reklama

Starania od wiosny/lata 2013 :)

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Dorcia dla mnie to nowe odczucia, bo z Nelą nie doczekałam ostatniego miesiąca. Nie wiedziałam że mają ciążowe ubrania, u mnie nie ma, a dział odzieżowy jest ogromny.
Wasila to może spróbuję tego masażu. Yyy właśnie zapytałam męża, a on że "cooo?? Niee, jeszcze mleko na mnie poleci!" No to mam pomocnika :)
Ten Twój szef zachowuje się jak obrażony dzieciak, co to ma być żeby on decydował o Twoim l4? Kiedy masz kolejną wizytę u gina? Moja Nela ma drugą infekcję w ciągu miesiąca, ale tak to jest, pierwszy rok w żłobku trochę chorowała, drugi był spokój, a tu w przedszkolu nowe wiruski, nowe dzieci i od nowa się zaczyna. Oby na młodego choroby nie przełaziły...
Zdrówka Wam życzę, a jak wzmacniacie się przed zimą?
 
Wasila staw skokowy ...auć ...to strasznie boli !!!
Czym się kochana wzmacniacie ???

Carla a powiedz mi czy Nelę szczepicie ??? Już kiedyś był poruszony ten temat ale nie pamiętam !!!
Niestety takiej kumulacji zarazków jaka jest w przedszkolach i żłobkach nie ma nigdzie !!! Zdróweczka !!!
Czyli nie sprawdzisz czy miętolenie działa ...a może sama sobie spraw taką nie-przyjemność ???
 
Ostatnia edycja:
Dorcia Nela była niestety szczepiona (już nie będzie), ale tymi normalnymi + pneumokoki (o ja głupia). Na ospę nie dałam jej zaszczepić, mimo że za darmo dla żłobkowiczów, bo to już totalna głupota by była. Zobaczymy jak z młodym będzie, bo póki co uważam, że szczepienia niszczą odporność.
Siedzę i się miętolę, mleko mi leci, a mąż mówi że dziecko już śpi, więc mam nie rodzić :)
 
Carla to miętol...miętol !!!
Ja Młodej kupowałam te Infanrix i Hib ...za wszystko krocie płaciłam.
Ja też mam podobne zdanie na temat szczepień...ale szczepię bo tak trzeba ...bo jest NAKAZ !!!
U nas koleżanka ma sprawę sądową o to że nie szczepiła dziecka i mała była trzy miesiące w szpitalu na krztusiec chyba !!! Koszmar

Vegas
...no nic się nie odzywa ??? Może ma któraś wieści co u niej !!!???


Idę spać ...już mi się oczy same zamykają ...mój chrapie od kilku godzin !!!
Doczytam rano...mam nadzieję że Vegas się odezwie ??????

DOBREJ NOCKI !!!!!!!
 
Ostatnia edycja:
spotkałam sie dzis z kolezanka,ktora urodzila w marcu i temat zszedl na szpitale w naszym miescie gdzie warto rodzic..i do których lepiej sie nawet nie zblizac. I ona rodzila biedna wlasnie w takim ktory nalezy omijac..wiecie co ja spotkało? poprosiła o znieczulenie i go nie dostala bo uslyszala,ze "prawdziwe kobiety rodza bez znieczulenia" a jak krzyknela z bólu w pewnym momencie to uslyszala "no ku@#$moze sie nie drzyj łaskawie" :szok:
 
Samosia aż dziw że są jeszcze w Polsce takie szpitale !!! Tyle się mówi o grzeczności, fachowości przyjemnej atmosferze i co ... i kobieta zamiast zająć się skurczami i wsłuchiwać we własne ciało musi się zastanawiać co i jak powiedzieć żeby nie urazić lekarza, położnej !!! Nosz qrwa !!! Ja rodziłam dziesięć lat temu...na tamte czasy rodziłam w luksusie...lekarz pod krawatem, pokój dwuosobowy, własna położna....nie dałam złotówki ...a przepraszam zapłaciłam sobie za ZOP. I tyle !!!


Carla jak tam po wieczornym miętoleniu ?????? Działo się co ?????

Vegas co u Ciebie ????????????? Odezwij się !!!!!!!!!!!!!!!!
 
Samosia wcale mnie to nie dziwi, ja po twarzy kilka razy dostałam od lekarki za darcie się na porodówce.
Dorcia nic się nie działo, mleka sobie trochę upuściłam i tyle. A mąż nie chciał pomóc bo stwierdził, że się podnieci a mnie boli i nic z seksiku nie będzie ;)
Moja teściowa dała już karteczkę z moimi danymi z dopiskiem "znieczulenie podczas porodu". Ciekawe czy faktycznie dostanę gaz, chcialabym.

Wczoraj przed ktg usłyszałam jak praktykantki się pytały położnej o znieczulenie. Ona im na to, że jak kobieta rodzi sn to nie dostaje znieczulenie bo nie chce, a jak chce znieczulenie to robią jej cc. Ale bzdura, zamiast powiedzieć, że nie ma anestezjologów żeby każdej podawać zzo, że kasy na to brak, to ona im kit wciska...
 
Lalala dzis piateczek :-)

widze, ze emocje zwiazane z testem Vegas siegaja zenitu, tez jestem ciekawa i nieustannie trzymam kciuki &&&

Carla- niestety ostatni miesiac ciazy jest cholernie ciezki, ja go wspominam jako nieustanne sikanie i niemozliwosc ulozenia sie porzadnie do snu

Samosia- az zal, ze sa takie polozne i lekarze, ktorzy zamiast pomoc przyszlej mamie przejsc przez porod godnie zachowuja sie skandalicznie:szok:

Dorcia- u Ciebie jak?? owu byla?? ja weglug moich obserwacji dwa dni temu mialam owu, ale co z tego jak meza nie bylo, wrocil wczoraj wieczorem, zasmarkany i jak to chlop troche katarku i juz umierajacy :angry:
 
reklama
Tesiak, oby oby! Do końca nie zamierzam pracować, to jakby nie było, to ostatnie chwile tylko dla mnie :-)
Muffi dużo zdrowia! z tego co pamiętam bronisz chyba pracę magisterską jakoś niedługo, tak?
Carla - dziękuję. Mam nadzieje, że i mi się uda. Kurcze, dużo czytam o tym Twoim pseudo "tatusiu". Przykro, że tak bliscy (przynajmniej genetycznie)ludzie są w stanie być tak podli. Trzymam kciuki aby Tomek jak najszybciej zdecydował się opuścić Twoje miłe wnętrze :) jestem też przekonana, że wychowasz go na wspaniałego faceta, o którego przyszłe synowe będą się zabijać. Wyobrażam sobie, że musi być Tobie teraz już ciężko i odliczasz dni do rozwiązania. Nie boisz się porodu?
Aniołek gratuluję parówki! ;) jakby to nie brzmiało. Teraz już będzie tylko lepiej. Też bym chciała mieć już ten etap za sobą.

Wasila, widzę, że zaczęłaś 10 tydzień. Jak się czujesz?
Dorcia, mam nadzieję, że owu wykorzystana jak najlepiej się dało :-D. Posiadasz tyle pozytywnej energii kobieto, że tylko życzyć Cie każdemu maluchowi!

Vegas no nie powiem, wprowadziłaś dramaturgię kobieto. Wszystkie czekamy na wieści.

Ja byłam wczoraj u gina. Test nie kłamał, jest pęcherzyk ;) mam przyjść za 2-3 tygodnie. Po prostu ciągle jestem na etapie niedowierzania. Siedzę właśnie w biurze i ni groma nie mogę się skupić. Najchętniej już bym komuś powiedziała, ale jakoś ciągle się boję. Jak długo czekałyście zanim powiedziałyście wszystkim o ciąży?
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry