reklama

Starania od wiosny/lata 2013 :)

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Muffi zazdraszam włosków! niestety moje blond suchary chyba nigdy nie dotrwają do tej długości..

Amelia wiem, że tak trzeba. Po prostu jakiś irracjonalny lęk, ale faktycznie cokolwiek by się nie działo, oczywiście to przetrwam. Mąż.. hmm.. cieszy się, ale spodziewałam się większego entuzjazmu, wygląda na przerażonego (zdradziło go oddychanie w reklamówkę), swojej reakcji też sie nie spodziewałam, więc nie mogę mięc pretensji do niego. Chyba lęk przed nieznanym nas sparaliżował, ale wiem, że to zaraz minie.

Tesiak faktycznie tak zrobię i poczekam ten pierwszy trymestr. Nic tam się nie dzieje, była jakaś mała dziurka, miałam się zgłosić.. i klops..
Co do mdłości to obawiam się, że jeżeli będę się czuła jak Ty, również nie obejdzie się bez L4. Częste pokonywanie trasy do stolicy, te wszystkie spotkania, obawiam się, że mogłabym nie podołać..

Wasila, dzięki. Co do swojej pracy, nawet sobie nie wyobrażam jak się czujesz. To wszystko przede mną i może okazać się, że spotka mnie podobna sytuacja. Ale pamiętaj, kiedyś mój szef mi powiedział, że nikt umierając nie martw się, że za mało czasu spędził w pracy. Będziesz miała swoją rodzinkę i to jest najważniejsze.. a po powrocie, na pewno wszystko szybko się ułoży (o ile zrobisz im tą łaskę i w ogóle zdecydujesz się tam wrócić).

Vegas, w dalszym ciągu trzymam kciuk. Jeśli chodzi o temperaturę, nie wiem - nigdy nie mierzyłam inaczej. Tak po prostu chciałam sprawdzić, jak widać, żadnej ze mnie znawca i specjalista;)

Kurcze, mój szef pracuje w Warszawie, a nasza ekipa w pracy żyje własnym życiem bez jakiejś względnej kontroli. Prezesi jak mają przyjechać, zawsze się zapowiadają. Dzisiaj pierwszy raz w życiu wpadł bez zapowiedzi - aż podskoczyłam. Od razu zapytał co mam na sumieniu. Najgorsze jest to że mamy baaaardzo dobrą relację i nie chciałabym zostawić go na lodzie podczas mojej nieobecności. Wolałabym raczej żeby szukał kogoś na moje tymczasowe zastępstwo. Nie wiem,też mam jakiś wyrzut na sumieniu.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Wasilia - przykro mi z powodu sytuacji w pracy :( , na pewno nie jest Ci łatwo , tym bardziej że po macierzyńskim pewnie chciałabyś wrócić

Tesiak - Maja też miała ostatnio problemy z brzuszkiem , kupiłam śliwki w słoiczku i pomogło

Venna - poczekaj jeszcze do ok 12 tg i powiedz szefowi o ciąży , będzie mógł sobie spokojnie szukać kogoś na zastępstwo

Dorcia - jak się czujesz ??

Carla - a Ty rodzisz ?? że Cię nie ma ??

Ianka , Vinga , Fuma - Was też gdzieś wywiało
 
Carla babooo odezwij się !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ale będą jajca (dosłownie) jak się okaże że Tomcio jest już na świecie !!! Ale jestem ciekawa !!!
Kochana jeśli rodzisz to bezbolesnego i szybkiego porodu !!! A jeśli nie rodzisz to Ci nakopie do pupska że się nie odzywasz i nas straszysz !!!
Nigdy Nas nie zostawiałaś bez wieści na tak długo...bo dwa dni to długo !!!

Wasila
wiesz ja to bym olała tego szefa, całą Twoją pracę !!! Niech go myszy zjedzą !!! Ciesz się brzuszkiem kochana !!! Kiedy dostaniemy jakąś świeżą porcję zdjątek ???

Amelia ...a dziękuję !!! Właśnie jestem na etapie wyglądania owulacji !!! I kiepsko mi to idzie bo Castagnus ciut namieszał !!! Ale trzymacie &&& -prawda ???

Tesiak miałam właśnie napisać to co Amelia...śliweczki w słoiczku !!! Daj znać czy poszło kupsko !!!

Venna
jak macie taki dobry kontakt to ja bym powiedziała od razu...niech szuka kogoś na zastępstwo...ale pracuj jeśli samopoczucie Ci pozwoli jak najdłużej ...wilk syty i owca cała !!!

Muffi czyli część fryzurki jest do ramion a reszta prawie do pasa ???

Vegas
to czekamy jutro na wieści !!! &&&&

Vinga
była ostatnio widziana w poniedziałek...ale nie wiem czy czasem do rodziców nie pojechała ???



Vegas @ 9.10 &&&&&&&&&&&&&&&
Amelia @ 20.10
Samosia @ 20.10
Dorcia @ 23.10
Gabryska @ 24.10
Fuma_Foch @ 30.10
ianka @ 10.11


 
Ostatnia edycja:
No to trzymajcie jutro kciuki;-) Póki co czekam bo 13 września dostałam okres o 21.30 a wcześniej narobiłam sobie niesamowitych nadziei, więc już jestem wyczulona. Każdy cykl czegoś uczy;-) Jeśli jutro nie dostanę to myślę, że to będzie TO:tak: Jeśli nie dostanę okresu do popołudnia to lecę po test:tak: A jeśli dostanę @ to zaraz Wam napiszę byście się nie zastanawiały co tam u mnie:-p

Venna myślę podobnie jak Dorcia:tak: Powiedz mu teraz to będzie miał czas aby kogoś znaleźć w zastępstwie. Co do temp. to się zdziwiłam bo się mierzy temp. w pochwie;-) Rano zanim się z łóżka wstanie. Ale Ty teraz nie musisz skoro jesteś w ciąży:tak: Kiedy do gin się umawiasz?
 
Laski...mam wieści od Carli...jeszcze w dwupaku !!! Uffff...martwiłam się naprawdę !!!

Vegas znam kilka dziewczyn które mierzą pod pachą lub pod językiem !!! ja od razu mierzyłam "dowcipnie" bo moim zdaniem taki pomiar jest najdokładniejszy !!!
Czekamy rano ... a masz jakieś objawy jak z Martynką...bolące (.)(.) czy cuś ???

Zmykam spać ...spokojna
Dobrej nocki !!!!!!!!!
 
Ostatnia edycja:
Dorcia pobolewają mnie piersi:tak: I tyle:-p Ciężko powiedzieć czy są większe lub pełniejsze bo ja z natury mam duże piersi. Rano miałam śliczną temp. bo 37.1, więc nie spadła a teraz patrzałam za szyjką i ją wcięło, jest tak wysoko, że nie mogę jej dosięgnąć. Zostało czekać do jutra:tak: Obawiam się, że jutro rano dostanę @, no ale póki nie ma @ jest nadzieja jak się to mówi:tak::-)


Fajnie, że Carla w dwupaku, ma jeszcze czas:tak:
 
Ostatnia edycja:
hej babeczki jestem, czytam was, ale ta @ mnie postawiła na nogi, w tym cyklu muszę wyluzować
Venna moje gratulację, strach jest normalny, zwłaszcza w pierwszej ciąży, mdłości nie zawsze są, ja nie miałam wcale, tak że może (oby) i Ciebie ominęły, w Twojej sytuacji szefowi bym powiedziała gdy potwierdzisz ciąże usg np. Może będziesz się tak kwitnąco czuła całą ciąże że L4 nie będzie konieczne. U stomatologa zawsze pytają przed znieczuleniem czy jesteś w ciąży, dadzą Ci odpowiednie do Twojego stanu (jak karmiłam odmówiłam znieczulenia i nie było tak źle:)) Życzę spokojnych 9 miesięcy. Czekamy na wieści od lekarza
Vegas kciuki zaciśnięte.
Dorcia miałam wpaść poskładać Ci pranie, ale na pewno już sobie poradziłaś, za to zapraszam do mnie, kupeczka leży i czeka na prasowanko
Wasila przykro mi z powodu problemów w pracy :(
Tesiak Twój mały chodzi spać o 22? jacie moja 19.30 i nie wierzę żeby wytrzymała dłużej. I jak kupka? wczoraj też mojej dawałam śliweczki ze słoiczka żeby jej pomóc.
Carla jak tam???
 
Dzięki kobitki :) chyba faktycznie tak zrobię, że poczekam na oficjalne potwierdzenie i zobaczę już malucha i wtedy się przyznam. Lubię swoją pracę, ale czasami jest na tyle stresująca, że chyba nie miałabym zbyt dużego problemu z pójsciem na L4. Z kolei w domu pewnie siedziałabym i się obżerała, a nie powiem.. trochę walczyłam o swoją wagę, więc nie chciałabym tej walki tak zniszczyć ;)

ianka dziękuję, faktycznie fajnie byłoby gdybym podzieliła Twój los, ale fakt faktem - najbardziej chciałabym żeby wszystko było w porządku. Trzymam kciuki za Twój kolejny cykl :)

Vegas - gina mam dzisiaj. Wiem, że trochę za wcześnie i w ogóle jakoś źle to rozegrałam, bo wstyd się przyznać ale nie poszłam jeszcze na bete. Zrobiłam jeszcze jeden test wczoraj, gruuubachne krechy, @ nie ma. Pewnie po prostu dostane skierowanie na bete, pogadam, popytam - w obecnej sytuacji jest mi to też bardzo potrzebne :) Będziesz dzisiaj testować?

Dobrze moje Szanowne Panie,
życze wszystkim miłego dnia.
 
reklama
Ianka no coś Ty...pranie czeka :-D A tak poważnie to mogę wpaść pomóc,nie ma problemu !!!:-D Pamiętaj kopnąć w doopę tą @ !!! Raz a porządnie !!!

Vegas
Ty nas nie trzymaj tak w niepewności...ja bym nie wytrzymała !!! Kiedy zrobisz testa ??? Zwariujemy z niepewności !!! Tempka piękna !!! I podziwiam że badasz szyjkę...ja tam jej znaleźć nie umiem :-p

Tesiak jak kupencja ???

Zmykam zrobić Młodemu drugie śniadanko !!! Zerknę później !!!
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry