reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Starania od jesieni 2013

reklama
Lisica, pytasz jaka to jest stresująca praca? No wiec - jestem handlowcem. Teoretycznie jestem zatrudniona na jeden etat, a Praktycznie pracuje prawie na dwoch. Ciagle w drodze, popołudnia i wieczory przed komputerem, częste delegacje. A główny stres to wysokie plany sprzedazowe, które trzeba realizować. Korporacja nigdy nie ma dość. Do tego dochodzi element ciągłej niepewności, bo w firmie najrzadziej raz na rok sa jakieś gruntowne zmiany. Rok temu połączyli dwa działy, a teraz w październiku znowu połączyli kolejne dwa działy. Coraz wiecej obowiązków niestety. Ja osobiście jakbym sie dobrze czuła, to tez bym pracowała i moze nawet szybciej do pracy wróciła. Nie jestem leniwa z natury. Ale juz wiem, ze firma tego nie doceni, zawsze bedzie źle, a i tak mozna wrócić, a Ci stanowisko zlikwiduje. Moim marzeniem byłoby takie stopniowe wracanie do pracy - na pól etatu, potem na cały. Ale to nie ma sensu, skoro i tak pracuje za dwoch, a będę miała pól pensji. Takze tak to u mnie wyglada. Dojrzewam juz do podjęcia decyzji o zmianie pracy. Długo czekam juz na dzidziusia, troche tracę nadzieje, a czuje, ze czas na zmiany. Myślałam, ze to bedą zmiany na rodzine, ale widzę, ze moze trzeba sie bedzie skupić na "karierze". Takze trzymajcie za mnie mocno kciuki, bo powoli to dla mnie ostatni gwizdek:))
 
domka,bella,fimka i lisica a wy kiedy startujecie? robicie testy owu czy cały miesiąc działacie? :-D my teraz stopujemy żeby nabrać mocy :-D

Ja mam niecny plan na ten miesiąc - testy od 14dc i działamy co 2-3 dni, bo w zeszłym miesiącu codziennie i nic. Teraz zrobimy inaczej ;) Moja przyjaciółka, której udało się w październiku (za pierwszym razem!!) właśnie tak działala :p Co mi szkodzi spróbować ;)

Iwonka i jak?? Potwierdzasz??
 
OoOo Boże! Ile żeście natworzyły.... nie dam rady odpisać każdej przepraszam...Widziałam tylko że pisałyście o pracy, ja sie tym nie przejmuję bo niestety nie pracuje tylko mam staż do marca... to jeżeli bym zaszła to staż jak najbardziej chce skończyc....


Jak mi sie w tym cyklu nie uda to też skorzystam z tego siemia lnianego, i może tego Castagnusa...

No to witam się! Czesć Piątkowo!

Iwonka i jak??


Nadia śpi jeszcze, ehhhh dziś mam super humor chociaż troszkę boli mnie pod żebrami...
Z męzem juz ok, pogodziliśmy sie wczoraj... i przytulanie było ...mmmm miodzio:D:D

@ Nie mam dalej, jutro zrobie test i jeżeli bedzie negatywny daje sobie siana bo w poniedziałek na 16,30 mam ginekologa wiec on mi powie o co kaman:D

Fimkaaaa Czesc:-*
 
Katka :* ale fajnie, że się pogodziliście! Już myślałam że robisz sobie od nas przerwę!!
To pewnie nawet nie zdążyłaś wyjechać do mamy? Fajnie! Jakie plany na weekend?
@ dalej nie masz? Podejrzane ;)
 
Witajcie:)

Katka no to super ze pogodziliscie sie :)jednym slowem obaczyny czy przeczyscil komin hehe ale ja cos czuje ze sie udalo;)
i masz racje odczekaj troche od testa a noz widelec lekarz stwierdzi wczesna ciaze hihi

Fimka oby teraz sie udalo :) zolniezyki twojego urosna w sile i dadza rade ;)

milego dnia dziewczynki:)
 
Dzień dobry dziewczęta! :-)
Dzisiejszego dnia rozpoczynamy upragniony weekend. Z tej właśnie okazji na początek chciałabym abyście nacieszyły oczy widokiem pięknego wodospadu:
wodospad-drzewa-skala.jpeg
Nie wiem jak Wam ale mnie taka natura uspokaja i wprawia w dobry nastrój :yes:

Zadanie na dziś dotyczy... aktywności fizycznej :) W wolnej chwili polecam iść na siłownię, basen czy fitness. Dla osób z mniejszą ilością czasu dobry jest nawet spacer, byleby na świeżym powietrzu. Dziewczyny, dzisiaj działamy! Ruszamy się! Same wiecie, że po fizycznym wysiłku znacznie poprawia się nastrój, odporność i samopoczucie - do dzieła! :-) :yes:


Chinol na dziś:
"Nie kradnij - władza nie znosi konkurencji". Hyh :rofl2:
__________________________________________________

Bunia, Myszencja - witajcie :yes: Miło, że jesteście z nami. Będzie nas wszystkich więcej na sierpniówkach haha :-)

Iwonka - napisz proszę jak wyszedł kolejny test! Ależ mnie ciekawość zżera... :D

Bubbles - dobrze widzę, że Ty testujesz jutro? :) jak się czujesz?
Doczytałam na liście, że Kusiak też testuje - dasz znać rano? Jakieś przeczucia? :)


Amaliee - trzymam kciuki za nowe lokum. Chociaż sam proces przeprowadzki jest upierdliwy i męczący to potem można w końcu poczuć się na swoim miejscu. My też to przerabialiśmy niedawno, jak na wynajmowanym zaczęły się dziać cyrki z opłatami. Teraz powoli się urządzamy, chociaż wiadomo że to trwa ze względu na fundusze :) 4 pokoje łaaa, zazdroszczę :yes: No i mąż będzie więcej w domu jak piszesz - tylko pogratulować. Gratuluję :-)

Katka - a Ty kochana jak dzisiaj się czujesz? Nadal brak @? Testujesz? :)

Lisica - dziewczyny już dobrze Ci doradziły odnośnie oczu a ja od siebie dodam jeszcze, że są takie krople (nie pamiętam nazwy ale farmaceutka będzie wiedzieć) które rozpyla się na zamknięte powieki, one są w sprayu. Nie niszczą makijażu i nie trzeba sobie wyginać rąk, żeby powiekę przytrzymać :) To w zasadzie jest bardziej mgiełka niż spray, bo delikatne a działają :yes: ja z tego korzystałam w trakcie uprawiania sportu, gdzie w moich hobbystycznych warunkach nie było miejsca ani czasu na kombinowanie z normalnymi kroplami, bo prędzej wsadziłabym sobie je do oka całe z butelką :D :-) dodam, że noszę soczewki i również dużo robię przy PC.

Ritta - tak czytam co piszesz i zawsze podoba mi się to, że uprawiasz ćwiczenia :yes: Robi to na mnie bardzo duże wrażenie, bo ja zimą jestem jak jakiś misiak - tylko bym się schowała pod kołdrę. Nie mam motywacji, bo moje hobby (bardzo wymagające fizycznie) jest tylko sportem sezonowym więc zimą czuje się na siłach tylko wskoczyć pod koc :-) Ale dzisiejsze zadanie (które wykonam!) jest zainspirowane Tobą :yes:

_________________________________________

Dziewczyny u mnie obecnie 12dc, wczoraj żeśmy się starali aż się kurzyło :zawstydzona/y: Śluzu płodnego nie widzę ale wiecie co, ja go chyba nigdy nie widziałam. Czytałam sporo opisów jak on ma wyglądać i zwyczajnie nie mogę sobie czegoś takiego przypomnieć. W zeszłym cyklu próbowałam się go dopatrzeć ale chyba zaczęłam już po Ovu, w każdym razie mogłam przegapić. Teraz jeszcze może za wcześnie ale ja naprawdę nie widzę różnicy w śluzie tuż po @ a obecnym. Czy to jest możliwe, że nie mam płodnego w ogóle? Czy po prostu wychodzi na jaw mój ciemnogród i ślepota? :-)


Życzę wszystkim miłego dnia i duuuużo uśmiechu :happy:
images.jpg
 

Załączniki

  • wodospad-drzewa-skala.jpeg
    wodospad-drzewa-skala.jpeg
    37,5 KB · Wyświetleń: 38
  • images.jpg
    images.jpg
    7,9 KB · Wyświetleń: 31
Tak fimka dalej nie mam chodz cały czas biegam do kibla bo tak ze mnie cieknie ale sam śluz wodnisty...
:D

Anulkaaa Kochanaaa tak przeczyścił komin....:p
 
reklama
Do góry