blueberrry
Szczęśliwa :)
Ja chętnie też bym oddała te pare kilo, a w tej sytuacji to nie wypada. 
Domka smutek uciekł, bo razem wszystkie siły złączyłyśmy i jakoś tak razem raźniej się zrobiło.
Domka smutek uciekł, bo razem wszystkie siły złączyłyśmy i jakoś tak razem raźniej się zrobiło.
idź idź do obowiązków ;-)

zresztą My z emkiem oboje drobni i niscy jesteśmy, a Aleks póki co rośnie ponad normę

kurka wodna przeciez ma swoje