reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Starania od jesieni 2013

U Nas wszyscy kochaja basen :) jezdzimy w takie miejsce gdzie sa wody termalne, solanki, duzo zjezdzalni i dzieciaki czuja sie super a my o nich bezpieczni :) Jak jedziemy rano to wracamy wieczorem :) achh az mi sie zatesknilo...

Ja sie dla odmiany zaczelam czuc rewelacyjnie (od strony objawow ciazowych) :eek:
Za to doszly inne na zastepstwo. Mialam 'troszke' problemow ktore sa skutkiem odstawienia lekow na puls, maz po pracy chcial ze mna jechac do szpitala... tak zle dawno sie nie czulam... nie wiem czy ja wyrobie 9 miesiecy bez lekow... te zolowe zamienniki nie dzialaja nawet w polowie jak te ktore mam przepisane :(
Dalo mi to na tyle do myslenia ze jesli sie okaze ze nie ma ciazy to jestem w stanie zrezygnowac z dalszych staran z obawy o wlasne zdrowie. Moje dzieci potrzebuja mamy a maz zony ktora ogarnie ten caly majdan.
Nie wiem czy dam rade... jestem zrezygnowana...
Poki co w niedziele testuje a po niedzieli na pewno odwiedze mojego lekarza bo kolejnej takiej akcji jak dzisiaj nie dam rady przetrwac bez lekow.
Uciekam do lozka. Dobranoc i zycze Wam udanego weekendu
 
reklama
hej laski , wiecie co miałam kiedyś wykres na ovu friend przez miesiąc taki darmowy ,a teraz się wycwaniłam i żeby nie płacić za premium to założyłam nowe konto na e-mail męża ;-), wprowadziłam dane z obecnego cyklu i mi wyszło ,że owulacja wystąpiła w 16 dc i ,że kolejna @ będzie 24 ,a nie 23 , korzystacie widzę co niektóre z tego ovufriend jak widzę , mam pytanko można mu ufać ? Bo ja to mierzę dopiero 3 cykl i się jeszcze nie znam ,a wg ovufrienda to mam dziś 5dpo dopiero.

kobietka ovufriend zaznaczył Ci owulację przerywaną linią więc nie jest pewien czy właśnie wtedy była (normalnie linia jest ciągła). Myślę, że przez wyższą temperaturę w 11 dc program uznał, że twoja podstawowa temperatura ciała to 36,1 st. Dlatego wzrost w 17 dc uznał za skok i zaznaczył ovu w 16dc. Ja myślę, że owulacje miałaś w 14 dc. Może temperatura w 11 dc była zaburzona ???
Jeśli w ovudriend wprowadza się dodatkowe dane typu śluz i testy ovu program jest bardziej precyzyjny.

kobietka, spróbuj ustawić tą temperaturę jako zaburzoną i zobacz co wyjdzie :)
 
Ritta - dzięki za odpowiedź ;)
no kombinowałam ,ale wiesz co z drugiej strony to by się zgadzało ,bo ja miałam ból owulacyjny dopiero w 15dc ,a z tego co mówi mój ginek do owulacji dochodzi jak ból już minie ,bo to oznacza ,że pęcherzyk pękł i już nie boli , no nic pożyjemy zobaczymy co to będzie, jak doszłam do 14dc to owufriend zaznaczył mi owulkę w 14 dc ,a potem jak doszły następne temperatury to się przestawił na 16dc , w każdym razie jeśli będę miała testować to wolę tego 24 listopada bo , to niedziela i mój mąż jest w domu ,a bardzo chciał ze mną testować , jeśli nie przyjdzie @ oczywiście.
 
Ritta - dzięki za odpowiedź ;)
no kombinowałam ,ale wiesz co z drugiej strony to by się zgadzało ,bo ja miałam ból owulacyjny dopiero w 15dc ,a z tego co mówi mój ginek do owulacji dochodzi jak ból już minie ,bo to oznacza ,że pęcherzyk pękł i już nie boli , no nic pożyjemy zobaczymy co to będzie, jak doszłam do 14dc to owufriend zaznaczył mi owulkę w 14 dc ,a potem jak doszły następne temperatury to się przestawił na 16dc , w każdym razie jeśli będę miała testować to wolę tego 24 listopada bo , to niedziela i mój mąż jest w domu ,a bardzo chciał ze mną testować , jeśli nie przyjdzie @ oczywiście.

To już sama nie wiem. Ale jak by nie było to staranka były w odpowiednim czasie. Nie ma co się martwić :)

Ja ciągle czekam na ovu. Może w końcu łaskawie się pojawi bo m. już jest ;-)
 
Kobietka, ja tez sporo działam na ovufriend i uważam, ze owu miałas 15 dc. Ale to moje zdanie, a przeanalizowalam chyba z tysiąc wykresów:)) i kto by to pomyślał, a na naukach przedmalzenskich sie z tego śmiałam:))
 
Hej dziewczyny, dopiero teraz moge cos napisac taki dzien zmachany mialam. A teraz tez za bardzo nie mam czasu wiec tylko napisze ze testowalam dzis rano i test byl negatywny czyli w sumie tak jak myslalam na poczatku tylko pozniej sie zaczelam niepotrzebnie nakrecac. No coz moze w nastepnym cyklu sie uda. Takze czekam na @, powinna przyjsc w sobote.
 
A ja sie juz od godziny krece w lozku i zasnac nie moge:/

Kusiak moze jeszcze za wczesnie? Jak @ nie przyjdzie to testuj w niedziele lub poniedzialek :tak:

Katka trzymam kciuki za poranny test, daj od razu znac, ja tez sie postaram jutro wczesniej wejsc na BB:))
 
Bublles na pewno wtedy bede testowac, moja @ jest zawsze regularnie takze jakby nie przyszla w sobote to na pewno zatrstuje jeszcze raz :)
 
hej kochane...
ja bez humoru wczoraj pocielam sie z moim o glupi tel :/ czasem wydaje mi sie ze zamiast ta ciaza nas bardziej polaczyc to nas oddala:( on ma pretensje do mnie o humorki ze krzycze (a ja twierdze ze to nie krzyk) jakbym nie powiedziala obojetnie jakim tonem om uwaza e sie unosze ehhhh:( wczoraj sie zaczelo od tego ze moja mama zadzwonila a ze nie chcialam jej naciagac to mowie ze oddzwonie jak moj wroci bo ma darmowe w koncu i jego matka przyszla wiec zwlekalam z dzwonieniem po ponad 2 godz mama mi napisala ze ja zbywam i jesli nei chce mi sie gadac to zebym wprost powiedziala a nie ... czytam mojemu smsa a on tylko wysluchal i tyle wiec mowie ze moze laskawie dal by mi tel bo jak tak napisala to chce zadzwonic i wyjasnic i zaczelo sie :/ w koncu on podniosl glos ja podnioslam glos i az jego matka poszla...
i takim sposobem probujac zadzwonic do mojej nie odbierala:(
mam dosc siedzi we mnei uczucie ze znowu wszystko sie posypie jak i wczesniej ze jak juz sie dziecko pojawilo to wszytsko legnie w gruzach:( najwyzej zostane teraz z dwojka dzieci:( wyc mi sie chce ze masakra...mam dosc:( chyba ciezko mu zrozumiec ze moze lepiej jak by odpuscil a nie ciagnall tematow a takie cos jeszcze bardziej mnie denerwuje...wczoraj prawie wyprowadzil mnie z rownowagi bo nie ucichnie tylko jeszcze gada:/ a mialo byc tak pieknie:( dobra koniec biadolenia o sobie ale musialam sie komus wyzalic:(

TESTUJACE MELDOWAC SIE TU CZEKAM PUKI MALY SPI ;)
 
reklama
Do góry