Dzień dobry wszystkim!

Ritta - no to widzę, że nie jestem sama z 'męską' dziedziną na karku

A braku objawów przy córci pozazdrościć. Mam cichą nadzieję, że też będzie u mnie podobnie jak u Ciebie - i przy okazji u mojej mamy. Opowiadała mi, że będąc w ciąży czuła się świetnie, gdyby nie poród mogłaby non stop chodzić z brzuchem hehe
Anulka - trzymam kciuki! Napisałaś, że @ ma być 27.11, nie chcę strzelić jakąś gafą ale to błąd w zapisie czy masz takie długie cykle? Mam nadzieję, że pytanie nie jest zbyt bezpośrednie, jeśli tak to wybacz
karolq8 - ciekawe na ile te objawy wczesne to rzeczywiście objawy a na ile stan umysłu

też już kiedyś widziałam u siebie objawy, wszystkie jakie w necie można wyczytać - bo się bałam ciąży. Teraz nie daje się tak łatwo wkręcać samej sobie
Mar-chew - a w którym dc nie wyszedł test? Widzę, że często powtarzają się te ataki pryszczy

U mnie to byłby chyba żaden objaw bo zawsze mnie wysypuje przed @ :-(
anastazi - ja ostatnio też częściej czuje podbrzusze, nie jest to ból tylko raczej "uczucie", że jest

Pewnie wynika to z tego, że bardziej wsłu****e się w swój organizm. Jak się uda zaciążyć to zapewne przestane się wsłuchiwać, żeby nie czuć mdłości haha
