Zanim zagadalam do obecnego meza zmienialm facetwo brzydko mowiac jak reakwiczki hehe szukalam idealu

wiesz jak to jest szkola towarzystwo itp.POtem tak sobie zgadalm a on odpisal

zaczelsimy gadac rozumielsimy sie bez slow on chcial spotkania ja sie balam

odwlekalam to jak dlugo moglam.Wkoncu sie spotkalismy dzien przed spotkaniem mialam obawy czy mu sie bede podobala ( ja go widzialm na fotce on mnie nie ) jak sie spotkalismy bylo swietnie pamietam jak dizs to bylo w parku

dal mi piekna czerowna roze

po spacwrku siedlismy na laweczce wtdy nie smialo sie do mnie przutlal i zapytal czy moze mnie pocalowac??? nasze pierwsze spotkanie bylo cudowne

nigd bysmy nie przyszczali ze przez neta znajdziemy siebie

jak mowi on to ja go znalazlam
