Beata, u Ciebie jest szansa na ciążę mnie nie ma, od października się zaczynam starac

W lipcu nie bylo czasu na przytulanie

i wyjazd nad morze gdzie nie byliśmy sami w namiocie, później wielkie przyjęcie na trzecie urodzinki synusia i tak minął nam lipiec

1 lipca robiłam test, bo w czerwcu były sstaranka wyszedł negatywny,5 dni przed @ robilam hcg i ujemne.Moj mąż chyba sam się nakręca, że z tych starań czerwcowych może coś wyszlo, gdyż w niedziele (mieliśmy jechać do Olsztyna) w Ostródzie tak się źle czułam i mdłości miałam, że szok.Fakt, ze było gorąco, ale nigdy nie działo sie tak, że ręce ślizgaly mi siępo drążku od zmiany biegów, po 5 min jazdy, mąż mnie zastąpił, bo nie byłam wstanie prowadzić myślałam, że "zarzygam wszystko i wszystkich" i w obie strony prowadził.
Pogoda płata różne figle, ale u Ciebie Beti to może być fasolka
Moniusia, nie grzej się z tymi testami, dopokad nie ma @ jest nadzieja!

Uszy do gory
