reklama

Starania od wiosny/lata 2014

reklama
Lisica - to straszne! Człowiek nawet we własnym domu nie może być bezpieczny :/ Mam nadzieję, że mój blok ma jakieś zabezpieczenia :|

Patti, witaj :) Piszesz dpt, czyli miałaś transfer zarodka, dobrze rozumiem, że podchodzisz do in vitro? Nic się nie martw, słyszałam o przypadkach nocnych orgazmów i to wcale nie musi oznaczać, że się nie udało, wręcz przeciwnie! Co do skrzepu, to się nie orientuję, ale to też wcale nie musi oznaczać najgorszego. Trzymam kciuki, żeby się udało :)

sunajka, cześć, oby @ już się nie pojawiła :)
 
Hej Patti ja niestety nie podpowiem co do tych skrzepow, bo nigdy tak nie mialam, ale nie mozesz tracic nadzieji !!!

Witaj Sunajka ;)

&&&&& za pozytywne tesciki :)

Lisico ja tez nie znosze burzy :O a wlasnie na takowa chyba sie u mnie zbiera :\
 
Ostatnia edycja:
Sunajka witaj, napisz coś o sobie.

Niemartwsie fakt, straszne. Na dodatek to samotna kobieta i sąsiedzi widzieli co się stało a po pomoc zadzwonili ze 2-3 godziny później. :-/ mam nadzieję że nic poważnego się nie stało.
 
Lisica, czyli ta kobieta nie żyje? Co za ludzie, przecież gdyby zadzwonili od razu, może jeszcze dałoby się ją uratować :|

Teraz doczytałam, że nie wiadomo, co z nią. Oby faktycznie nic poważnego się nie stało, mimo że pomoc przyjechała tak późno
 
Nie, żyje, zabrano ją do szpitala. Najprawdopodobniej dotknęła czegoś w tym samym momencie i to ją poraziło, ale to są póki co plotki, a wiesz ile w nich prawdy.
 
Patti i Sunajka witajcie dziewczyny:) Trzymam kciuki za Was &&&&&
Lisica, masakra z tymi burzami... ja to panicznie się ich boję...jak widać nie bez powodu... A sąsiedzi... brak słów...;/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry