Joanulka
Fanka BB :)
Kurczę ja przepraszam ze to powiem ale dla mnie troche zbyt wulgarnie sie wypowiadasz o tym wszystkimczytajac takie rzeczy czuje sie lekko skrepowana. Nie wiem moze dziwna jestem
![]()
Popieram, nie swojo się czyta takie historie
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Kurczę ja przepraszam ze to powiem ale dla mnie troche zbyt wulgarnie sie wypowiadasz o tym wszystkimczytajac takie rzeczy czuje sie lekko skrepowana. Nie wiem moze dziwna jestem
![]()
Mloda jeszcze jestes ( o ile 90 to rocznikKurczę ja przepraszam ze to powiem ale dla mnie troche zbyt wulgarnie sie wypowiadasz o tym wszystkim [emoji14] czytajac takie rzeczy czuje sie lekko skrepowana. Nie wiem moze dziwna jestem![]()
Boże jesteś wielka kobitko❤10 lat. U nas niestety oligozoospermia,astenozoospermia i teratozoospermia. Nie ma z czym walczyć. Robiliśmy in vitro i się nie udało. Potem miałam wypadek i nie było szans kręgosłup rozwalony.
Dopiero teraz jest w miarę dobrze. Nie biorę leków od pół roku. I choć boli zaciskam zęby bo chcę zajść w ciążę.
Mąż sam zaproponował dawcę.
Pod koniec stycznia inseminacja.
Mam dość dołków i łez. Chcę być szczeliwa i mieć rodzinę.
Nawet jeśli potem będzie operacja kręgosłupa po ciąży
Dziewczyny wybaczcie ale czterdziestolatki mają inaczej. Na codzień moze nie mowi sie tak otwarcie o tym. Ale prawda taka że my sie wiecej musimy nagimnastykować w tych staraniach. Mlode ale juz w malzenstwie -jak sie czyta tez widac ze maja problemy z zaciagnieciem swojego faceta do lozka. Takie rozmowy z przymruzeniem oka ale tez sa potrzebne- zeby sobie nie wkrecac ze jesteśmy juz niekochane, nieatrakcyjne itp. Bo to wcale nie takPopieram, nie swojo się czyta takie historie
Boże jesteś wielka kobitko[emoji173]
Skąd ty tyle sił bierzesz?! Brawo
Dacie rade. I nie ma co pisac najgorszych scenariuszy. Dzidzia dodaje skrzydel i motywuje. Trzymam kciuki zeby sie wam udalo :*10 lat. U nas niestety oligozoospermia,astenozoospermia i teratozoospermia. Nie ma z czym walczyć. Robiliśmy in vitro i się nie udało. Potem miałam wypadek i nie było szans kręgosłup rozwalony.
Dopiero teraz jest w miarę dobrze. Nie biorę leków od pół roku. I choć boli zaciskam zęby bo chcę zajść w ciążę.
Mąż sam zaproponował dawcę.
Pod koniec stycznia inseminacja.
Mam dość dołków i łez. Chcę być szczeliwa i mieć rodzinę.
Nawet jeśli potem będzie operacja kręgosłupa po ciąży
Dzięki kochanie.Byle teraz do @ i do boju o marzenieDacie rade. I nie ma co pisac najgorszych scenariuszy. Dzidzia dodaje skrzydel i motywuje. Trzymam kciuki zeby sie wam udalo :*
Uda się!!! I myśl pozytywnie [emoji8][emoji8][emoji8] Trzymamy kciuki najmocniej jak się da [emoji110][emoji110][emoji110][emoji110][emoji110][emoji173][emoji173][emoji173]Ha dobre pytanie. Sama nie wiem . Może jestem uparta gorzej niż osioł.
Choć to już chyba moje resztki sił.
Mam nadzieję że teraz się uda bo dawca niby super , ja zdrowa ogólnie ale 20 -25 % szans jest
Dzięki kochana, nic nie daje takiego kopa jak wsparcie i pozytywna energiaUda się!!! I myśl pozytywnie [emoji8][emoji8][emoji8] Trzymamy kciuki najmocniej jak się da [emoji110][emoji110][emoji110][emoji110][emoji110][emoji173][emoji173][emoji173]
Po to tutaj jesteśmy [emoji8][emoji8][emoji8][emoji8] podnosić się z dołka , wspierać w tych złych momentach i ciężkich chwilach żeby cieszyć się razem z tymi którym się uda. [emoji173][emoji173][emoji173]Dzięki kochana, nic nie daje takiego kopa jak wsparcie i pozytywna energia