reklama

Starania od wiosny/lata 2013 :)

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Venna- ciesze sie bardzo, ze widzialas pecherzyk :tak: a etap niedowierzania minie, zobaczysz, tez nie moglam uwierzyc, ze jestem w ciazy, bo o synka staralismy sie dlugo i jak zobaczylam w koncu dwie krechy to wierzyc nie chcialam, ze to to ;)
A o ciazy, po pierwszej wizycie u gina powiedzialam rodzicom, siostrze, tesciom i przyjaciolce, calej reszcie swiata po 12 tygodniu :tak: maz dowiedzial sie 5 minut po obsikaniu testa, poryczelismy sie oboje :tak:
 
reklama
Carla szkoda :wściekła/y:A ja myślałam że dzisiaj będzie nerwówka w związku z Twoim porodem ....a tu doopa...a nie chciałaś wczoraj się bzykać ??? Może akurat ten masaż plus sexik ruszyłby coś ???????

Venna dużo osób mi mówi że z moich postów bije energia...hihihi ,może ja jakaś czarownica czy co ???...prawda to ??? Ja tam żadnej energii w sobie nie widzę ...mam często doły !!!
Super...niech teraz dzidziuś rośnie !!! I uwierz wreszcie mamuśka że niedługo zostaniesz mamą !!!

Gabryska u mnie owulka we środę w nocy ( chyba :-p) Mężasty wypompowany !!! Ale mam jakieś takie wewnętrzne przeczucie że mnie się uda dopiero w przyszłym roku...więc tak lajtowo podchodzę do tego...ale nadzieja jest !!!
A podziałaliście wieczorkiem ??? A wiesz że owu po teście pozytywnym jest do 48 godzin ??? Może akurat żołnierzyki spragnione dotrą do jajca ???
Heeee ???
Gabryska jak długo staraliście się o pierworodnego ??? Ile on ma teraz latek ??? Bo kurde sklerozę mam !!! Nie masz suwaczka-Ty niedobra !!!


I Vegas nadal się nie odzywa !!! ???
 
Ostatnia edycja:
Kurcze a gdzie wcielo moj suwak ???:szok: nie mam pojecia gdzie sie podzial i jak go odzyskac, pozniej zrobie nowy ;)

Dorcia
- to ziemia sie trzesla u Was ;-) ja testow owu nie robie, po sluzie tylko stwierdzilam, ze owu byla. a wczoraj niestety nie podzialalismy bo on przeziebiony i sily nie ma :angry: co za chlop, ehhhhhh
Moj mlody 3 lata w sierpniu skonczyl, tworzylismy go poltora roku ;-) u nas najprawdopodobniej byl problem ze mna, ze za bardzo chcialam byc w ciazy, bo jak zluzowalam to akurat zaszlam, wyniki wszystkie dobre mielismy oboje

A co mi tam, pokaze sie Wam, oczywiscie jesli uda mi sie fote wstawic
 
Ostatnia edycja:
Nooo Gabryska super mamuśka jesteś !!! Pozazdrościć !!! Co ja bym dała żeby być taka szczupła !!! A synuś taki słodziutki...chyba grzeczny nie ???Jak ma na imię ???
Spróbuj dzisiaj swojego zgwałcić co ??? Może owulka się przesunęła ???
I zazdroszczę (.)(.) też chcę takie !!! C
Czyli morał z tego taki że ...trzeba zluzować ...tylko kurde jak ?????
 
Ostatnia edycja:
Dorcia- dzieki ;) a cycki chetnie oddam, serio, ciezar dla kregoslupa mega :-(

Ja zluzowalam jak podjelismy z mezem decyzje, ze w nowym roku zapiszemy sie do kliniki leczenia nieplodnosci, ale nie musielismy bo 21.12 zobaczylam II ;) mysle, ze mozna znalezc tez sobie jakies zajecie, hobby, ktore wypelni czas tak, ze malo czasu na myslenie zostanie ;)

Dzis M. napewno dopadne hihihi przyjemnosci musze miec troche :-D
 
Aniołek Dorcia Wasila bo z ziołami to jest tak: ja nie sadziłam z nasion bo na to trzeba czekać 100 lat. Kupiłam gotowe sadzonki i przesadziłam do moich doniczek. Grunt to to żeby dorwać dobre jakościowo sadzonki (najlepiej z jakiejs hodowli) mi udalo sie dorwac fajne w Auchanie, nie takie zwykle w malutkich doniczkach, tylko w takich wiekszych doniczkach (bylo po nich widac ze sa jakby "prawdziwe"). No i sie fajnie przyjely i ciesza nie tylko oko ale i podniebienie :)

Aniołek noooo to widzę że wracasz do świata żywych ;) A my chcemy fotki z brzuszkiem !!!

