reklama

Starania od wiosny/lata 2013 :)

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Samosia -gabarytowo podobne ;-), ja za kotami nie przepadam , zresztą one za mną też :), mam złe doświadczenia , kiedyś przygarnełam małego kotka ale on wolał mojego brata niż mnie i ciągle lał mi na łóżko :/ więc się nie polubiliśmy , tzn lubię ale u kogoś, na chwilę , natomiast psy uwielbiam , rok temu zdechł nam owczarek niemiecki i od tej pory co jakiś czas myślę o piesku ale w mojej sytuacji to większego sensu nie ma . Kot wydaje się prostszy w obsłudze , tzn nie trzeba go wyprowadzać.

Carla - hahha :) gotowa na wszystko ! oby poród był szybki , żeby się fryzura nie popsuła ;-) aa u mnie w szpitalu był zakaz malowania paznokci ...

Dorcia - słodziak :)
 
reklama
Muffi...dziękuję !!! doniczki zwykłe plastikowe ale robią furorę wśród znajomych...chyba wszystkie kumpele już takie mają !!!

Carla hah dobra jesteś ... mnie przed porodem nie w głowie manicure był. Życzymy szybkiego porodu , co by skórki znów nie urosły !!! Jak ja rodziłam to też kobiecie zmywali na szybkiego paznokcie...nie wolno było !!!

Mój entuzjazm i siłę w działaniach ...szlag trafił !!! Miałam temperaturę, dostałam antybiotyk Monural. Mam stan zapalny pęcherza i prawdopodobnie nerek. Ale nie załamuję się bo lekarz specjalnie dał taki antybiotyk żebym nie musiała przerywać starań !!! Ale cały czas zastanawiam się czy czasami mój organizm nie daje mi sygnału,że to nie czas na dziecko !!! A co będzie jak będę tak łapać różne świństwa w ciąży ??? Ehhhh...do doopy to wszystko !!!
Zazdroszczę Wam dziewczyny zdrowia ...naprawdę !!!

Jutro usunę zdjęcia...mogłam kurcze dać je na "staraczki..." A co będzie jak się kot dowie że upubliczniam jego wizerunek...hahaha !!!
Mojemu M marzy się golden...mamy spory ogród,ale póki co wolę dziecko od goldena.
 
Cześć

Widzę,że dyskusja o kotach i psach.Ja też preferuje pieski ,chociaż koty też fajne. Ale co kotów się kiedyś zraziłam.Otóż moja przyjaciółka miała takiego kota ,który bardzo lubił gości straszyć. nie tylko łapał za nogi ale tez i miał inną rozrywkę -właził na szafę,taką miała niska przy drzwiach i jak się wchodziło do pokoju to skakał gościowi albo na głowę albo na plecy.Parę razy o mało zawału nie dostałam.

A pieska mam shi-tzu.Kochana psina.Właściwie to mają go moi rodzice. Chciałam go ze sobą zabrać ale zobaczyłam ,że jest bardzo przywiązany do moich rodziców i do domu.Czasem jak u nas jest to widać ,że tęskni.Więc z bólem serca ale go zostawiłam na starych śmieciach.

Dorcia - ślicznego masz kotka.

Carla-Faktycznie jesteś już przygotowana do porodu;-).Chyba w każdym szpitalu jest zakaz malowania paznokci.Kiedyś byłam w szpitalu, w Poznaniu i musiałam dzwonić do kuzynki,żeby mi zmywacz przywiozła.

Gabryska-sznaucerki są fajne,szczególnie te małe.
Mój by chciał husky ale ja nie jestem za tym bo to po pierwsze wielki pies, po drugie potrzebuje dużo ruchu.
 

Ianka @ 4.10
Fuma_Foch @ 06.10
Amelia @ 20.10
Samosia @20.10
Dorcia @ 23.10
Gabryska @24.10



Przenoszę listę...szkoda że nie ma opcji żeby przy każdym poście pojawiała się lista ...buuu

Fuma trzymam kciuki żeby @ nie przylazła...kopnęłaś ja ostatnio mocno w doopę !???

Ianka a jak u Ciebie ??? Może to ostatnie zdenerwowanie to była burza hormonów na II ????? TRZYMAM &&&&&&&

Fuma...hehehe dobre z tym "witającym" kociakiem. Nasz boi się gości...musi upłynąć dobra godzina nim przyjdzie ich obwąchać !!! A i dodam jeszcze że nasz sierściuch nie chodzi po blacie kuchennym , po ławie. Nie pija z kibelka ani ze zlewu. W trakcie obiadu też nie wymusza żeby mu dać...zazwyczaj jak jemy to on śpi !!!

Będę zbierać się do łózia...chyba znowu rośnie mi temperatura :no:
 
Carla hehe masz rację trzeba jakoś wyglądać :)
Fuma testujesz coś wcześniej?
Dorcia dziewczyno Ciebie to cały czas coś łapię! U nas muszę powiedzieć że jest wiosna w związku :) uff warto chyba czasem tak się pożreć. Co do testu to wczoraj zrobiłam trzeci test rano i pokazała się leciutka kreseczka ale po 10 min :( więc test nieważny, kupiłam kolejne dwa i zrobiłam wczoraj popołudniu i dziś rano z tym samym skutkiem, pokazuje bladusieńką, ledwo widoczną ale po czasie :( tak że sama nie wiem, dziś nie kupuję już testu poczekam do soboty
 
Mega jazda z mężem z rana zaliczona! Kuźwa ale się pożarliśmy, wiecie o co? O cholerny krupnik!! Bo ja mam ochotę, a on nie lubi no i jazda gotowa. To ja mam w doopie, palcem w kuchni nie kiwnę, o obiedzie może zapomnieć, sam niech sobie robi, ja już nie gotuję!!!!! Ostatnio barszcz zrobiłam to hrabiemu musiałam buraczki przez sitko przelewać. Ale ile można jeść taką samą zupę?? Dziecko lubi zupki, więc wolę zupę ugotować niż drugie danie bo wiem, że ona ładnie zje przynajmniej.
Jak zacznę dziś rodzić to nawet do niego nie zadzwonię.

Rano w Lidlu oblężenie :) Wystarczy że robią rzut fajnych rzeczy dla dzieci i tłumy są, dobrze że kupiliśmy Neli buty na zimę i już jest spokój, ale ludzi cała masa, nawet do koszy nie podeszlam bo by mi brzuch zgnietli.

Muffi mój "tatuś" tak kocha zwierzęta, że przed psem czy kotem w życiu nie hamował, walił w nie, bo twierdził że hamulców mu szkoda... I przez to nie raz patrzyłyśmy przez okno jak zwierzę się wije z bólu, a ten szmaciarz zadowolony jechał dalej. Ja się śmieję że parcha mamy bym udusiła, ale krzywdy zwierzakowi bym nie zrobiła, to świadczy o tym, jakim się jest człowiekiem. Po tatusiu widać było od zawsze że kawał drania z niego...

Paznokci do porodu nie wolno mieć pomalowanych, bo jak trzeba by było ciąć to patrzą na płytkę paznokcia czy nie sinieje czy coś. Ale ja na co dzień muszę mieć czerwone pazury, źle się czuję jak nie mam koloru na paznokciach. Do szpitala sobie zmyję.

Amelia końcówki muszę podciąć, ostatnio byłam 17.07 i tak czekałam na ostatnią chwilę żeby się zapisać. Ale już patrzeć na siebie nie mogę, będę miała włosy załatwione i mogę spokojnie rodzić :)
Dorcia ja wolę zadbać o swoje dobre samopoczucie teraz, niż później płakać że wyglądam jak mop ;) Chociaż mam nadzieję, że będę się czuła na tyle dobrze, że szybko pójdę na brwi po porodzie, bo lubię mieć zrobione, a sama nie potrafię :)
Może ciąża by wygnala te wszystkie dolegliwości...??
Goldeny są super, labradorki też, ale na pewno nie w bloku- w domu jak najbardziej.
Fuma Foch ale kotek sympatyczny, skąd u kota takie głupie pomysły?? Husky faktycznie potrzebuje mnóstwo ruchu, znajomy ma.
ianka kurcze ciekawe o co chodzi z tymi testami? Powtórz za kilka dni i będzie jasność, mam nadzieję że to będzie to!
 
Witam wszytskie Panie


Ianka- druga kreska blada, która pojawia sie nawet po 10 minutach może zonacząc ciąże. Termin @ masz na jutro, powtórz test za kilka dni;) Dobrze, że z mężem złe dni zażegnane.


Carla- widziałąm w gazetce z Lidla, ze ubrania, moze jescze po południu coś będzie. W sumie nic pilnie nie potrzebujemy,ale lubię kupować ałej ubrania bardziej niż sobie.
Twój ocjiec jest niezrównoważony psychicznie- nienawidzę ludzi którzy siadomie krzywdzą bezbronne zwierzęta.
Ja też musiałam być przy porodzie bez lakieru na paznokciach.Pisałas o tych problemach z ZUS- ja tez bede miała wypłacany zasiłęk bezpośrednio od nichbo prcauję w małej firmie. Chociąz muszę przyznać, że podczas pierwszej ciązy i macierzynskiego nie miałam problemów. Kasa zawsze na czas na koncie była. Więc to może zalezy od miasta. Co do skurczy- przepowiadające znikają pod prysznicem za to te prawdziwe się rozkręcają,



Samosia- ja tez preferuję psy i zgadzam się z dziewczynami zeby dobierać rasę zgodnie z trybem życia, miejscem zamieszkania itp. Ja mam shih-tzu. Kupiliśmy go kiedy byłam w 20tc, wieć musiał to być pies, który lubi dzieci. Ma włosy więc nie uczula i nie zostawia sierści na dywanie. Jedynym minusem jest potzreba chodzenia z nim do fryzjera. Nasz psiak to pieszczoch. Lubi spacery, kocha towrzytswo ale dobrze znosi tez samontośc. A Nelka go ubóstwia. Przez psa zaczęła raczkować bardzo wcześnie. Nigdy nie zabierał jej zabawek, a kiedy zapłakała pierwszy był przy niej. Koty lubie za ich indywidualność,ale boje się zestawienia ich z małymi dziecmi.


Vinga- zdrówka i uważaj na siebie.


Dziewczyny trzymam za Was wszytskie kciuki. Mam nadzieję, że do końća roku wszytskie bedą już ciężarówkami!!!!!


Dziewcyny nie pisałam, bo mój P. Wyjechał w poniedziałek do Poznania i jestem sama,na szczęscie dziś wraca. Ledwo sie ogarniam sama. Jestem preziębiona i babcine sposoby już na mnie nie działają. A w domu przeciez nie poleżę, bo dziecko nie pozwala. Nelka juz zdrowa i chodzi do żłobka, ale chyba jak jde na zwolnienie to ja zabiorę. Nadal płacze kiedy ja zostawiam. Poza tym zaoszczędzę trochę pieniędzy.
 
Wasila no ja miałam kontrolę, dlatego też miałam nerwy z tym zusem, a teraz to l4 źle wypisane było. Na szczęście wyrównają mi te brakującą kasę, a i kontrolę zakończyli więc luz :)
Wlaśnie się zastanawialam czy wypiszesz Nelkę ze żłobka. Ja z moją siedziałam 4 miesiące w domu i też chodziło o zaoszczędzenie kasy. A nasze dziecko też płacze i marudzi jak się ją zostawia w przedszkolu, a o ile starsza od Twojej..
Kiedy idziesz na l4?

Ok, ja się zbieram na cięcie włosów. Czuję jakiś wewnętrzny niepokój, wrócę do domu to ogarniam łóżeczko młodego do końca, jak będzie mi się chciało to wrzucę zdjęcie jego kącika :)
 
Ianka - miło że u Was wiosna :) , trzymam kciuki by @ nie przyszła

Dorcia - współczuje tych wszystkich problemów zdrowotnych :(

Carla - ja nawet nie chodzę do lidla jak mają ciuchy dla dzieci, mega kolejka przed otwarciem, kobiety latają po całym sklepie i wyrywają sobie ubrania ... jak za komuny :/ , poza tym irytuje mnie to że niby promocja trwa tydzień a właściwie na drugi dzień nie ma po co iść bo nic nie dokładają , baa już 10 min po otwarciu nic nie ma .

Wasilia - zdrówka !!
 
reklama
Amelia żebyś wiedziała że tak jest w tym Lidlu, chciałam sobie buty do biegania kupić ostatnio, to po poludniu zostały 2 pary damskich, a męskich 1! I strasznie mało tego dają niestety... Ale nam jak coś babcia chodzi rano, albo mąż jedzie i bawią się w tą komunę :) Tamten sezon zimowy buty lidlowe super się sprawdziły, więc warto było rano wstać, bo za 45 zł takich super butów małej bym nie kupiła.
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry