reklama

Starania od wiosny/lata 2013 :)

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Carla-mąż niepotrzebnie tak zareagował..powiedziałaś mu szczerze co myślisz i powinien chociaż spróbować zrozumieć i wytłumaczyć,że niepotrzebnie się martwisz a nie wyjeżdzać z tekstem o psychologu..Mam nadzieję,że się dogadacie! I nie pozwól,żeby Twój ''ojciec''odbierał Ci radość z posiadania synka.
Ianka-chyba każdą parę dopada kryzys wczesniej czy pozniej. Ja kiedyś byłam taką zołzą nieznośną,że nie macie pojęcia i wszystkie kłotnie były z mojej iniciatywy ,ale od kiedy mój kuzyn powiedział mi,że się rozwodzi bo kłocili sie o głupoty wiecznie i miał dość to stwierdziłam ze luzuje i czasem wolę zacisnąc zeby niż znowu robić z igły widły. I tak jakoś weszło mi w nawyk nie denerowanie się i dobrze się nam zyje bo mąż w podziękowaniu za okazywaną litość stara sie mnie nie irytować :D
 
reklama
Carla będzie dobrze, zobaczysz. Chociaż wiem, że masz obawy. Imię ci się nie podoba??? to widzę że jedziemy na jednym wózku :P mi Gabriel też tak średnio przypadło do gustu, ale mąż wybierał więc niech ma hehe. ogólnie męskie imiona średnio mi się podobają. co do sikania, to mi też powoli się zaczyna nocny łazienkowy maraton :baffled:
Carla, Ianka czuję się w miarę dobrze, tzn do dziś. w nocy dostałam ostrych skurczy, na szczęście szybko przeszły. próbuję się oszczędzać ale jakoś średnio mi to idzie.

siedzę, piszę ale czuję, że zaraz usnę. trochę się nalatałam dziś. apteka, po tort dla małego, serwetki, świeczki itp. mąż za godzinę przyjedzie to ja chyba pójdę na drzemkę
 
witam :)
Jak dobrze, że już weekend :) Pytałyście czy mam zamiar iśc na L4, póki co planuje pracować, jak się bede dobrze czuła to myślę że przynajmniej do końca lutego.
Wasila - kuruj się tam... i dla córci też dużo zdrówka życzę
Carla, Vinga - ja mimo iż brzuszek dopiero lekko zaczął się zaokrąglać to wstaję minimum dwa razy na nocne siku... jak będe w zaawansowanej ciaży i bede latać jeszcze częściej to chyba przeprowadzę się na noc do salonu bo to latanie po schodach mnie denerwuje,
Vinga - oszczędzaj się tam :)
Carla - Tobie już do porodu niewiele zostało... a co do imienia to jak nie jesteś przekonana to może po prostu wymyślcie inne.
Ianka - nigdy nie jadłam placków drożdżowych na mięsie.... jak się je robi??

mój właśnie robi sałatkę :) tak więc czekam na kolacyjkę :)
Pozdrawiam i miłego wieczorku :)
 
Aniołek ja wczoraj stwierdziłam, że mam dość i będę robić pod siebie :) Żartuję oczywiście, ale mam dość. Nawet nie będąc w ciąży wstawałam w nocy na siku, ale teraz to przechodzę samą siebie.
Imienia innego nie będzie, bo było powiedziane że M. wybiera, padło na Tomka, wszyscy już tak o nim mówią, a mnie i tak wszystkie wydają się brzydkie. Chociaż wolałabym Mikołaja, Tymona albo Leona. Ale mój mąż nie chce słyszeć o zmianie, więc muszę się przekonać do Tomka.
Obyś się czuła całą ciążę tak dobrze, żebyś mogła spokojnie pracować.
ianka ja jestem strasznie ciężką osobą do życia, wiem o tym, staram się nad tym panować, ale teraz wszystko na raz mi się kumuluje i nie daję rady. Nie potrafię się skupić na porodzie, bo czeka mnie jeszcze ta rozprawa za 3 tygodnie. Przez to jestem nieznośna...
Każdemu się wydaje że z pracy za granicą są kokosy... A kryzysy w małżeństwie się zdarzają, byleby tylko mieć złoty sposób na radzenie sobie z nimi...
Wasila Nelka ze żłobka coś przyniosła?? Mam nadzieję, że szybko choroba odpuści.
Samosia wiem że nie tak powinien zareagować, poczułam się jeszcze gorzej jak powiedział że jestem nienormalna itp... Liczyłam na rozmowę właśnie w stylu "będzie dobrze", a on mnie do psychologa wysyła... Mam nadzieję, że jak to wszystko się skończy to zaczniemy normalnie i spokojnie żyć...
Vinga Ty się oszczędzaj ile wlezie, ale przy takim maluchu to łatwo się mówi...

Bylismy z Nelą na balecie, podobalo jej się bardzo i chętnie ćwiczyła. Straszna z niej gaduła i cwaniara.

Aaa i bylam dziś u mojej mamy- ona ma 30.10 sprawę o ponowny podział majątku, no i dowiedziałam się, że ten dureń pozwał o coś tam adwokata mojej mamy, co ich rozwód przeprowadzał i ten podział majątku kilkanaście lat temu!! No śmiech na sali co za kretyn! Ciekawe czy by mnie ułaskawili jakbym mu krzywdę zrobiła, w końcu mogę się tłumaczyć że buzują we mnie hormony ;)

I drugie aaaa- mąż dziś wpada po pracy do domu, pyta czy byłam grzeczna, ja mówię że tak, a on mi daje prezent- dostałam nowiutki telefon!!! Kurcze, on mnie chyba kocha nawet jak jestem niezbyt miła :)
 
Carla - to ci mąż prezent zrobił :) super są takie niespodzianki :)
A co do Twojego Ojca, to nie chce widzieć jego miny, jak przegra wszystkie sprawy w sądzie i przyjdzie mu zapłacić koszty postępowania sądowego... :)
 
Ianka - ja też staram się trzymać kremy poza jej zasięgiem ale cwaniak mały zawsze coś wymyśli i wykorzysta moją nieuwagę :) , co do małżeństwa to przyjęłam taką taktykę jak Samosia ,niestety zawsze mówię co myślę i często nie przebieram w słowach :/ , mało się widzimy więc stwierdziłam że to nie ma sensu , czasem wole przemilczeć bo i tak wiem że znów się nagadam a on i tak ma to gdzieś więc po co mam się denerwować .

Wasilia -haha biedny pies :) , zdrówka dla was Dziewczyny , zrób te badania i idź z nimi do gina , wydaje mi się że on powinien lepiej orientować się jakie są normy w ciąży ?

Carla - masakra z tym sikaniem , pamiętam że pod koniec ciężko mi było wyjść gdzieś gdzie nie było WC w zasięgu mojego wzroku :/ , a sypiasz w miarę dobrze ? Super prezent , i jak tu się złościć :)

Vinga - ja Cię proszę Ty zwolnij trochę ! , to weekend imprezka urodzinowa się szykuję ?
 
Amelia imprezka roczkowa miała być jutro ale została przełożona na niedzielę. już powoli szykuję żarełko.
próbuję, próbuję się oszczędzać... łatwo nie jest jak nikt cię nie chce w aptece przepuścić z wielkim brzuchem i dzieckiem na rękach. żebym przeszła bez kolejki odzywają się w większości osoby stojące za mną w kolejce (ciekawe, czy tak samo by gadali gdyby stali przede mną)...
 
Amelia zaczęłam sypiać dobrze na szczęście, ale miałam kilka nocy bezsennych... Muszę się mężowi odwdzięczyć hehe :)
Aniołek kurcze niestety nie zapłaci nic, bo na początku jest zwalniany z oplat i dostaje adwokata z urzędu...

Laski ten zus sobie jaja robi!! Dostałam dziś kasę, ostatnio wyplacili mi wyrownanie, później normalny zasiłek, a dziś znowu dostałam od najniższej krajowej!!! Niby skończyli sprawdzanie mojego zatrudnienia, a tu znowu klops!! I kurcze nie idzie się doliczyć co i jak, ale liczyłam i dostałam około 600 zl mniej niż powinnam!!
 
reklama
Vinga to udanej zabawy w niedziele !!! Oszczędzaj się ile możesz...niech teście pomogą w porządkach, gotowaniu i bawieniu małego !!!

Carla ja uwielbiam takie "spontany", nawet jeśli jest to tylko bielizna lub dobra czekolada !!! Tomasz to piękne imię ... na pewno Ci się "osłucha" i będzie dobrze !!!

Aniołek
to Ty pracoholiczka jesteś...musisz naprawdę dobrze się czuć skoro pracujesz...oby tak dalej !!! Zresztą w tak dobrej atmosferze to nawet gdybyś źle się poczuła nie będzie to karygodne !!!


Amelia , Ianka , Samosia...ja też mam taką samą taktykę...często powiem co mi na sercu leży podczas kłótni...ale w większości idę na kompromis lub po prostu milczę i czekam aż ochłonę...co by czegoś przykrego nie wykrzyczeć ( czyt. dolać oliwy do ognia )

Wasila zdróweczka dla Was kobietki !!!

Ja właśnie wstałam...miałam taki ból głowy że nie obeszło się bez Nurofenu...chyba przez Castagnus mam takie bóle głowy ...koszmar !!! Łyknę to opakowanie do końca i chyba rezygnuję z niego...za bardzo się męczę !!!

Dobrej nocki !!!
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry