Hej dziewczyny, ale się rozpisałyście, co z tego, że wszystko przeczytałam, jak już teraz nie wiem o czym, która pisała....

jakaś nieogarnięta jestem chyba przez tą pogodę, tak wiec wybaczcie ale tak w skrócie,
Tesiak - Super, że wesele i zabawa udana a kolczyki po prostu super, kiedyś tylko chodziłam w takich dużych fikuśnych, a teraz tylko takie malutkie noszę
Carla - Biedny ten Twój mąż, niech jak najszybciej zrobi USG i może przepiszą mu jakieś leki, które przyspieszą urodzenie kamyczków, co do zakupów to super, że powoli wszystko kompletujesz
Dorcia - Mam nadzieję, że nie będziesz musiała długo czekać na upragnioną ciaże, mnie też szlag trafia, Wy to przynajmniej możecie działać a u nas celibat.
Amelia -Ja całe życie mieszkałam w bloku, teraz mieszkam po za miastem ale w szeregówce więc też mam sąsiadów za ścianą, jednak mimo to wolę to jak mieszkam teraz, cisza spokój, mam gdzie auto zaparkować a nie jeźdżę po osiedlu jak głupia i szukam miejsca, no i co najważniejsze, mam kawałek ogródka
Vinga -To nie dobrze, że mały marudny, a za bardzo go dźwigać teraz też nie możesz. kiedy idziesz na pierwszą wizytę do lekarza?
U mnie 3 dzień deszczy, normalnie masakra z ta pogodą, ogólnie to nudy i mam totalnego lenia, jutro wizyta u lekarza a moich wyników histopatologicznych jak nie było tak nie ma, trudno idę bez, będzie chciał lekarz to sobie sam w nie zajrzy jak będzie miał dyżur w szpitalu. ale spróbuje jeszcze jutro zadzwonić do południa może dowieźli bo do lekarza mam na 16.
Miłego popołudnia życzę.