reklama

Starania od wiosny/lata 2013 :)

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Dorcia, ale skok! temperatury oczywiście ;) do dzieła kochana, do dzieła! :-)
Tesiak, no niestety trza to jakoś przecierpieć. na mnie dobrze sucharki bake bolls działały. mdłości trochę słabły. ja do tej pory czasem zwymiotuję więc do końca też jeszcze nie przeszło.
 
reklama
Dorcia dzięki Kochana:) I dla Ciebie zdrówka:)
vinga zdaję sobię sprawę że to nie jest tak od linijki, że skończy się pierwszy trymestr i mdłości odejdą. Ale jednak wolę żyć nadzieją...;P Spróbuję z tymi sucharkami. Dzięki:)
 
Tesiak - Mam nadzieje, że mdłości i przeziębienie miną lada dzień, i na wyjazd będziesz zdrowa :)
Dorcia - Niezły skok, ja mam dzisiaj 15 dc, tempki nie mierze bo mi się nie chce, śluz bardzo słaby :( ale działamy, efekty za dwa tygodnie.
Muffi - Ale smakowice wyglądaja te burgery :)
A ja znowu dzisiaj posyłałam telefon do serwisu, bo te głupki wgrały mi oprogramowanie dla operatora seci plus a nie play, i dziwić sie że mms-y nie przechodziły. Zmęczona po całym dniu odpoczywam, w nocy burza mi spać nie dawała.
Miłego dzionka.
 
Ostatnia edycja:
Aniołek no masz jazdy z tym telefonem !!! Szok !!! A w tych czasach żyć bez telefonu to jak nie mieć jednej ręki !!! Ja śluz mam fajny ( o ile można to tak ująć) ale jakoś już nie wierzę że nam się uda...jakaś sceptycznie nastawiona jestem !!!
Ten skok tempki to chyba przez przeziębienie...już kolejny raz mam zafałszowaną tempkę przez chorobę !!!

A co z naszymi "owulantkami" ...już sama nie wiem jak to napisać :confused:

Tesiak
pociesze Cię !!! Mnie mdłości odeszły w przeddzień ślubu to był 12 t 4 d...pamiętam to jak dziś...obudziłam się z miską ...a tu nic. I tak już zostało !!!

Muffi te burgery wyglądają YUMMMMMMYYYYYY !!!!!!!
 
Ostatnia edycja:
Dorcia - Na szczęście dali mi znowu zastepczy telefon, tak więc mam kontakt ze światem, ale ogólnie Serwis LG dał Ciała, z telewizorem nie miałam takich problemów, przywieźli mi nowy po 4 dniach,a z telefonem się pieprzą już ponad miesiąc, teraz go 3 raz oddałam do serwisu bo złe oprogramowanie wgrali, a dwa tygodnie temu jak tylko w salonie po odbiorze z pierwszej reklamacji zobaczyłam, że dalej są paski na wyświetlaczu to oddałam go z powrotem, masakra jakaś, niby pierdoła ale nerwów mnie kosztuje i samo to jeżdżenie i załatwianie.
Ja znowu coś czuję lewy jajnik....
 
Carla- super, że udało się kupić wózek. Cała wyprawka już skompletowana?

Viga- odnośnie sytacji a aptece- tak to jest ze ciężarne traktuje się bez przywilejów. Mnie w 9 miesiącu nikt nie ustąpił miejsca w autobusie miejskim a jechali nim głównie studenci...

Lotos- witaj i staraj się razem z nami:)

Aniołek- ja tez korzystam z tej aplikacji i jestem zadowolona. Wszytskoe jasne proste i czytelne

Dorcia- dobrze, że sprawą tej znajomej zajął się ktoś z zewnątrz. Tym, że oskarżają Ciebie o donosicielstwo się nie przejmuj- pewnie kazdego innego sasiada tez. Ja sama mam w sąsiedztwie dziecki 3,4 i 6 lat -rodzeństwo- matka, ojciec, babcia pija a te biegają gdzie ich nogi poniosą.Dzieci są do 22 na dworze, nie mają zabawek, bawią się na parkingu, na chodniku. Nie mamy placu zabaw pod blokiem więc szukają sobie "atrakcji" .Kiedyś będzie tragedia, tydzień temu jedna z dziewczynek wpadła nam prawie pod samochód. Pogadaliśmy z rodzicami o tej sytuacji ostrzegając ze powiadomimy odpowiednie organy, ostatnio jest cisza i ich nie widuje. Z reszta MOPS ich tak podobno stale odwiedza. Uważam, że trzeba reagować.

