reklama

Starania o pierwsze dziecko

reklama
Straszą dlaczego ?? Przez ta operacje ?? Czy jest hakis inny czynnik który Was do tego może kwalifikować ???
Ze mną jest wszystko w porzadku. To u meza jest problem. 1% prawidlowych plemników, 2,816 mln plemnikow tylko, calkowity ruch 12%, postepowy 7%, 69% żywych plemnikow. Badania robilismy w czerwcu, od tamtego czasu wdrożyliśmy Profertil, witaminy, maz rzucil palenie. Mielusmy po 3 miesiacach powtarzac badania ale wyszla ta operacja i nie bylo sensu. We wrześniu byla operacja. No i czekamy do stycznia na powtorke badan. Ginekolog mowil zebysmy sie nastawili ze takie wyniki prowadza do in vitro.
Dlatego doszukuje sie cudow na forach gdzie udalo sie po takiej operacji poprawic wyniki. Ze chociaz moze na inseminacje bysmy sie załapali.
 
Ze mną jest wszystko w porzadku. To u meza jest problem. 1% prawidlowych plemników, 2,816 mln plemnikow tylko, calkowity ruch 12%, postepowy 7%, 69% żywych plemnikow. Badania robilismy w czerwcu, od tamtego czasu wdrożyliśmy Profertil, witaminy, maz rzucil palenie. Mielusmy po 3 miesiacach powtarzac badania ale wyszla ta operacja i nie bylo sensu. We wrześniu byla operacja. No i czekamy do stycznia na powtorke badan. Ginekolog mowil zebysmy sie nastawili ze takie wyniki prowadza do in vitro.
Dlatego doszukuje sie cudow na forach gdzie udalo sie po takiej operacji poprawic wyniki. Ze chociaz moze na inseminacje bysmy sie załapali.

Ja myśle ze nie będzie potrzeby robienia inseminacji ... myśle ze jeśli po operacji wyniki się poprawia to będziecie mogli próbować naturalnie a jestem pewna ze wyniki poprawia się diametralnie ... zreszta sami się Io tym przekonacie wkrótce [emoji846]
 
Ja myśle ze nie będzie potrzeby robienia inseminacji ... myśle ze jeśli po operacji wyniki się poprawia to będziecie mogli próbować naturalnie a jestem pewna ze wyniki poprawia się diametralnie ... zreszta sami się Io tym przekonacie wkrótce [emoji846]
Dziękuję bardzo za slowa otuchy[emoji8] [emoji7] [emoji173]
 
Hej,dołączę do Was,my staramy się o dziecko prawie 2 lata.Ostatnio trafiłam nareszcie do dobrego ginekologa-endokrynologa,niestety podejrzenie POS,na USG w prawym jajniku widać pęcherzyki,muszę zrobić badania hormonów.Dodatkowo mam jakieś zapalenie którego nie widzieli poprzedni ginekolodzyTa diagnoza jakoś mnie załamała znowu badania,leczenie,monitorowanie cyklu,aż mi się płakać chce że znowu muszę czekać moje życie toczy się od cyklu do cyklu od jednej wizyty do drugiej,koszmar
 
Hej,dołączę do Was,my staramy się o dziecko prawie 2 lata.Ostatnio trafiłam nareszcie do dobrego ginekologa-endokrynologa,niestety podejrzenie POS,na USG w prawym jajniku widać pęcherzyki,muszę zrobić badania hormonów.Dodatkowo mam jakieś zapalenie którego nie widzieli poprzedni ginekolodzyTa diagnoza jakoś mnie załamała znowu badania,leczenie,monitorowanie cyklu,aż mi się płakać chce że znowu muszę czekać moje życie toczy się od cyklu do cyklu od jednej wizyty do drugiej,koszmar
A z mężem wszystko ok? Po takim czasie starań wskazane jest badanie nasienia u mezczyzny.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry