vinga89
mamusia syneczków
hej Kochane!!!
troszkę mnie nie było, byłam u rodziców z małym i czasu za bardzo nie było na pisanie.
u nas wszystko dobrze, mały już sam chodzi (nie wiem czy już pisałam), śmiga jak mały samolocik, wstawię dziś filmik na fb
bo dumnam jak paw 
u mnie dalej wymioty, które mój gin skwitował "dobrze, że pani wymiotuje, bo więcej by przytyła" myślałam, że go zabiję
czekania na kredyt ciąg dalszy, podobno w piątek była jakaś komisja w naszej sprawie ale decyzji nadal brak, więc siedzę jak na szpilkach.
co do zmywarek to też jestem na etapie szukania
jeszcze dodatkowo lodówka i pralka czeka na wybranie 
teraz powoli planuję roczek małego i doszłam do wniosku że ostatnie co mi się marzy to wyprawianie tej imprezy... jakoś nie mam siły na szaleństwo urodzinowe, zrobię jedno danie ciepłe, jakieś przekąski, ciasto i tort... wystarczy na wieczorne spotkanie?? planuję zrobić już 28 września (mały z 4 października) bo potem mój tata ma dyżur w pracy do połowy miesiąca, więc nie będzie mógł przyjechać
troszkę mnie nie było, byłam u rodziców z małym i czasu za bardzo nie było na pisanie.
u nas wszystko dobrze, mały już sam chodzi (nie wiem czy już pisałam), śmiga jak mały samolocik, wstawię dziś filmik na fb
u mnie dalej wymioty, które mój gin skwitował "dobrze, że pani wymiotuje, bo więcej by przytyła" myślałam, że go zabiję

czekania na kredyt ciąg dalszy, podobno w piątek była jakaś komisja w naszej sprawie ale decyzji nadal brak, więc siedzę jak na szpilkach.
co do zmywarek to też jestem na etapie szukania
teraz powoli planuję roczek małego i doszłam do wniosku że ostatnie co mi się marzy to wyprawianie tej imprezy... jakoś nie mam siły na szaleństwo urodzinowe, zrobię jedno danie ciepłe, jakieś przekąski, ciasto i tort... wystarczy na wieczorne spotkanie?? planuję zrobić już 28 września (mały z 4 października) bo potem mój tata ma dyżur w pracy do połowy miesiąca, więc nie będzie mógł przyjechać