Aaaa i wogóle w imieniu staraczek strzelam FOCHA na ciężaróweczki, za to , że tak mało tutaj fotek z brzuszkiemm !!! I jak my się mamy zarazić ;) ?? Laski, zgadzacie się ? :P:P:P

Carla no dawaj ty już na tą porodówke !!!

Wasila a czym wspomagacie odporność? Bo ja strasznie kiepsko się czuję od kilku dni... może zgapie jakiś pomysł!

Vegas odezwij się !!!

Samosia niestety takich szpitali jest bardzo dużo... niestety !!!

Venna tak bronie się w listopadzie! Jeżeli oddam prace do konca pazdziernika... I gratulacje pęcherzyka !!! Jak zobaczysz na usg serduszko, to napewno do Ciebie dotrze, że bedziesz miala dziecko ;)

Dorcia zgadzam się, że z twoich postów bije niesamowita energia :) Niezła z Ciebie czarownica :D

Gabryska super fotka! Masz ślicznego synka, wygląda na bardzo grzecznego i nieśmiałego ;)



A ja dzisiaj jak to przystało na Muffi zrobiłam muffiny cytrynowe, teraz stygną, jak będą smaczne to zapodam Wam przepisik. A na obiad montuję krem z zielonego groszku i pora ;) A co u Was dziś w garach?
 
Muffi u mnie rybka na talerz się wprosiła. Robiłam kiedyś mufinki cytrynowo-bananowe ale totalny niewypał :( Czekamy na info jak wyszły !!!

Ja już nie wywołuję Vegas ... widocznie nie chce się z nami podzielić faktem czy są II czy ich nie ma ...szkoda !!!
 
Dorcia, każdy z nas ma doły, ale Twoja pozytywna osoba prawie nigdy nie daje po sobie poznać :) chętnie bym Ci powiedziała jak to zrobić, żeby oderwać się od tego myślami. Moja siostra stara się już 2 lata i widzę, że z każdym miesiącem jest jej coraz gorzej. Nigdy nie wiem co jej powiedzieć. I tak serio mówiąc, starałam się jakieś 3 cykle, wiec to naprawdę niewiele, a wiem jak człowieka nurtuje to pytanie "kurcze, dlaczego się nie udało"..
Muffi, czyli teraz najlepszy okres :-D pamiętam swój ostatni miesiąc przed obroną, skrobałam jak szalona na ostatnią chwilę - tak u mnie niestety ze wszystkim ;)

Gabryśka dziękuję! Świetnie wyglądasz kobieto :) o przystojniaku u boku już nawet nie wspomnę :)

Jejku, dziewczynki. Nigdy nie byłam master chefem, ale teraz czuje jakąś powinność do planowanego żywienia i wprowadzenie w diete odrobiny więcej witamin. Najgorsze, że nie wiem co można zrobić dobrego i warzywnego. Nie lubię pomidora (sos owszem :P), szpinak też mnie nie kręci, ile można jeść cukinie i brokuły.

Może wy macie jakieś fajne przepisy w zanadrzu?
 
reklama
Hejka - no to Vegas poleciała z nami w kulki, przez kilka dni posty co kilka godzin a teraz cisza o wczorajszego popołudnia.... ja mam to gdzieś :) Wy i Wasze sprawy mi wystarczycie.... :)
Muffi - No to już teraz wiem, czemu zielnik tak ładnie Ci rośnie :) co do obiadu to mi zadzwoniła mamcia i pojechałam do niej na pierogi :) jeszcze troszkę do domku spakowała :)
Gabryśka - super wyglądasz i fajnego masz synka :)
Venna - Gratuluję pęcherzyka :) w końcu dotrze do Ciebie, że zostaniesz mamusią, ja na początku też nie dowierzałam :)
Wasila - wow to już 10 tydzień :) ale ten czas zapie.....
Carla - i co ruszyło się coś?? no to pewnie dzisiaj wieczorem seksik na pobudzenie hehe :)
Dorcia - od Ciebie bije bardzo dobra i pozytywna energia :) wydajesz mi się być bardzo ciepłą osobą :) i niesprawiedliwe jest to, że jeszcze nie ujrzałaś II kreseczek, należy Ci się :)
oczywiście reszcie starającym też się należą :)

A mi się troche spierdzielił humor, po dwóch miesiącach udało mi się w czwartek wygonić mojego na badania i co qwa... ma wyniki gorsze niż te w styczniu........już mu powiedziałam, że piwa to przez miesiac nie wypije.... cholera jasna, ale jestem zła.... stary a głupi i nie chce się słuchać, ale pokazał dzisiaj trochę skruchę i powiedział, że sam teraz musi z tego wyciągnąć wnioski, ciekawe na jak długo....
dobrze, że już weekend, bo jestem zmęczona.... wyśpię się w końcu....
pozdrawiam i miłego wieczorku.
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry