fimka jak dzissiaj testy owu? u mnie dzisiaj pierwszy raz słaba kreseczka

czyli już blizej niż dalej :-)
Dziś nie wyszło mi nic

Wczoraj miałam bladziucha, a dziś I kreska... Nie wiem czemu, ale cierpliwie czekam
Fimka gdzie jestes ? Dzis wyjatkowo zapracowana.
JESTEEEEM! Już jestem :* Tak mi miło, że zauważyłaś

Tak jak wcześniej pisałam, do końca tyg. mam szkolenie, jutro dodatkowo imprezę integracyjną (do 2:00 w nocy!).
Nie wiem jak wstanę w piątek do pracy

Ale co mi tam - raz się żyje!
Dziewczyny, Lisica dzis cwiczymy

O 21 ide na plaski brzuch
Zaskoczę Was - odkurzyłam swoją matę do jogi, od dziś ćwiczę! Dzięki
Ritta - natchnęłaś mnie!

Waga: 60kg, wzrost: 167cm

Może coś zrzucę

I będę ważyć, jak kiedyś, moje wymarzone 55kg

Ech... tylko ciężko będzie z odmówieniem sobie słodyczy, przez bloga... Piekę często :-)
Anulka - kochana, nie martw się, to hormony przebrzydłe! Pomyśl sobie, że to chwilowe. Dotrzecie się na pewno :* Ja jak brałam tabletki to mąż mówił o mnie "bezuczuciowy robot" - byłam zimna, oschła, nijaka, neutralna. Ciągle ten sam wyraz twarzy, ciągle zasępiała. Od kiedy nie biorę (2 lata) mąż mówi, że chociaż mam humory - jednego dnia się drę, innego skaczę, trzeciego płaczę - to on wie, że "żyję", a nie jak warzywko wegetuję... To przez hormony, które wariują w ciągu cyklu, a nie są ogłuszone tabletkami
Anulka - przeczytałam co napisałaś, nie chcę pisać nowego posta, dlatego edytuję tego. SUPER PLAN NA WIECZÓR! Na spokojnie wszystko dogadajcie. Facet tu po... jest bardziej uległy... Hihihihihi...