reklama

Starania od wiosny/lata 2013 :)

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Dorcia ja już wcześniej pisałam że dziecko nie powinno być pod opieką takich ludzi, nie wątpię w miłość matki, ale ile razy się słyszy w radiu/tv że to dziecko zostało upuszczone, że wypadło z okna lub inne nieszczęścia. Niestety system pomocy społecznej nie działa tam gdzie powinien. super że masz już córcie s powrotem, odpoczęłaś myślę trochę ?:)
vinga moja położna tak o wagę zawsze pytała, a jak przytyłam 21 kg to się czułam przed nią jak taka świnka, niby chciała dobrze, żeby mi nie został większy balans no ale ja się w ciąży nie umialam opanować czasem :)
co do naszego wypadu , ja już nic nie planuje , powiedziałam mojemu że on ma coś znaleźć, ma czas jak wraca z pracy nawet o 18 , niuni chyba ząbek wychodzi kolejny więc popłakuję w nocy, więc zwaliłam to na niego , niech myśli on, a macie rację dziewczyny nie ma dużo atrakcji dla takiego małego dziecka, agroturystykę ma na co dzień, tak że może się wybierzemy gdzieś gdzie miejsce jest przystosowane dla niemowlaka, a atrakcję będziemy mieć w okolicy.
 
reklama
Dorcia-tez nie znam do konca sytuacji ale żal mi tego dzieciaczka bardzo :(
Carla-wózek widać,że solidny i wizualnie tez bardzo fajny:) Tomuś bedzie miał wypasiony wózek :P
Vinga,Amelia-szok o_0 niby lekarze,ludzie wykształceni a kultury za grosz nie maja..:confused:
Amelia a jak sytacja z mężem?uspokoiło się?
 
a ja dziś pół dnia prądu nie miałam. koszmar:baffled:
ianka, ja w pierwszej ciąży przytyłam 11kg, więc to nie jest dużo ale i tak słyszałam takie teksty.

dziewczyny, dziewczyny jedziemy do Łeby!!! urobiłam mojego P i zgodził się :-D ale się cieszę. co polecacie zwiedzić - zobaczyć w łebie lub okolicach? bo ja jestem z tych aktywnie wypoczywających ;)
 
Cześć
Widzę ,że akurat temat lekarzy był tu wspomniany. No to mi się właśnie dzisiaj narazili:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::angry::angry::angry:.
Specjalnie wzięłam dzisiaj urlop,żeby zawieźć mojego tatę do szpitala w Poznaniu.Tata miał mieć wycinany guzek koło tarczycy.Ponad rok temu tata był umówiony na przyjęcie do szpitala.Gdy zbliżał się termin wysłali mu pismo ,że nastąpiła zmiana terminu. Ustalili mu nowy, na dzisiaj. Pojechaliśmy a tam niespodzianka-lekarz nagle się obudził ,ze to jest niebezpieczne miejsce i mogą być komplikacje.Nosz kurrr...tka na wacie,dlatego właśnie załatwialismy mu ten szpital bo inni się bali operować.Tam ma ponoć być jedyny specjalista,który takie operacje wykonuje i sprzęt najlepszy w zachodniej Polsce.Lekarze juz go oglądali kilka razy i było ok a teraz nagle doznali olśnienia, ze to ryzykowne.Przecież cały czas im się to tłumaczyło.Czy oni myśleli ,ze my tak dla picu żeśmy się tam wlekli.:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::angry::angry::angry:. Dobrze,ze mnie Mój hamował bo bym im powiedziała co o tym myślę.
Teraz tata ma się stawić w październiku. Nie wiem co to ma zmienić. Mój jak czekaliśmy w kolejce to zrobił wywiad i usłyszał od innych pacjentów,ze trzeba najpierw iść na prywatną wizytę do pana ordynatora to potem nie ma problemów z przyjęciem.

I jeszcze w dodatku chyba zaraz @ dostanę.

Vinga i Dorcia- jestem po owulce ale chyba zaraz nadejdzie @ czyli jednak zapisuję się na lipiec.

Dorcia- ja tez myślę,że należałoby zawiadomić jakąś placówkę o tym dzieciaczku.Przecież taka rodzina to dla niego zagrożenie.

