reklama

Starania od wiosny/lata 2014

Majdaczku, ja się nie nakręcenia, robiłam w piątek 4dni przed terminem HCG, wynik byl negatywny.Pomijam, że to badanie nie jest tak miarodajne jak bhcg, no ale, wynik negatywny traktuje jako brak ciąży i staram się nie mieć nadzieji,że może i u mnie okaże się, że stezenie hormonu było mniejsze i dla tego hcg wyszedł negatywny, bo w tym badaniu wyniku ani normy nie podają.
 
reklama
Ja test zwykle robiłam po terminie @. W ostatniej ciąży zrobiłam dzień przed terminem @ i wyszedł negatywny a po kilku dniach powtórzyłam i były już 2 krechy. Betę też wtedy zbadałam czy dobrze przyrasta i też było ok - a skończyło się jak widać więc jeśli się uda i pojawią się 2 kreseczki to jedno wiem - nie pójdę na betę. Jak dla mnie to nic nie oznacza...
A objawy to przede wszystkim senność i ból i powiększenie piersi - to były sztandarowe objawy w każdej ciąży.
Ostatnio jak mi się zdawało że niby może... to J. chwycił mnie za pierś i powiedział : nie jesteś w ciąży na 100% - i miała rację ;)
 
Dominika źle mnie zrozumiałaś. Ja pisałam, żebyś się nie nakręcała po moim wpisie, bo nie chciałabym Ci narobić nadziei, a potem, żeby Ci było z tym źle. Po prostu nie chciałam, żebyś przeze mnie potem cierpiała.
 
U mnie pierwszym objawem było kłucie w dole brzucha. Bardzo to było nieprzyjemne i pomogły dopiero końskie dawki magnezu. Później były bolesne, twarde i powiększone piersi i senność. Więcej żadnych objawów nie miałam.
 
Ja tam nie miałam ŻADNYCH objawów ciąży przed pojawieniem się @, dopiero 2 dni po terminie zaczął mnie boleć biust. A jak tylko przestał to wiedziałam, że jest źle... ;)

Majdaczek
, jeszcze 10 dni, a już rozmyślasz o testowaniu - kobieto, zajmij się czymś!! :P:P
Jussastar, taak, te plany, ja miałam nadzieję, że pod koniec czerwca będziemy się chwalić owocną nocą poślubną :P:P Mam nadzieję, że dzieciorek się pojawi i na rocznicę, w prezencie, zobaczycie serduszko ;)
 
grubson nie myślę już o testowaniu, tylko zastanawiałam się, czy jest sens robić testy np. na 2 dni przed spodziewaną @, bo z tego co tu czytam, to niepotrzebnie człowiek się nakręca jak wychodzą bladziochy. Na brak zajęć to raczej nie mogę narzekać, bo pracuję i wychowuję dwójkę małych łobuzów :), ale to już niestety nasza natura, że my kobiety raczej wszystko chcemy wiedzieć od razu :)
Ja Ci życzę, żebyś dostała ten Twój wymarzony prezent na rocznicę.
 
Wiem, wiem, ale też myślę, ze własnie nie ma sensu robić przed, szkoda nerwów ;) Ja nawet ostatnio poprosiłam o przepisanie mojego terminu z 9 na 11 i nie ma opcji żeby testowała wcześniej, nawet tego 9! ;)

No i faktycznie wyznaczyło mi owu :P Ale temperatura baardzo bidna. :P No ale już zrobię ten progesteron, co mi tam :P
 
reklama
Wow dziewczyny jaki tu dzisiaj ruch! Podoba mi sie to:)
Gabis- a po co progrsteron mam robic? Do gina nie pojde bo chodze na nfz a jak nie kazal przychodzic, to wiadomo... juz od wczoraj czuje bol podobny no tego na @ czasami wiec cos sie dzieje. Czekam na testowanie juz...
Dominika- faktycznie 3 dni mi tez sie spoznila ostatnio, oby nie przyszla!!!
Martha- dzieki! I zycze tego samego w tym cyklu. A jesli chodzi o antybiotyk, to do owu ok:)
Butterfly- ja bede testowac przynajmniej dzien po terminie czyli 9 z Toba. Jak mam tak pozno owulacje to wczesniej nie ma sensu...
Grubson- a masz rocznice w czerwcu?
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry