reklama

Starania od wiosny/lata 2013 :)

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Venna co do stomatologa to spokojnie możesz pójść ...ja "robiłam" ząbki z Młodą w ciąży i to ze znieczuleniem ( 10 lat temu) Teraz są na pewno jeszcze bardziej bezpieczne środki !!! Kwas foliowy i ból brzucha dokładnie jak Vegas pisze. Ból powinien za tydzień , dwa minąć !!! ALe fajnie ...noooo ...kurcze ale się cieszę !!! Kolejna ciężaróweczka w naszym gronie !!!

Carla co u Ciebie ????????????

Lista...gdzie jest lista ??? Zaginęła ???
Idę szukać !!!

Znalazłam

Vegas @ 9.10
Amelia @ 20.10
Samosia @ 20.10
Dorcia @ 23.10
Gabryska @ 24.10
Fuma_Foch @ 30.10
ianka @ 10.11


Kopiujcie dzieczynki...co by nam nie zaginęła !!!

A ja mam chyba zapalenie ślinianek...istnieje w ogóle coś takiego ???
Mam wrażenie jakbym cały czas miała kwas, posmak żelaza w buzi !!!
I ślinotok !!! Co to może być !!!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Venna gratulacje!!!!!!!!!!! Obawy są normalne bo nic już nie będzie takie jak kiedyś ale wszystko na plus

Dorcia metaliczny posmak to był mój jeden z pierwszych objawów ciąży więc kto wie.....

Postaram sie więcej wieczorem napisać jeśli nie padne o 20. Znowu mam dziecko chore, żłobek nam nie służy
 
Dzięki Dorcia i Vegas :)
Kwas foliowy biorę naturalnie już od 3-4 miesięcy, zastanawiałam się po prostu czy teraz powinnam go brać jakoś więcej, ale rozumiem, że jedna tabletka jak do tej pory w zupełności wystarczy.

Do dentysty też się umówię w takim razie, na spokojnie, przed mdłościowym zagrożeniem.
Własnie, a kiedy to ostatnie może się zacząć?

A jeśli chodzi o objawy, to hmm. Byłam pewna, że to na pewno nie teraz. W niedzielę miałam ochotę wysmarować tu płaczliwego posta i dopisać się do listy. Jedyna rzecz to ból piersi. Przed @ doświadczyłam go raptem 2,3 razy w życiu. A teraz no cóż, mąż coś bąknął z zachwytem o większych piersiach, okres spóźnił się dopiero dzień, ale wróciłam z Wawy z delegacji i zrobiłam wieczorem (koleżanka miała wpaść dziś na winko, więc tak wolałam się upewnić), nosz dwie krechy x2 testy.

Wasila, dziękuję! dobrze słałyście te fluidy, to na bank Wasza sprawka :P
 
Ostatnia edycja:
Wasila nie kobieto ciąża to nie jest ...dopiero ma 15 dc...więc nie ma opcji !!! Bolą mnie ślinianki...i ten posmak ...bleee !!! Jak mi nie minie do piątku to pójdę do lekarza.
A Ty jak się czujesz ???????

Venna mdłości to różnie łapią...czasami od 5 tygodnia ..czasami później a czasami w ogóle !!! Mnie się skończyły w 12 tygodniu ciąży.
 
Hejka ja tylko na chwilkę, jakoś zagoniona ostatnio jestem
Venna - gratulacje ;) mnie mdłości dopadły od 6 tygodnia i trwały do 12.... dopiero od jakiegoś tygodnia dwóch mogę normalnie funkcjonować, ale może Cię to zupełnie ominąć, nie każda kobieta w ciąży je ma....

mnie dziewczyny wysypuje na twarzy i dekoldzie.... troszke mnie to denerwuje, non stop nowe syfki....

Tesiak - fajnie, że z dzidzią wszystko Ok :) moja też coś nie chciała dać się fajnie sfotografować...

