Wróciłam. No więc tak: mam przyjść w czwartek na wizytę już do niej prywatnie. Popatrzy się jak to tam wygląda wszystko. Pytała jak się czuję - z tym gorzej.. Patrzyła na wynik i mówiła, że endometrioza się potwierdziła, więc lek będę miała tani. A na moje pytanie ile będę musiała czasu go brać, uśmiechnęła się i powiedziała, że nie wie - może 3 miesiące :-) Ale chyba wyczuła, że najchętniej bym go nie brała, tylko zaraz się starła

No nic czekam do czwartku na usg.
Ada tylko pamiętaj, że jakbyś zażywała Mg - zażywaj też wapno, bo Mg go wypłukuje. I bierze się osobno: najlepiej do południa wapno, a wieczorem jednorazowa duża dawka Mg (ja brałam 300mg), bo lepiej się przyswaja w nocy. Zazwyczaj pierwszymi symptomami że mamy niedobory tych pierwiastków, to skurcze mięśni czy drgania/pulsowania, a ja w ogóle wtedy nie miałam takich objawów - ja miałam już skrajne objawy, gdzie normalnie nikt by się nie domyślił, że to niedobory. Dopiero jak zaczęłam uzupełniać, to z czasem pojawiły się te pulsowania mięśni, a inne objawy zaczęły zanikać i wtedy widziałam, że jest postęp.