Samosia- przykro mi z powodu Twoich teściów. Nie przejmuj się nimi. Może już nie pamiętają jak to jest "na dorobku" i pierwsze własne gniazdko cieszy najbardziej.

Tesiak współczuje przeziębienia w ciąży- ratuj się babcinymi sposobami.

Dziewczyny 3mam kciuki. Za miesiąc i ja rozpoczynam starania:)


Ja dziewczęta nie mam na nic czasu! Kornelia teraz jest coraz bardziej ciekawska. Nie zdążę sprzątnąć a już cos rozsypie, wyrzuci, rozleje., caly czas coś wyciąga, przekłada. Korzystając z ładnej pogody spędzamy sporo czasu nad jeziorem, działce albo placu zabaw. Wszędzie jest fajnie byle nie w domu!
 
hej kochane :)
ale mam piekło w domu. mój syn zamienił się w małego krzykacza. dziś caały dzień płakał, jedynie gdy spał to cisza była. już psychicznie nie mogę. nie wiem co mu jest ale to chyba jakaś głupotka mu do głowy uderza bo na rękach cudownie milknie. jak chcę się z nim pobawić to wchodzi na mnie, na brzuch, wiesza się na szyi. ja nie mam pojęcia co jest. tak ze 3 dni już jest. ehh
Dorcia, nie przejmuj się tą sytuacją, ty wiesz swoje, że jesteś niewinna. a oni oskarżając osobę która tyle dobra i ciepła im dała są po prostu niemądrzy, ich strata, tyle powiem.
Aniołek, no szkoda, że znów tel w serwisie.
Samosia, głowa do góry, moja teściowa też nie tryska entuzjazmem że chcemy się pobudować. ale ja mam to głęboko w poważaniu.
coś mnie brzuch dziwnie pobolewa, mam uszczuploną dawkę luteiny, tylko na noc, mam nadzieję, że to nie przez to. za tydzień całkiem muszą odstawić i boję się trochę tego. z nią się czułam pewniej
dobranoc Kobitki ;*
 
Cześć wszystkim starającym się i tym co już się udało;)
My zaczęliśmy się starać pod koniec czerwca. Poprzednim razem zajęło nam to 4 cykle. Przedwczoraj robiłam test po południu i wyszła mi blada kreska, więc wczoraj zrobiłam innym testem rano i wyszła jeszcze bledsza. Więc dalej nie wiem na czym dokładnie stoję a z miesiączki nic jeszcze nie wywnioskuję, bo po skończeniu karmienia synka mi się rozregulowały i mogła być w ten wtorek a może być jutro.
Co do mdłości, miałyście naprawdę poranne?? Ja miałam całodobowe (!) ;) Teraz się zastanawiam jak to będze z całodobowymi mdłościami i 1,5 roczniakiem przy nodze ;)
Pozdrawiam:)
 
aga, mi też tymi samymi testami z tej samej próbki moczu różne kreseczki wychodziły ;) poczekaj kilka dni i jeszcze raz zrób albo idź na betkę. co do mdłości, to ja od ponad 2 miesięcy wymiotuję i mam przy nodze 9 miesięczne dziecko ale trzeba sobie radzić
 
reklama
Aga...każda ciążą inna...być może nie będziesz miała mdłości i wymiotów
Trzymam &&&&&&&&

Vinga mnie się wydaje że Nati po prostu rośnie...sprawdza Twoją wytrzymałość...już wie że jak się rozedrze to weźmiesz go na rączki.
Małe dziecko-mały problem...słyszałaś to ??? Ja zaczynam to powiedzonko dopiero teraz rozumieć....ehhhhhhhhhhhhh

Wasila nie da się ukryć że dzieci rosną...duża buźka dla Kornelci !!!

Muszę się położyć bo mnie łamie w kościach :-(
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry