reklama

Starania od wiosny/lata 2013 :)

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Cześć

Coś mnie dzisiaj głowa boli i przez to nie mam humoru.

Aniołek-gratuluję wizyty,fotki śliczne.

Amelia-co do kremu to kiedyś synek mojej najlepszej kumpeli powcierał prawie całe pudełko kremu w dywan.Mało nie padła jak to zobaczyła.Dzieci to lubią.

Carla-Nie martw się nie wszyscy chłopcy są źli. A Twojego synka Ty wychowasz to będzie ok.A tego Twojego ojca to bym najchętniej wytarzała w smole i pierzu,razem z tą jego babą.
Ostatnio się dowiedziałam,ze moja kuzynka ma nieco podobną sytuację ale z teściem. Oni są za granicą więc teście nieroby i pijacy myślą,że zarabiają jakieś kokosy i będą jeszcze utrzymywać ich i drugiego synka, złodzieja i pijaczka.Mąż mojej kuzynki nie chciał mieć z nimi nic wspólnego to go pozwali o alimenty.Co za prawo.

Karola-wczoraj ginka mi powiedziała,że witamina B6 obniża prolaktynę.Bierzesz ja jeszcze? Może jak byś ja ostawiła to byś miała prolaktynę w porządku? Skonsultuj to ze swoim endo może.

Samosia-gratuluję. Dzielna jesteś:tak:.Mnie też zawsze mąż do dentysty odprowadza.

Dziewczyny wejdźcie proszę na grupę -tajne stopnie wtajemniczenia.
 
reklama
Aniołek super fotki :) i gratuluję udanej wizyty
Carla fuma ma rację, wychowasz syna na dobrego mężczyznę, zobaczysz jeszcze będziesz dumna z niego :) przecież nie będzie taki jak twój ojciec... mam nadzieję, że jak już Tomek pojawi się na świecie to rozwieje wszystkie twoje wątpliwości co do posiadania synka :)
Fuma już wchodzę
 
Carla - ale pospałaś hehe, zazdroszczę :) co o posiadania syna to nie myśl tak, wychowasz go na wspaniałego faceta, Twoja synowa będzie Ci za niego kiedyś dziękować :) Ja jak będe miała syna to zrobie wszystko, żeby był przynajmniej taki jak jego tatuś, właśnie, żeby moja przyszła synowa miała z niego pocieche i powód do dumy :)
Zobaczysz, mały się urodzi i zmienisz swoje myślenie :)
Samosia - gratuluję wizyty, jeszcze kilka i będziesz miała znowu spokój na jakiś czas :)
Amelia - no to niezłą zabawe sobie córcia znalazła :) dużo dzieciaczków lubi tak psocić :)

Za wszystkie starające trzymam mocno kciuki, i przesyłam masę ciążowych fluidów, a zwłaszcza moich dolegliwości, niech i Was dopadną :-):-):-):-) ja już myślałam, że już będzie lepiej, ale myliłam się, rzyganko po pracy zaliczone .... masakra..... aaaaaa no i powiedziałam dzisiaj szefom o ciaży :) akurat była fajna sytuacja bo weszli w 3 do biura :) no i reakcja super, pogratulowali, wycałowali hehe :) a mi łzy pociekły i mówie, że mnie długo nie będzie..... kurcze lubie swoich szefów i prace, bede tesknić cholernia na macierzyńskim, ale już zapowiedziałam dziewczynom, że będe je często odwiedzać :)
pozdrawiam i miłego popołudnia.
 
Gabryska- mój brat brał lecytyne bo ciągle czegoś zapominał , wydawało się że trochę działa gdy pewnego dnia znów czegoś zapomniał , więc pytam
- wziąłeś dziś lecytynę ?
- no k..wa zapomniałem ! :)

Carla - masz spanie :) , kochana nie możesz się nastawiać negatywnie ! , nie wolno Ci myśleć że Twój syn będzie taki sam jak Twój ojciec ! , to jaki on będzie zależy tylko i wyłącznie od Was , i wierzę że wychowacie go na dobrego człowieka , i też mam nadzieję że zakochasz się w nim od pierwszego wejrzenia.

Fuma - dlatego nie mam dywanów :)

Aniołek - fajnie że w pracy już wiedzą :) i że pozytwyna reakcja była , to ważne jest .
 
Aniołek to w pracy masz naprawdę spoko ludzi...rzadko się zdarza przyjęcie tak miło wieści o ciąży koleżanki !!! Fajnie !!!

Carla WOW chyba dzisiaj faktycznie odespałaś nocne wstawanie na siku !!! A co do Tomusia to ...pokochasz go całym serduchem jak się urodzi...zobaczysz !!! I uwierz mi NIGDY nie będzie mieć nic z dziadka...już Wy się o to postaracie !!! Na pewno wychowasz go na porządnego człowieka...swojego ukochanego chłopaczka:tak::tak::tak:
Wiem że za parę miesięcy napiszesz...dziewczyny zakochałam się w moim syneczku !!!

Gabryska to ja za trzy tygodnie zrobię sikacza ( na bank będzie jedna krecha) i wyślę Ci priorytetem ...będziesz mieć dwie !!!
 
