochotę za każdym razem walnąć ją w łeb i powiedzieć żeby dziekowała za bezproblemowe zajście w ciążę bo nie każdej jest to dane

, pewnie łatwiej by było mi ją zrozumieć gdyby rzeczywiście miała jakieś argumenty na to że to nie czas zostać mamą ale jej głównym problemem jest to że dupa jej urośnie i nie będzie mogła pić na imprezach.

........no doprawdy postawa jak na 30latkę trochę dziwna

