Hej wam. Nie jestem w stanie przeczytać tego co pisalyscie bo padam na twarz. Cały dzień na nogach. Z roboty do gina, wróciłam o 18, Daniel się źle czuje, położyłam go spać i znów siadam do roboty... Nadgodzinki lecą jak szalone. Do tego ten okropny wiatr źle wpływa na nastrój...
U gina bez rewelacji bo on nie jest w stanie póki co nic zrobić, wybrałam exacyl na wstrzymanie krwawienia bo nawet cytologii nie zrobi + dicloduo na stan zapalny (jego podejrzenia). Nie chce póki co przypisywać hormonów, z badaniami muszę chwilę poczekać (dlaczego - nie wiem, nie zrozumiałam go :-/) i przyjść za tydzień jak przestanę krwawic. Zrobił znów usg, patrzył na endometrium i niby ok ale jednak nie do końca...
Amailee napiszę ci tylko ze ja miałam plamienie że sluzem 4 dni po ovu i do dziś jest, tyle ze z plamienia zrobiło się krwawienie także obserwuj to...