Trzymam kciuki za wszystkie starajace sie :) pierwsza na kolejce do testowania Vegas :) &&&&&&&&&& czekam na wieści :)

ok... zmykam suszyć włoski :) miłego wieczorku.
 
Kurcze, mam pracę, która często wymaga wyjazdów służbowych, spotkań w takim bananowym gronie, za którym nie przepadam. Miałam przez baaaardzo długi okres czasu problemy z żołądkiem i wiem, jak potrafi to dać w kość. Jedyne o czym teraz myślę, to jak na jednym z tych spotkań moja treść żołądka wyląduje na potencjalnym kliencie :P
Jak radziłyście sobie z mdłościami w pracy? w życiu? wiem wiem, trochę wybiegam, ale przezorny zawsze ubezpieczony :)
 
Venna mnie na szczęście wymioty w pracy omineły, ale wiedziałam, że w razie czego wybiegam z biura i mam kibelek 15 m dalej... natomiast bałam się sytuacji, że zechce mi się wymiotować np. na ulicy, w sklepie itp. dlatego też w tym okresie unikałam miejsc publicznych, mąż przejął wszelkie obowiazki.... raz tylko zdażyło mi się wymiotować w samochodzie (ja prowadziłam) wyciągłam tylko z torebki reklamówke po śniadaniu i do niej wymiotowałam, bo nawet nie miałam jak auta zatrzymać... :) od tamtej pory wożę jednorazówki w aucie pod ręką.
 
Aniołek, szczerze zazdroszczę, że ten etap powolutku mija. No właśnie też jeżdżę dużo samochodem, więc czytając i słuchając niektórych opowieści, myślę sobie "o kurcze, będzie się działo". Niestety od zawsze bałam się wymiotów, nie wiem.. jakiś głupi lęk z dzieciństwa. Igły, dentyści, krew, złamania, nic jakoś nie działało na mnie tak jak zwracanie. Oby po prostu wewnętrzna siła jakoś pchnęła tę maszynę do przodu :) musi być przecież dobrze :)
 
VENNA ja w ogóle nie miałam mdłości w ciąży z Martynką:-) Wymiotowałam 2x bo Młodej nie podpasowało jakieś jedzenie, ale mdłości nie miałam:-) Więc Tobie również życzę braku mdłości, kto wie, może się uda:-)

ANIOŁEK syfki powiadasz.. masakra. Ja się męczę drugi cykl z nimi, nie wiem co się tak na mnie uwzięły:angry: Ja generalnie zazwyczaj przed terminem @ miałam kilka syfków, ale tym razem mam je cały czas. Tzn jedne wyskakują, znikają, i pojawiają się nowe. Czasem w desperacji śmieję się, że ja po prostu jestem jeszcze taka młoda, że trądzik młodzieńczy nie chce mnie opuścić:-p:-p Marne pocieszenie:-p


Martynkę wypluskałam, już po kolacji jesteśmy i zaraz córę zaganiam do wyrka:-) Jutro sądny dzień. Dziś temp. miałam 37.2, więc wzrosła od wczoraj, szyjka wysoko, ale co z tego jak to jutro może diametralnie się zmienić. Trzeba czekać, oszaleję:-p
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dorciu jak napisałas o tym metalicznym posmaku w ustachto przypomnialo mi się ,że na studiach miałam na ten temat jeden z wykladów.Pogrzebałam w starych notatkach i znalazłam ze taki posmak moze byc spowodowany takimi czynnikami jak:
-ciąża
-wrzody zoładka
-stan zapalny migdałków
-drozkakowe zapalenie jamy ustnej(jezeli odczuwasz suchosc i masz bialawy nalot na jezyku)
-podwyzszony poziom insuliny
Poczekaj z tym z 2-3 dni a jak nie przejdzie to faktycznie skocz do lekarza.Pamietam,ze 2 dziewczyny z roku mowily ze mialy taki posmak ale szybko minął.
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry