reklama

Starania od wiosny/lata 2014

grubson rozumiem Cię doskonale, też mam podobnie. Ja staram się nie martwić na zapas, jakoś te 5 dni przeżyje i wtedy mam nadzieję, że wszystko już będzie jasne. Objawy jakieś mam, ale tak do końca to nie biorę je na poważnie, bo po pierwsze mogę sobie je tylko wmawiać, a po drugie mogą one świadczyć o zbliżającej się @. Nie nastawiam się, odliczam dni i czekam. Najbardziej mnie cieszy, że bez dzisiejszego dnia jeszcze 9 do pracy i dwa tygodnie laby. Nareszcie :tak:

Dominika a co u Ciebie? Jak przed wyjazdem?
 
reklama
Witam, u nas wczoraj dopiero była burza...
Dziś znów upał;)
Byłam z synkiem u lekarza, bo zaczął kichac i katar się pojawił.
Aschlee, przejrzałam sobie dziś swój cykl w aplikacji "Mój kalendarzyk", zaobserwowalas moze ze po dodaniu daty opóźnionego okresu, wyznacza ovu na później. Dobrze, że nie opieram sie na tym wyznaczaniu dni plodnych...
pozdrawiam, miłego dnia;)
 
Dominika tak jak nie wpiszesz okresu w danym terminie to liczy Ci opoznienie i potem przesowa wszystko :tak: cholera wie czy to sie sprawdza czy nie...bo tez nie stosuje sie do tego...ja jakos calkiem sie poddalam teraz to Maz mnie do pionu stawia ze mamy sie starac...fajnie wiedziec ze az tak mu zalezy ale ja jestem wyczerpana tym czekaniem i rozczarowaniami...

Grubsonku
trzymam kciuki zeby ta paskudna @ nie nawiedzila Cie przez najblizsze 9 miechow:tak:
 
Majdaczku, bylam dzis z synusiem u lekarza, czekam na odbiór samochodu, potem przejrzy go 2 mechanik, wizyta w wulkanizacja, w czwartek będę pakować rzeczy.
W piątek zakupy na wyjazd, robie za kierowce w obie strony...:P tak, to w porządku, właśnie układamy puzzle z Olkiem;) jest tak parno na dworzu... Wrzucilam na luuuz ze starankami, bynajmniej na ta chwile, a po wyjeździe zaczynamy powoli przygotowania do off road, musze swoje 4x4 doprowadzić do porzadku; P
 
Hej:) troche mnie nie bylo ale jakos chyba nikt nie zauwazyl:p

Ja testuje jutro, chyba ze @ przyjdzie. Mialam to robic pozniej ale jutro mam rozmowe o prace i chce wiedziec.
A objawow nie mam zadnych obiektywnych. No moze wczoraj rozowy sluz na wkladce, ale to moze byc po lekach.
Czuje sie juz na @. Wiec jutro przyjdzie dzien odpowiedzi...
 
Jussastar, miałam właśnie pytać o Ciebie :) O kurde, już jutro, będę baaardzo czekać na wiadomość od Ciebie i trzymam mocno kciuki!!

Majdaczek, nie może tak być, że wszystkim się nie uda w tymi miesiącu, także wierzę w Ciebie :D:D
 
Jussastar, trzymam kciuki za jutro:)))) &&&&&
Kurcze jakoś dawno 2 kreseczek nie było... przydałyby się wreszcie;)
A ja się wyspałam, chciałam wyjść teraz z małą na dwór a tu burza się zapowiada;(
 
reklama
Jusastar masz rację, ktoś musi nam poprawić nastrój i wolę walki o II kreseczki!!:tak: Trzymam mocno!!!!!!!!!!!

butterfly a u nas dalej skwar;-)

Mnie przeziębienie nie odpuszcza:-(polecicie coś nieinwazyjnego przy staraniach ??
Póki co brałam paracetamol 3 dni, ale już nie chce się faszerować. Psikam gardło tatum verde, biorę wit. C i piję herbatkę z miodem, malinami i cytryną?? coś jeszcze??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry