Witam się porannie, z lekkim bólem głowy, w nocy non stop się budziłam bo burza szalała i nie chciała sobie iść. Teraz juz nie pada, ale na popołudnie znowu zapowiadają deszcze a mamy gości i miał być grill, ale zobaczymy może się wypogodzi.
Vinga - Zazdroszczę Co nawet tych 3 dni wyjazdu, ja na swój odpoczynek muszę poczekać jeszcze 2 mc-e. Ja ci fajnych miejsc nie polecę bo my jak jedziemy to albo morze albo Bukowina tatrzańska i zakopane.
Dorcia - Dobrze, że ci tego neta nie odcieli, ja to bym się chyba popłakała jakby mi zabrali łączność ze światem. No i dobrze, że pokój małej dalej nie sprzątnięty, Tobie też się nalezy odpoczynek, posprzątacie razem po jej powrocie, co do cyklu to ja też miałam strasznie dziwna miesiączkę sorry za wyrażenie ale razem z krwią leciały ze mnie jakieś dziwne grudki, podejrzewam, że jeszcze macica się oczyszczała po zabiegu, no i długo plamiłam bo aż do 8 dc, dzisiaj 10 dc, i na razie cisza, zero śluzu i jakichkolwiek objawów zbliżającej się owulacji, nie wiem kiedy zacząć starania??
Vinga - fajnie się masz mieszkasz w centralnej Polsce i zarówno nad morze jak i w góry masz mniejwięcej podobną odległość, też bym tak chciała, Ja mieszkam w górach a nad morze mam ponad 650 km, dlatego jeżdżę tylko raz w roku. W tym roku chyba jednak pojedziemy do Karwi, 15 km na zachód od Władysławowa, we Władysławowie przeraża mnie ta odległość do morza, a W Karwi już bylismy i mi się podobało, bo szeroka plaża łagodne zejscia do plaży przez lasek

Tylko mam nadzieje, że jeszcze poczatkiem września będzie się tam coś jeszcze działo.
Tesiak - współczuję mdłości, ale mam nadzieję, że jeszcze chwilka i przejdą. Najważniejsze, że dzidzia się dobrze rozwija
Pozdrawiam i miłego weekendu.