reklama

Starania od wiosny/lata 2013 :)

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Fuma_Foch @ 06.10
Dorcia @ 23.10
Gabryska @24.10
Amelia @ 20.10
Samosia @20.10

Amelia-ja tez bym juz najchetniej w puchowej kurtce chodzila bo jestem mega zmarzluch :P poki co chodze w płaszczyku ale takim dość cienkim + dzis pierwszy dzien ubrałam rekawiczki..tez takie typowo na wczesna jesien ale jednak rekawiczki :P
 
reklama


Fuma_Foch @ 06.10
Amelia @ 20.10
Samosia @20.10
Dorcia @ 23.10
Gabryska @24.10


Muffi dopisz się kochana !!! Bo się staracie ...prawda ???

Samosia , Amelia
ja też zmarzluch !!! Ale na razie jeszcze w jesiennym płaszczu mykam !!!
Ale pod spód polarek wkładam !!!
 
Ianka @ 4.10
Fuma_Foch @ 06.10
Amelia @ 20.10
Samosia @20.10
Dorcia @ 23.10
Gabryska @24.10


Wpisałam orientacyjnie dzień @ , ale teraz powtórzyłam test i dalej jedna krecha.
Dziewczyny jeszcze 10 min temu bym napisała że się rozchodzę z moim tak na serio, tak się wczoraj pożarliśmy, całą noc nie spałam, wczoraj postanowiliśmy w kłótni że się rozchodzimy, już zaplanowałam kiedy i jak zjechać do Polski, wszystko, bo chyba naprawdę do siebie nie pasujemy :( A ten mi dzwoni przed chwilą że musimy to naprawić,że musimy się oboje zmienić, postarać się, (pisze i beczę :( ) , usłyszałam parę przykrych słów ale mi ulżyło że wreszcie to wywalił z siebie, ma wrócić wcześniej z pracy i będziemy się mam nadzieję godzić. sorry za prywatę ale mam doła
 
witam dziewczynki
ja ledwo żyję, więc wybaczcie moją nieobecność... dopadła mnie rwa kulszowa, wyszły mi bokiem przygotowania do roczku... nawet Nataniela nie mogę podnieść. wczoraj nawet moja mama została u mnie bo nie dałabym sobie rady z małym, niesamowity ból. do tego przychorowało mi się, faszeruję się czosnkiem ale średnio pomaga.
mam nadzieję że niedługo wrócę do świata żywych
 
Ianka przykro mi z powodu kłótni :( Mam nadzieję, że po pracy M. dogadacie się jakoś, czasami pomaga takie oczyszczenie atmosfery.

Vinga współczuje takiego bólu :( A roczek już wyprawialiście czy nie??
 
Muffi-nie,nie..my jeszcze sie nie staramy.Za dużo wydatkow,stresu zwiazanego z remontem a za mało czasu :D Plus czeka mnie jeszcze wizyta u dentysty..a moze i dwie.Ale mam nadzieje,że to sie niedlugo skonczy i bedziemy mogli zaczac dzialać :P a Wy kiedy zaczynacie?:)
Ianka-cholera..strasznie mi przykro,ze sie tak poklociliscie..Ale wiesz co?najwazniejsze,ze maz to najwidoczniej przemyslal i postanowil porozmawiac na spokojnie.Teraz juz moze byc tylko lepiej.Trzymam kciuki,zeby wszytsko sie udalo kochana!!
 
Samosia no ja teraz intensywnie piszę pracę mgr i muszę ją oddać do 31.10. Jak tylko ją oddam idę do dentysty !!! I jak już opanuję stan mojego uzębienia to zrobie badania z krwi (dawno nei robiłam takich ogólnych badań, + toxo, cytomegalia, chormony tarczycowe - nigdy nie robiłam). Czas zadbać o siebie !!! No i z badaniami pójdę do gina i możemy zaczynać ;) Kurde z tego opisu wynika, że pewnie to nastąpi za pół roku hehehe ;] Nie no mam nadzieje, że wcześniej !!!
 
reklama
Muffi to jedziemy na jednym wozku :P ja tez musze badania porobić.ostatnie wyniki badania krwi nie byly jakies imponujace i własnie probuje je poprawic ;P A na nastepne badania pojde pewnie jakos w listopadzie.
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry