reklama

starania , dolki a co z partnerem?

Fajnie to będę mieć :) szkoda, że odłączam się od grona starających się, ale będę tu często zachodzić :)
 
reklama
Nie opuszczam, ale na jakiś czas zdecydowaliśmy, że odłożymy ta decyzje. Nie znaczy to, że was opuszczam :) A może mu się niedługo odwidzi :) Pozdrawiam.
 
Nie wiem, jego obrona pracy inżynierskiej, ja zmieniam studia, on boi się, że nie zdoła utrzymać rodziny, jesteśmy bez ślubu (chociaz akurat to mi by nie przesskadzało) A tak wogóle, to chyba boi się odpowiedzialności :-[
 
Wiem malinka, wiem. Ale mieć nadzieje zawsze warto. Wkońcu czym jest zycie bez nadziei? :laugh:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry