Witam sie poswiatecznie i przedsylwestrowo!!! My wrocilismy wczoraj w nocy do domciu z PL, bylo super, uwielbiam moja rodzinke i przyjaciol w Polsce. Oczywiscie obzarta jestem niesamowicie i czuje ze w boki poszlo ale coz nie moglam sobie odmowic . Nie obylo sie bez zlosliwosci rzeczy martwych, zapalila sie kontrolka w aucie ze plyn chlodniczy trzeba dolac, dolalismy a ta za jakies kilkadziesiat km znowu sie zapalila, w PL pojechalismy do warsztatu okazalo sie ze to pompa wodna, wymienilismy kuzwa, dojechalismy do hamburga a ta kontrolka znowu sie zapalila, wiec trzeba bedzie sprawdzic w dekrze o co kaman, najgorzej sie wkurzam ze 3 miesiace temu M. kupil to auto, fakt jest to 3 latek, ehhh no nic cale szczescie jest na gwarancji rok wiec sie jakos wyjasni. Ja dzisiaj ogarniam chate, 3 pranie juz wstawilam, pozniej na zakupy no bo jutro juz sylwester, idziemy do znajomych i musze porobic troche zarelka. Wogole powiem Wam ze dobrze mi zrobil ten wyjazd, naladowalam akumulatory Ciesze sie ze u Was tez milo minely swieta. Doczytalam ze Dorcia chorowitku w szpitalu bylas, dobrze ze juz wporzadku, dbaj o siebie i fasolinke Carla- kurcze czytam o warunkach w szpitalu dla dzieciaczkow i karmiacych matek i normalnie szok przezylam. Zycze z calego serca abyscie juz nie musieli tam nigdy wracac. Amelia- biedaku, moze przynajmniej kup w aptece te elektrolity co sie rozpuszcza do picia jak bejbiki wymiotuja, zebys sie nie odwodnila Fuma- super ze wybawiona po weselichu, ja mam zamiar jutro troche stopka potupac Kurczak- 25 tydzien!! twoja ciaza to zapindala dla mnie jak rakieta po nowym roku bede na biezaco z wami, buziaki laski, dobrej zabawy jutro, czy to z alkoholowym czy z kinderszampanem!!