Moje dziecie jest dziwne :/ Dziś pierwszy dzień w przedszkolu, miałam nadzieję że będzie mniej łez, a tu jedyna w całej grupie jazdę robiła! Kurcze a 2 lata do żłobka chodziła, jest dużą dziewczynką i taka histeria. Taka niby odważna, a w pewnych sytuacjach wychodzi z niej płaczek i cykor, np. na krytym basenie. Cóż, taki typ.
Ale ja mam za to luz, siedzę i nie wiem co mam robić

Pójdę po nią po 13.
Od kilku dni mam ciągłe kłótnie z mężem, wczoraj już miałam ochotę wyjść i nie wracać- tylko gdzie ja bym poszła?
Ma pretensje że sprzątam a później mnie wszystko boli i że stękam, ale kuźwa sam się do roboty nie weźmie żebym ja mogła leżeć!! Wieczorem mówię, że ma kuchnię posprzątać, to umył naczynia, a kuchenka jakby ktoś pawia puścił, stół też brudny. Ciężko mu było umyć, ja się wkurzyłam, bo kuchni nienawidzę sprzątać i to nie mój obowiązek, a on chce żebym mu palcem wszystko pokazywała. O posprzątanie szafek w kuchni proszę już 3 miesiące!!! A jak ja mówię że nie mam siły sprzątać a jest bałagan, to on zadowolony mówi że nie jest źle i nie posprząta sam z siebie, bo ja zawsze przesadzam!
I jeszcze mi kasę wypomina, czym doprowadza mnie do białej gorączki! Kupiłam sobie buty, dziecku 2 pary butów (w sumie za 26,70 ), getry do przedszkola, na leki wydałam, a ten mi wczoraj kilka razy wypomniał że w tydzień wydałam 600 zł (co nie jest prawdą, bo wydałam ok 400 zł). I oczywiście gadki że jakby on mnie nie pilnował z kasą to na zycie by nam nie wystarczało! No żesz cholera, mam ochotę go udusić za te bzdury!!!!!
Venna dziękuję

Zostały niecałe 2 miesiące, więc już z górki.
ianka ja tyję tak samo jak z Nelą. Jem normalnie jak wcześniej, żadnych zachcianek, nie jem w nocy, a kg systematycznie w górę od początku. Teraz mam już 16 kg na plusie, z Nelą utyłam przez 35 tygodni 17 kg, ale wtedy niezależnie od samopoczucia musiałam zapierniczać i ojcu w pracy pomagać. Teraz spacery są dla mnie uciążliwe

I to co młody wyprawia w moim brzuchu jest już nieprzyjemne, czasem aż mnie zgina w pół.
Mój mąż z teściem i Nelą mieli ostatnio wyprawę po kanie- aż 4 znaleźli

Ale grzyby już u nas są, na rynku widać ich sporo, trzeba się tylko wybrać w odpowiednie miejsca.