reklama

Starania od wiosny/lata 2013 :)

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Cześc dziewczyny, przepraszam, że zwlekam z odpowiedzią,ale ogarnia mnie niesamowite zmęczenie, po powrocie z pracy spędzam z córką całe po południe na placu zabaw a potem zasypiam po 20 jak małe dziecko i śpię do rana.

Dziękuję wszytskim i kazdej z osobną za gratulacje. Powiedziałam mężowi w czwartek, że się udało a on na to, że zawsze miał to czego chciał i to go wcale nie dziwi. O masz! Cieszył się,ale euforii nie było. Podobnie było z pierwszą ciaża, po pozytywnym teście deliktanie to skomnetował a za to radośc rosła razem z moim brzuszkiem, a przy porodzie to płakał ze sczęscią jak małe dziecko! Po prostu ten typ tak ma!

Aniołek- odpoczywaj i relaksuj się, bo kolelejne wakacje już będą bardziej podporządkowane małemu człowiekowi!

Viga- swietnie, że zaczynacie remont. wyrobicie sie ze wszystkim do porodu?

Fuma - zdrowia zyczę.

Mufii- będę majóweczką, wg kalkulatorów wychodzi ok 9/10 maj. Mam nadzieje, że dołączysz do mnie

Odezwe się wieczorem, mam jeszcze troche do napisania,ale młoda się obudziła. Pozdrawiam
 
reklama
Dorcia ja jestem właśnie twarda jeżeli chodzi o takie rzeczy, ale mój m nie chce ze mną iść, bo mówi, że jego to nie podnieca ;/

Wasila to super, że mąż się ucieszył. A z facetami to tak jest, że powiedzą jedynie "super, bardzo się cieszę" a babeczki mają ochotę skakać i krzyczeć z radości hehehehhe ;) Świetny termin porodu !!!
 
Hej kobitki

Koniec z moimi staraniami !!! Nie ważne co powie gin za dwa tygodnie. Ja już nie daję rady.
Coś dziwnego dzieje się z moim organizmem...mam non stop zapalenie pęcherza...dzisiaj krwiomocz.
Nie wiem ... muszę się "podreperować" i do starań wrócimy w następnym roku. Nie ma innego wyjścia :baffled:

Muffi ja mogę z Tobą pójść :happy2: jestem ciekawa kiedy znów będzie Human Body w Krk ??? Bo teraz kończy się w październiku....a chciałabym zabrać tam Młodą tak za rok, dwa lata.

DOBREJ NOCKI
 
Dorcia to zapraszam do Gdańska ;]

A co do twoich starań to kurcze Dorcia... moim zdaniem to zapalenie pęcherz wróciło ze zdwojoną siłą, bo nie wyleczyłaś poprzedniego. A z tymi schorzeniami tak jest jak nie wyleczysz dobrze zapalenia to Ci się odnowi. Pijesz dużo wody? Bo to ma kolosalne znaczenie. Pij dużo wody, wygrzewaj pęcherz, bierz wspomagająco urinal intensiv i koniecznie idź do lekarza po porządne leki !!! I uważaj na kibelki publiczne, mycie rąk, bo przez to można się nieźle załatwić... Sorry, że piszę moje "złote rady" hehehee ale też kiedyś długo borykałam się z zapaleniami pęcherza. 3mam kciuki, żebyś szybko wyzdrowiała !!!
 
Yyy i co ja miałam napisać...??
Koniec wakacji, Nela jutro zaczyna przedszkole- hurraaaaaa :) !! Hehe w końcu ja sobie odpocznę :)
Nie mam w co się ubierać :/ Mój brzuch ma wymiary ogromne, waga 70 kg, plecy bolą, brzuch boli mimo leków- odliczam czas do końca ciąży, bo szczerze to mam jej dość!! Chcę biegać, ćwiczyć, wejść w swój rozmiar!! Czuję się nieatrakcyjnie, ociężale, paskudnie...

Przepraszam że marudzę i nie odniosę się do każdej z osobna, ale jak mowię o tym mężowi to słyszę "przecież sama chciałaś" itp. No chciałam, ale to nie znaczy że nie mogę mieć już dość mojego stanu...
 
Carla marudź marudź...masz prawo !!! To że chciałaś nie znaczy że nie możesz marudzić !!! Aczkolwiek ja uwielbiam patrzeć na ciężarne...a Twoja waga kochana nadal jest piórkowa...ja przed Oliwią ważyłam więcej niż Ty teraz w ciąży !!! Do porodu przekroczyłam 100 kg !!! I co....ja to byłam kolos !!! Jeszcze dwa miesiące i się "rozpakujesz" i będziesz mogła mieć wszystko czego teraz Ci brakuje !!!