My jedziemy do Międzyzdrojów w sierpniu.
 
Vinga ...super...Łeba jest the best...jeśli chcesz dam Ci namiary na pokój z łazienką i placykiem zabaw przed domem,kuchnią do dyspozycji. Blisko do morza,blisko do promenady (około 200 metrów )!!!
Zwiedzić można ruchome pisaki,park linowy,jezioro latarnie i w ogóle sporo miejsca na spacerki jest !!! Ja byłam baaaardzo zadowolona !!! Ja jestem z tych leniwych więc dużo nie łaziliśmy :baffled: Jedyny minus...duuuużo ludzi !!!

Amelia czyli kryzys minął...nerwy opadły ???

Jeśli chodzi o tą sąsiadkę ... ma 27 lat,ma jakieś zaburzenia psychiczne. Rok temu poznała faceta straszego od niej o 10 lat...poznali się w ośrodku dla niepełnosprawnych. I zaszła w ciąże...jak sama mówi po to "to" robili żeby mieć dziecko. Chodziła do lekarzy regularnie...psychiatra zmienił leki na "mniej szkodliwe" i neurolog też pozmieniał. Urodził się Mały przez CC...nie karmi cycem bo bierze leki. Wczoraj zauważyłam że jaj "palma "odbija i powiedziałam o tym jej siostrze...dzisiaj pojechała do "szkoły" i tam zauważyli że coś jest nie teges...odesłali do psychiatry i podwoił jej ilość leków :no:
Myślę że może troszkę się uspokoi...jak ma "atak : to zachowuje się jak 6 latka z ADHD. Ogólnie jest tragiczna sytuacja. Opieka społeczna wie o wszystkim co 3-5 dni są kontrole.Nie można się przyczepić do działania MOPSU
ALe wg nich póki dziecko nie głoduje, nie jest bite nie ma powodu żeby zabierać czy ograniczać prawa rodzicielskie :no: Smutna prawda
teraz dzidziuś leży a jak zacznie chodzić...ja sobie nie wyobrażam !!!
Żal mi Małego, szlag trafia że ona mogła mieć a ja nie !!!
Noszę tam ciuszki od znajomej , z ciucholandu ...czasami jakieś jedzonko podrzucę
Ale ja nie mogę się tak przywiązywać...po pierwsze one to wykorzystują i mnie "wciskają" dziecko a po drugie nam też jest ciężko finansowo.
Wczoraj na dworze 30 stopni a ona założyła mu wełnianą czapeczkę bo z bawełnianej wypadło wiązanie i nie miał kto naprawić :no:
Szkoda gadać ... jedno jest pewne...wszyscy wiedzą i pomagają jak mogą...tyle na razie można zrobić

Idę prasować ... chyba się ugotuję !!!!!!!!!!
 
O matulo, Dorcia ale mi żal tego maluszka, mam tylko nadzieję, że nie dojdzie do żadnej tragedii, a ten ojciec dziecka to rozumie, że się wypiął tyłkiem?? Fajnie że córcia wróciła, i zmobilizowałaś się do wysprzątania pokoju :)
Vinga - no to super, że namówiłaś swojego na Łebę :) Ja nigdy tam nie byłam, były plany na ten rok, ale chyba pojedziemy do jakiejś mniejszej miejscowości. Zobacz Łeba Plaża, Agados na żywo.Kamera Łeba Plaża, Agados LIVE. tu masz plażę w Łebie, to sobie zerknij.
Fuma - współczuję dzisiejszego dnia w szpitalu i męczarni z naszą Polską służbę zdrowia, mojemu teściowi już od dwóch lat robią operację na przepuklinę, kolejny termin ma na koniec sierpnia, ciekawe co teraz wymyślą i przełożą termin. A może @ jednak nie przyjdzie, póki jej nie ma jest nadzieja.
Carla - Super wózek w 100% w moim typie, strasznie mi się takie podobają, no i okazja trafiła się super.
Amelia - Pogodziłaś się z mężem,
A ja odpoczywam po weekendzie, wczoraj umierałam bo nie ukrywam, że na sobotnim grillu przesadziłam z ilością wina, więc swoje odcierpieć za kare musiałam, ale było mega mega super, znajomi zostali na noc, ale najpiękniejszy motyw wieczoru - Bocian przeleciał jakieś 4 m nad naszym ogródkiem..... w szoku byłam.... może to jakiś znak... w kwietniu jak latał nad naszym domem to 9 dni później były dwie krechy na teście, kto wie może i teraz się uda. Ale sam fakt, że przeleciał tak nisko, super widok :) Zaczeliśmy staranka w sobotę był level 1 dzisiaj będzie level 2. aczkolwiek mimo 12 dc kiepski śluz tak więc pewnie kolejny cykl spiszemy na straty.
Pozdrawiam i miłego wieczorku.
 
Z mężem w miarę ok , pojechał więc nie działa mi na nerwy :)
Vinga - w Łebie i okolicach jest sporo do zobaczenia , do tego co Dorcia napisała można dorzucić Park dinozaurów , fokarium , latarnie w Stilo , przy głównym wejściu na plażę jest tak jak wszędzie dziki tłum , my ale jeszcze bez dziecka jeździliśmy na dzikie plażę do Słajszewa czy Sasina , cudnie tam jest , szeroka , czysta plaża i prawie pusta no ale dojście jest daleko.
Fuma - ale bym mu nagadała ! mojej mamie też przełożyli zabieg , dzień przed ....ma mieć we wrześniu , najgorsze jest to że trzeba mieć świeże wyniki badań i tak człowiek lata jak głupi jak by nie miał co robić . Ostatnio była w szpitalu z moim bratem , czekała w kolejce 5 godzin !!!! i co? lekarza wezwali na operacje i już nie przyszedł ,no ku...a !
Dorcia - znasz sytuacje ,jeśli sądzisz że temu dziecku możne się stać jakakolwiek krzywda zadzwoń do PS .
Aniołek - to jest dobry znak :)!
 
Witam Was.
Jestem tu nowa, wiec może najpierw się pokrótce przedstawię, a potem prześledzę wątek, żebym i o was coś wiedziała.
Staram się o dziecko od listopada 2012. Mam już 8 letnią córkę, tak nam się udało, ze wyszła nam w pierwszym cyklu starań. Póżniej długo odkładałam decyzję o drugim, przekonana byłam, że strzelimy sobie raz dwa to i po co się śpieszyć. Jednak kolejny cykl, kolejne rozczarowanie i badania i leki i testy - pomału mam dość. dziś byłam zrobić betahcg, wynik ujemny:-(ale piersi mam obrzmiałe jak nigdy - może to wynik brania clo i zastrzyku na pęknięcie jajeczka (nazwa mi wyleciała z głowy).
generalnie brałam przez 2 cykle clo, teraz ten zastrzyk, podstawowe hormony mam ok, mąż nasienie też (słabsza ruchliwosć ale lekarz powiedział ze to nic takiego, nawet leków nie dał). Mam też skierowanie do szpitala po miesiaczce na przebadanie wszystkich hormonów i czyszczenie jajowodów (miała któras z was? bolesne?)
krąże co rusz po forach i doczytuję informację, bo niestety taka nasza służba zdrowia, ze 1 lekarz to za mało. byłam od momentu starań u 4 i tak od każdego jakąś szczątkową radę i krok do przodu robimy.
pomyślałam, zeby się zarejestrowac bo musze z kimś dzielić się przeżyciami i radować, jeśli komuś sie uda, bo to daje nadzieję...
pozdrawiam Was, będę się pomału cofac, zeby was trochę poznać:biggrin2:
 

Vinga
Amelia dopisała wszystkie miejsca o których ja zapomniałam...fokarium moim zdaniem do bani...jak nie trafisz na karmienie to nie zobaczysz nic:no:
Jest też AQUARIUM...omijaj szerokim łukiem...kupa kasy a nie zobaczyłam nic prócz rybki nemo , rekinka i kilku zwykłych rybek a wstęp 50 zł od osoby !!!
Stillo superowe...ja nie wyszłam na balkon...scykałam :-D
Park Dinozaurów...zaje.....!!!!!!!!!!!!!! Tam spędziłyśmy cały dzień...tak mega że przeszłyśmy kilka razy !!!!!!!!!!!!!!!Zwierzątka do karmienia,karuzele,jeziorka,plac zabaw itp itd...a do tego tak czyściutko...trawka co do centymetra przystrzyżona !!! POPROSTU MEGA !!!!!!
Jest też zatopiony statek...zapomniałam nazwy ...ale My tam nie byliśmy ...brakło czasu !!!
Jest sporo dzikich plaż...fakt...ale ja tam wolałam najbliższą !!!

Aniołek,Amelia mogę Wam obiecać że zrobię wszystko żeby Małemu nie stała się krzywda !!! Jeśli coś mnie zaniepokoi będę interweniować !!!

Aniołek my cały czas od zeszłego cyklu kochamy się często...co dwa , trzy dni ...co będzie to będzie :baffled: TRZYMAM MOCNO KCIUKI !!!

lotos WITAJ !!!
Powiem tak...TRZYMAM BARDZO MOCNO KCIUKI !!! Już niebawem i Wam się uda.
CLO...mam brać jeśli nie zajdę do września. Wyczytałam że różnie dziewczyny czuły się po nim.
Czyszczenie jajników...hmmm...moja kuzynka miała laparoskopowo przetykane bo miała sklejone...wiem że musi być najpierw diagnoza co blokuje jajowód.
Ja mam córcie 10-letnia...i też odwlekałam kolejną ciążę bo chciałam sobie zrobić "porządek" z nerkami ( mam ostrą kamicę) Byłam przekonana że uda Nam się zafasolkować jak z Młodą...za pierwszym "strzałem" A tymczasem to mój czwarty cykl...dałam sobie spokój z mierzeniem tempek,robieniem testów owu...co będzie to będzie !

Fuma jak tam ??? Kiedy masz przewidywany termin @ ???
Mnie chyba by w tym szpitalu rozerwało...psychicznie bym siadła...znam takie przypadki niestety...w Krakowie też tak "zwlekają." Ja to nazywam "metoda Spychalskiego"


Wszystkie lipcowe staraczki
TRZYMAM MEGA MOCCCCNO KCIUKI !!!&
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Lipiec musi płodnym być !!!!!!!!!!!!!!!!!!

Spokojnej nocki !!!

Właśnie oglądam "sekrety chirurgii" i tak sobie pomyślałam co ja chciałabym w sobie zmienić...brzuch-wielki jak ciążowy-7 m-c, nos...krzywy jak cholera, cyce...małe zwisy....i wiecie do czego doszłam...ŻE CHCĘ MIEĆ DZIECKO !!!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dorcia widzę, ze mamy córeczki w podobnym wieku. Moja właśnie jest na kolonii. Pojechała na 12 dni, pierwszy raz tak długo, tęsknię choć też korzystamy, że jej nie ma ;-)
ja też juz nie mierzę tempki, nie badam śluzu. czasem sobie mówię, że to koniec i więcej nie próbuje, zwłaszcza, jak czuję objawy ciążowe, a potem sie okazuje, że ciąży nie ma. I tu się zastanawiam, czy to zwykłe moje urojenia i widzę, co chcę widzieć, czy jednak zachodzę w ciążę, która z jakichś powodów się roni we wczesnej fazie. takie odczucia miała 3 razy w ciągu moich starań. za pierwszym od razu byłam pewna, w końcu raz już w ciązy byłam, pamiętałam co wtedy dolega, niemal odwołałam wyjazd z koleżankami, zaraz dostałam @ i obiecałam sobie, ze dopóki nie zobaczę dwóch kresek na teście, to nie będę sobie wmawiać. choć łatwo nie jest.
.i wiecie do czego doszłam...ŻE CHCĘ MIEĆ DZIECKO !!!
a najlepsze jest to, ze ja tak bardzo nie chciałam drugiego. Mąż mnie męczył od 2 lat, ale kiedy już podjęłam decyzje to strasznie mi się chce mieć dziecko! rozczulają mnie wszystkie maluszki
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry