hej laski , powtórzyłam test i kreseczka jest już wyraźniejsza, zadzwoniłam więc do gina, nie dobierał , więc zadzwoniłam do przychodni (chodzi o gina na nfz) pani mi tłumaczyła ,że zapisy będą w grudniu na styczeń lub luty , powiedziałam jej ,że mam dwa pozytywne testy , leczę się na tarczycę i chodzę do ich ginekologa-endokrynologa i kazał mi się pokazać jak będę podejrzewać ciążę , wtedy pani przypomniała sobie nagle ,że ma wolny termin na 18grudnia 15:30 i mnie zapisała , potem oddzwonił gin , powiedziałam mu co i jak ,że raz poroniłam , że mam dwa pozytywne testy i niby jest ok ,ale odczuwam ból jak na @ i powiedział ,żebym łykała luteinę raz dziennie , to znaczy wkładała pod język , jak radził tak też zrobiłam i siedzę z tą luteiną pod językiem , tylko u mnie czasem jak brałam ją na wywołanie to po 3 tabletkach zaczynała się @ i trochę mam obawy muszę poczytać ulotkę , nie wiecie może więcej na ten temat czy ona aby nie szkodzi ?Gin mówił ,że to po to aby ciąże w razie czego podtrzymać skoro raz poroniłam i pobolewa mnie podbrzusze, tak sobie wykombinowałam ,że jeśli ma @ przyjść to po luteinie przylezie ,a jak jest ciąża to nie przylezie, muszę postudiować ulotkę dokładnie.
No ,a poniżej mój test z dziś , dodałam oba zdjęcia bo nie wiem na którym lepiej zobaczycie.