Amelia- dobre z ta lecytyna:-P

Carla- zobaczysz że synus będzie twoim oczkiem w glowie a wy dacie mu tyle miłości że wyrosnie na super faceta

Fuma- wspolczuje bólu głowy

Dorcia- mysl pozytywnie! W tym cyklu to będziemy miec cztery krechy i skakac pod sufit ze szczęścia!;-)

Aniolek- milo że w pracy tak zareagowali na tw ciaze, widać że wporzadku ekipe macie

Uciekam w pielesze, dobrej nocki
 
wścieknę się , kończyłam posta i mi się zresetował komp!!!! napiszę potem od nowa bo moja dama zrobiła takiego śmierdzącego kubsztala że z pokoju obok czuć
 
Fuma Foch oszz ludzie to mają tupet!! I co, zasądzili im jakieś alimenty?? Dorosły człowiek pracuje całe życie na starość, na swój byt. Dlaczego dzieci, mając własne rodziny na utrzymaniu, mają jeszcze rodziców sponsorować?! Jak to baba starego stwierdziła w sądzie "dzieci mają obowiązek utrzymywać swoich rodziców, a zwłaszcza takich, którzy je wychowywali". Hmmm no to ja mam pomysł- nie róbmy sobie dzieci! Bo po co, skoro coraz więcej ludzi myśli, że później muszą się odwdzięczyć za to, że żyją??!!
Vinga zobaczymy, mam nadzieję że go nie odtrącę. No i jego imię mi się nie podoba :/ Jak się czujesz??
Aniołek właśnie, chłopca wychowuje się po to, aby był dobrym mężem i ojcem, a wiele matek o tym zapomina!!
Super że szefowie tak zareagowali, prawidłowo! To niestety nie jest częsta sytuacja, z jednej strony rozumiem, a z drugiej to kto ma te dzieci rodzić?
Amelia no to widać że lecytyna to pic na wodę :)
Dorcia dziś też chciałam odespać, ale się zmusiłam żeby wstać razem z rodzinką. Ale sikanie przed zaśnięciem jest koszmarne!! Co zmienię z ledwością pozycję, to ten łobuz się wierci i wbija się w mój pęcherz, i muszę już muszę lecieć do kibelka...
Gabryśka pożyjemy, zobaczymy. Póki co nie wyobrażam sobie żeby Nela mogła z kimś dzielić podium mojego uwielbienia :)
ianka zapomniałam jak to jest zmieniać pieluchy, fuuu ;) Jeszcze trochę i się zacznie, jestem przerażona bo wiem, co mnie czeka...
 
Aniołek zdjęcia śliczne !!! też chcę takie...Fajne masz szefostwo, a Ty planujesz w ogóle iść na L4?
Amelia heheh ja niby trzymam z daleka wszystkie kremy, ale napewno zdarzy mi się dzień (jak z tą kupą:)) że zostawię w jej zasięgu i założę się że skutek będzie jak u Ciebie. A jak fajnie jak dorwie krem mój do rąk otworzy, nic nie wyciśnie ale niby się smaruję po buzi hehe słodziak
Carla Twój synek będzie wychowywany przez was, więc nie pozwolisz by był jak Twój "tata", mam nadzieję że się zakochasz w nim od pierwszego spojrzenia. Co do sikania to wrr pamiętam jak się latało parę razy w nocy ! koszmar. Powiem Ci że ja przez tydzień żyłam w zgodzie z moim a teraz już jest źle :( nie kłócimy się tylko obrażamy, co ja wolę wywalić co mam do niego ale on nie słucha to go w dupie mam, i ten jego tekst " będziesz się złościć?" chyba niedługo stwierdzę ze niestety mamy kryzys w małżeństwie po 6 latach
Fuma moja mama twierdzi że niedługo mói teściowie pozwą swoje dzieci o alimenty, w co ja nie wierzę, bo wtedy by nas wszystkich stracili a wątpię żeby teściowa tego chciała, no ale zadłużyli się już okropnie i nie ma kto im dalej "pożyczać" , a że my za granicą wiec myślą że kokosy zarabiamy, i że kasa z nieba leci
właśnie Vinga jak się czujesz?

lecę robić placki drożdżowe na mięsie , mniam
 
reklama
Dziewczyny przepraszam za swoją nieobecność. Mamy chorobę w domu, który dopadł mnie i Kornelkę.
No i właśnie moje dziecko pierwszy raz dostało antybiotyk, ponieważ coś się dzieje z uchem- stan zapalny. Na szczęście humor ma dobry i apetyt też dopisuje. Mnie męczy katar, nie biorę nic w ciąży bez konsultacji z lekarzem wiec ratuje się jedynie woda morską:/
Byłam u mojego lekarza rodzinnego, żeby dał mi skierowanie do endokrynologa,ale najpierw skierował mnie na badanai- tsh, ft3, ft4 i potem zdecyduje co dalej. Jego zdaniem moje tsh jest w normie.

Carla- ja też wolę dziewczynkę teraz,ale w pierwszej ciąży marzyłam o chłopcu. Na pewno zakochasz sie w nim od razu po porodzie. Zauważyłam, że córeczki sa tatusia, a synek mamusi:) Wiec głowa do góry a imie możesz zmienić.Najważniejsze, że masz zdrowe dziecko!

Aniołek
- super reakcja na ciąże! Na moją pierwszą ciaże tez tak szef zareagował i obiecał, że miejce bedzie na mnie czekać po macierzynskim. Teraz zupełnie go nie rozumiem:( Będziesz tak zajęta dzidzisuem, że nie będzie kiedy tesknic za pracą. No własnie- zamierzasz pracowac do porodu?Szok! patrze na Twój suwaczek, cza zasuwa!

Amelia
- moja corka tez mam podobne pomysły do Twojej, kiedy wysmarowała psa oliwką!!! trzy razy musiałam biedaka kapać.

Dorcia- tyle fluidów przesłałyśmy, że na pewno będą dwie wyraźne kreski!!

Mój ślubny wyjedzona w pon na 4 dni na szkolenie. Mam nadzieje, że wyzdrowiejemy do tego czasu
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry