reklama

Starania od jesieni 2013

  • Starter tematu Starter tematu kobietka22
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Witam wszystkie staraczki i zaciążone :)

karolq8 - pochwal się pięknie rosnącą betą, jak już będziesz znała wynik.

karola1986-21 - najstarsza nie jesteś. Ja jestem rocznik 82 więc chyba jedyna po 30-stce w tym gronie:szok:

Zdam wam relację z mojej wczorajszej wizyty u lekarza.
Lekarz zapytał czy wiem jak zajść w ciąże i powiedział "Trzeba współżyć" :-D
Zalecenia są takie że od 10 dc (w przypadku moich 30-dniowych cykli) współżyć co 2 dzień 5 razy. Takie minimum żeby się wstrzelić w owu. I NIE WOLNO wstawać z łóżka po seksiku.
Jeżeli chodzi o aktywność fizyczną to teraz bez ograniczeń ale jak już zajdę to basen ok i inne ćwiczenia o wysiłku umiarkowanym (czyli step i inne dynamiczne odpadają ale piletes może być :-))
Odnośnie mojego braku przeciwciał przeciw toksoplazmozie to muszę uważać, żeby jej w ciąży nie złapać czyli: 1. nie wolno próbować i jeść surowego mięsa, 2. unikać kontaktu z kocimi kuwetami i małymi kotkami, 3. bezwzględny zakaz jedzenia nie umytych warzyw (kotki często chodzą po szklarniach).
Odnośnie mojej tarczycy to obserwacja. Dostałam już skierowanie ma badanie TSH i ft4 w 6/7 tygodniu ciąży :-)

Ogólnie wizyta udana. Teraz tylko działać ;-)

Miłego dnia dziewczynki.
 
Ritta - widzę, że musiałaś mieć ciężko pod koniec studiów z małym dzieckiem. Podziwiam, że dałaś radę :tak: Ja też nie zamierzam zrezygnować, z resztą u mnie to już prawie meta edukacji (obrona mgr w lipcu). Ale Twoja córcia to też już powinna dyplom dostać hehe :-D
A rada ginekologa - bezcenna! Trzeba współżyć :-D Dobrze, że powiedział bo bym nie wiedziała ;) Co 2 dzień 5 razy to też bardzo konkretne zalecenia ale... czemu co 2 dzień? To ma jakieś medyczne uzasadnienie? Bo nie słyszałam o tym...

anastazi - gratuluję mgr! :-D U mnie w szkole też są dwie dziewczyny w ciąży, a one akurat nigdy nie należały do szczególnie zorganizowanych osób więc myślę, że dla chcącego nic trudnego.

karolq8 - dziękuję za powitanie :) Ja na razie powoli rozglądam się w temacie, dzisiaj kupię folik i będę brać. A tak to zacznę od literatury i relaksującej kąpieli, żeby nie zwariować. Może przeoczyłam informację - udało się Wam w pierwszym cyklu? Ja już jeden mam za sobą ;)
 
inis - co drugi dzień ponieważ plemniczki muszą mieć czas żeby się naprodukować. Jeśli współżyje się częściej nasienie jest słabszej jakości. A plemniki w macicy żyją 2-3 dni więc ewentualnie poczekają na owulację. Niektórzy lekarze zalecają dłuższą wstrzemięźliwość ale wtedy właśnie można się wyminąć z owulacją. Komórka jajowa żyje z kolei ok 12-24 godzin więc też może troszkę poczekać na plemniczki :)
 
inis - nie zgłębiałam bardziej tematu ale to są opinie wielu lekarzy i ja im wierze. Do inseminacji czy in vitro też jest wymagane żeby nasienie oddać po kilkudniowej wstrzemięźliwości więc coś w tym musi być.
Ale jak widać po przykładzie karolq8 przy codziennych przytulankach też się udaje :tak:
 
Ritta - Nie wiedziałam, że do inseminacji/in vitro też musi być nasienie nie całkiem 'pierwszej' jakości ;) Jednak myślę podobnie jak Ty, że najlepiej słuchać się lekarza... w końcu to ginekolog nas widzi, bada i zna, więc wie co najlepsze. W internecie jakby mądrze artykuły nie brzmiały to nie będą skierowane do konkretnej osoby, a wiadomo - nie wszyscy mają książkowo pracujące organizmy. Raczej mało kto :)
Kupiłam folik. Tanie to, myślałam że będzie w cenie tranu (też biorę) a tu miłe zaskoczenie.
 
Inis ja 4 cykle ale w ostatnim wyleczylam grzybka. Bierzesz tran ponoc wit A nie powinno sie brac w ciazy. Gdzies czytalam niewiem gdzie:-) mozesz sprawdzic wrazie jakby sie udalo:-)
 
reklama
inis- co do tranu ,sprawdź czy nie ma w składzie witaminy A bo jeśli ma to w ciąży nie powinno się go brać.

co do staranek , to my też działamy co drugi dzień ,ale dziś rano mąż nie wytrzymał i mnie zaatakował ponownie ;p a w nocy miałam dużo śluzu przeźroczystego musiałam wstać po gacie i wkładkę chyba dni płodne na dniach :) z tym nie wstawaniem to dobra rada i dobry pomysł bo jak wstanie się od razu po seksie to wszystko wyleci ,przynajmniej tak mi się wydaje ,ja to jeszcze poduszka pod pupcię i sobie leżę i czekam aż się mali wojownicy rozpłyną tam tak jak trzeba i dopiero wstaję.

u mnie dziś 12dc już , tak mi się dłużyło ,a to już tuż tuż :D

nie wiem jak to było w przypadku mojej kuzynki ona nigdy nie obserwowała cyklów ,a ma 3 dzieci i nie były to przytulanka częste bo męża w delegacjach ma od dawna , ale każde się rodziło co 2 lata najstarszy ma 7 lat , potem 5 i potem 3 latek ogólnie mimo ,że byli po ślubie z dwoma kolejnymi "wpadli " nie były to planowane ciąże.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry