Mega jazda z mężem z rana zaliczona! Kuźwa ale się pożarliśmy, wiecie o co? O cholerny krupnik!! Bo ja mam ochotę, a on nie lubi no i jazda gotowa. To ja mam w doopie, palcem w kuchni nie kiwnę, o obiedzie może zapomnieć, sam niech sobie robi, ja już nie gotuję!!!!! Ostatnio barszcz zrobiłam to hrabiemu musiałam buraczki przez sitko przelewać. Ale ile można jeść taką samą zupę?? Dziecko lubi zupki, więc wolę zupę ugotować niż drugie danie bo wiem, że ona ładnie zje przynajmniej.
Jak zacznę dziś rodzić to nawet do niego nie zadzwonię.
Rano w Lidlu oblężenie

Wystarczy że robią rzut fajnych rzeczy dla dzieci i tłumy są, dobrze że kupiliśmy Neli buty na zimę i już jest spokój, ale ludzi cała masa, nawet do koszy nie podeszlam bo by mi brzuch zgnietli.
Muffi mój "tatuś" tak kocha zwierzęta, że przed psem czy kotem w życiu nie hamował, walił w nie, bo twierdził że hamulców mu szkoda... I przez to nie raz patrzyłyśmy przez okno jak zwierzę się wije z bólu, a ten szmaciarz zadowolony jechał dalej. Ja się śmieję że parcha mamy bym udusiła, ale krzywdy zwierzakowi bym nie zrobiła, to świadczy o tym, jakim się jest człowiekiem. Po tatusiu widać było od zawsze że kawał drania z niego...
Paznokci do porodu nie wolno mieć pomalowanych, bo jak trzeba by było ciąć to patrzą na płytkę paznokcia czy nie sinieje czy coś. Ale ja na co dzień muszę mieć czerwone pazury, źle się czuję jak nie mam koloru na paznokciach. Do szpitala sobie zmyję.
Amelia końcówki muszę podciąć, ostatnio byłam 17.07 i tak czekałam na ostatnią chwilę żeby się zapisać. Ale już patrzeć na siebie nie mogę, będę miała włosy załatwione i mogę spokojnie rodzić
Dorcia ja wolę zadbać o swoje dobre samopoczucie teraz, niż później płakać że wyglądam jak mop

Chociaż mam nadzieję, że będę się czuła na tyle dobrze, że szybko pójdę na brwi po porodzie, bo lubię mieć zrobione, a sama nie potrafię

Może ciąża by wygnala te wszystkie dolegliwości...??
Goldeny są super, labradorki też, ale na pewno nie w bloku- w domu jak najbardziej.
Fuma Foch ale kotek sympatyczny, skąd u kota takie głupie pomysły?? Husky faktycznie potrzebuje mnóstwo ruchu, znajomy ma.
ianka kurcze ciekawe o co chodzi z tymi testami? Powtórz za kilka dni i będzie jasność, mam nadzieję że to będzie to!