Muffi dziękuję za rady...stosuję się do nich :tak: Pijam 3-5 litrów dziennie...nie przeziębiam nerek ,dbam o higienę w publicznych toaletach ( chyba aż przesadnie)
U mnie duuużym minusem jest kamica...i tak już "opanowana" bo po 13 rozbijaniach kamieni nie mam większych niż 4 mm...ale niestety nadal są i podejrzewam że jak schodzą to kaleczą i stąd krwiomocz...sama już nie wiem !!! Choć dawniej "rodziłam" większe kamyki a nigdy nie miałam krwiomoczu ani bólu cewki...głupieję !!!
Dzisiaj mam humor totalnie do bani !!! Ehhhh !!!

Trzymajcie się ciepło kobietki...lookne wieczorkiem co naskrobane !!!
 
Carla, to ile przytyłaś do tej pory? ja też się czuję ociężała i brzydka :/ u mnie już 80kg na liczniku, a dopiero połowa minęła
wreszcie mogę powiedzieć, że mój synek mnie kopie :) wyobraźcie sobie że Nataniela czułam wyraźnie już w 16 tyg... a Gabrysia pod koniec 20!! i niech ktoś mi powie, że w kolejnej ciąży szybciej się czuje ruchy, ja już nieźle zaniepokojona byłam tym milczeniem i mój lekarz tak samo.
Dorcia, masz rację, trzeba się podreperować i dopiero wznawiać staranka, ja tego nie zrobiłam i teraz czuję się jak wrak człowieka :no: strasznie ci współczuję tych problemów siuśkowo-nerkowych
 
Carla a ponarzekaj sobie, po to nas masz ;)) Ale już niedużo zostało, niedługo będziesz tulić Tomusia ;))

Dorcia mam nadzieję, że wszystko się ułoży !!!

Vinga to super, że czujesz już ruchy, to musi być niesamowite uczucie ;)
 
Dorcia, ja też miałam straszne kłopoty z pęcherzem. Przeszłam już chyba wszystkie kuracje antybiotykowe. Kiedyś koleżanka mojej mamy przywiozła mi kiełki pszenicy. Sieje się je jak rzeżuchę, robi napar, dodaje się miód i cutrynę - rewelacja. Polecam.

Kurcze dziewczyny, mam dziś jakiś straszny dołek. Gdzie się nie obejrzę tam śliczne dzieciaczki albo ciężarne mamusie. Do @ został mi co prawda tydzień, ale niestety nie mam dobrych przeczuć. Wiem, że nastawienie jest bardzo ważne, ale jakieś takie ostatnio wszystkie pokręcone. Mam wspaniałego męża, ale nie umie zrozumieć tej wewnętrznej potrzeby i tego, że każdy miesiąc czekania to strasznie długo. Musiałam przejść kilka kuracji antybiotykowych, potem odczekać minimum dwa cykle. Za miesiąc z kolei mam wyjazd służbowy dokładnie w terminie dni płodnych. Co za masakra. Czas się ciągnie jak flaki z olejem.
Uff, musiałam jakoś to wydusić.

Wszystkim życzę dużo spokoju i odpoczynku w ten niedzielny wieczór :)
 
reklama
Dorcia ojj to musiało być Ci ciężko... Ja nie mam siły już nosić tych dodatkowych kg :/
Kurcze Ty tyle czasu się męczysz z tymi kamieniami, pęcherzem że nie dziwię się że pasujesz!
Vinga startowałam z wagą ok 54 kg. Ja Nelkę czułam ok 19 tygodnia, Tomka też jakoś tak chyba. A te późniejsze czucie ruchów może przez tą wagę wlaśnie? W szpitalu leżałam z dziewczyną i u niej ktg zawsze słabiej słychać było, a to przez większą masę. Jej córa też mało ruchliwa była.
Muffi na takim etapie jak Vinga to ruchy dziecka są fajne, na takim jak są nieprzyjemne, czasem ból sprawiają, spać nie dają.
Venna ja jak marzyłam o ciąży to też wszędzie widziałam brzuszki i maluszki, a teraz widzę tylko szczupłe laski i im cholernie zazdroszczę :/ A jak widzę alkohol to trzęsę się, bo mam taką ochotę że to aż dziwne. Daj sobie czas, nie odliczaj dni płodnych, kochajcie się dla przyjemności a nie dla poczęcia. Łatwo mi pisać bo ja w obie ciąże zaszłam raz dwa, ale to jedyne co mogę doradzić. Ciesz się stanem przed ciążą, później będziesz musiała sobie wiele odmówić, teraz możesz jeszcze wszystko :)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry