reklama

Starania od wiosny/lata 2013 :)

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Carla, ale sku*** z tego twojego ojca, w ogóle jakim prawem ma twoje auta? może to niewykonalne to co napiszę ale próbuj się nie denerwować

lecę bo mój mały demoluje leżaczek :P
później jeszcze wpadnę do was
 
reklama
Hej

Już mi się humor nieco poprawił ale teraz chyba mam ciążę urojoną;-).
Dzisiaj jak dopadła słoika z ogórkami to myślałam,ze pożre te ogórki razem ze słoikiem i nawet nakrętką:-D;-).


Powiedźcie mi dziewczyny, czy któraś miała do czynienia z procesowaniem się o alimenty na dziecko?
Bo chodzi o moja najlepszą kumpelę. Wychodzi na to,ze zadała się z nieciekawym typem,który w dodatku żadnych pieniędzy jej nie daje na dziecko.Nigdy nie miałam z takim czymś do czynienia to nie wiem co jej poradzić.

Carla ,współczuję problemów. Pewnie prawnik by coś wymyślił tylko,ze on tez raczej z dobroczynnych pobudek nie działa i zapłacić mu trzeba.
mam nadzieję ,że wszystko się u Ciebie ułoży. Trzymam kciuki.
 
Oj Carla widzę, że niekończącej się historii ciąg dalszy.... Masakra co za człowiek... oby się to wszystko jakoś poukładało, niewskazane teraz dla Ciebie nerwy i stres.
A ja odpoczywam, obejrzałam "lekarzy" bo wczoraj już zasnęłam, no i dzionek przeleciał, zaraz zmykam do wanny obejrzę kolejne seriale i nyny. Zima powróciła u mnie dzisiaj sypało śniegiem... brrrrrr..... gdzie ta wiosna..??
Miłego wieczorku.
 
Fuma ja mojego nie uwzględniam, musi jeszcze biedak poczekać kilka dni jak się @ skończy:) a potem to już hulaj dusza ile razy będzie chciał i to w dodatku bez zabezpieczenia:) tylko znając jego temperament i chęci pewnie będzie jak co miesiac raz góra dwa.... tylko, ze ja się w tym miesiacu nie dam spławić... mamy robić bobaska przecież :)
 
Fuma -widzę że intensywnie u Was ostatnio;-):-), u nas słabo w tym temacie , mojego albo nie ma albo jest chory albo mnie wpienia...
 
reklama
Hej dziewczyny, ja chyba tylko mogę pomarzyć o rodzinie:-( mój narzeczony ciągle się od wszystkiego miga... nawet od ślubu :-(daje nadzieję a później ją odbiera... i tak od prawie 7 lat. Myślałam, że się zmienił. Ciągle ma o wszystko pretensje. We wszystkim szuka problemu, nawet w braku ciepłej herbaty jak przyjdzie do domu.
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry