blueberrry
Szczęśliwa :)
Witajcie znów, nie było mnie dłuższą chwilę, a już muszę nadrabiać.
A więc tak:
Ja moje prawko zaczęłam rok temu w grudniu. Muszę robić je na raty bo jestem na obczyźnie a robię w kraju. Myślę że jeżeli wszystko się uda to na wiosnę lub lato odbiorę prawo jazdy.
I trzymam kciuki za te które jeszcze nie mają, a robią i gratuluje posiadaczkom.
Co do przytulania, to u mnie też często jest 2 razy dziennie, ale raz dziennie to już napewno, chyba że mój Luby jest b.zmęczony po pracy to jestem wyrozumiała. Wiem też że ze zmęczeniem człowiek a tym bardziej przytulanie nie wygra(Nie wiem jak będzie jak będę w ciąży, czy też po rozwiązaniu, ale mam to szczęście, że wszelkie moje obawy rozwiewa mój mąż, na zapas nie myślę,)
A co do niespodzianki, mój Luby pokazać mi chciał dzisiaj być może nasze przyszłe auto, ale ja nie jestem jeszcze zdecydowana, bo nie mam przekonania.
Ritta
Co to za upławy?
A więc tak:
Ja moje prawko zaczęłam rok temu w grudniu. Muszę robić je na raty bo jestem na obczyźnie a robię w kraju. Myślę że jeżeli wszystko się uda to na wiosnę lub lato odbiorę prawo jazdy.
I trzymam kciuki za te które jeszcze nie mają, a robią i gratuluje posiadaczkom.
Co do przytulania, to u mnie też często jest 2 razy dziennie, ale raz dziennie to już napewno, chyba że mój Luby jest b.zmęczony po pracy to jestem wyrozumiała. Wiem też że ze zmęczeniem człowiek a tym bardziej przytulanie nie wygra(Nie wiem jak będzie jak będę w ciąży, czy też po rozwiązaniu, ale mam to szczęście, że wszelkie moje obawy rozwiewa mój mąż, na zapas nie myślę,)
A co do niespodzianki, mój Luby pokazać mi chciał dzisiaj być może nasze przyszłe auto, ale ja nie jestem jeszcze zdecydowana, bo nie mam przekonania.
Ritta
Co to za upławy?
Ostatnia edycja: