Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Nenius a ja nic nie widzem....(pewnie tylko ja )

pochmurno...i zimno... Loretko bronie się troszkę przed tym moim spankiem. Około 12 ma przyjść do mnie dziewczynka na korepetycje. Obiecałam jej mamie,że ją odprowadzę (spacerek dobrze mi zrobi) Dopadł mnie kaszel-obudziłam się osłabiona. Na noc nasmarowałam sie vickiem i żyje. Mama dała mi syrop wlasnej roboty (pysia) i bedę sie troszkę kurować, Mężunio mnie zarazil
a do tej pory nic mnie nie brało...Adiva to wpadnij do mnie odgruzowac trochę dom, mi na taką pogode nic się nie chce, a garnki machają do mnie ze zlewozmywaka (mam je tylko wrzucić do zmywarki), kłeby kurzu walają sie po podłodze (może sobie z nich poduchę zrobię) i generalnie jest ze 2 godz sprzątania,hehehe i sie porobiło
A ja po dwoch dniach zamulania mam znowu jeden z tych dni kiedy mogłabym gory przenosić :-) Nie pytajcie mnie skad we mnie tyle energii...taka karma i juz ;-)
Majeczko, kuruj się ratuj czym możesz, jeszcze nam tylko brakuje, żebyś się pochorowała.Witam się z rana:-) u mnie też brzydka pogodapochmurno...i zimno... Loretko bronie się troszkę przed tym moim spankiem. Około 12 ma przyjść do mnie dziewczynka na korepetycje. Obiecałam jej mamie,że ją odprowadzę (spacerek dobrze mi zrobi) Dopadł mnie kaszel-obudziłam się osłabiona. Na noc nasmarowałam sie vickiem i żyje. Mama dała mi syrop wlasnej roboty (pysia) i bedę sie troszkę kurować, Mężunio mnie zarazil
a do tej pory nic mnie nie brało...
Ściskam Was mocno.


Witam się z rana:-) u mnie też brzydka pogodapochmurno...i zimno... Loretko bronie się troszkę przed tym moim spankiem. Około 12 ma przyjść do mnie dziewczynka na korepetycje. Obiecałam jej mamie,że ją odprowadzę (spacerek dobrze mi zrobi) Dopadł mnie kaszel-obudziłam się osłabiona. Na noc nasmarowałam sie vickiem i żyje. Mama dała mi syrop wlasnej roboty (pysia) i bedę sie troszkę kurować, Mężunio mnie zarazil
a do tej pory nic mnie nie brało...
Ściskam Was mocno.
dbaj
