KasiaJ dobrze, że u Ciebie w porządku.
jussastar Ja też tak mam. Łzy same cisną mi się do oczów. A nerwus ze mnie niezły. Ja zawsze miałam duże napięcie przed @, ale teraz to już przesada. Czasem mam ochotę nawrzeszczeć na klientów, bo tak mnie denerwują. Mój mąż ostatnio powiedział, że jestem jak chodząca i tykająca bomba. I ma rację

Na L4 planuje iść na koniec września o ile go dostanę.
grubson nikt tak nie umie pocieszyć jak Ty

Wiem, że trzeba myśleć pozytywnie, ale to takie trudne. Teraz to najchętniej tą moją poprzednią gin bym udusiła, bo to wszystko przez nią. Zwariuję do czwartku. Ja też mam skąpo w objawach. Przy pierwszej ciąży miałam więcej, przede wszystkim strasznie bolał mnie brzuch, a teraz czasami i ból jest do wytrzymania. Wydaje mi się, że to dlatego, że wtedy byłam pierwszy raz w ciąży i mój organizm zmieniał się całkowicie, dzidziuś musiał sobie zrobić dużo miejsca. A teraz to trzecia już moja ciążą i wiadomo, że mój organizm zmienił się już nieodwracalnie przy pierwszej ciąży i wydaje mi się, że teraz nie ma we mnie tak drastycznych zmian jak za pierwszym razem. Tak przynajmniej sobie to tłumaczę

Ja mocno za Ciebie trzymam i za Twoją dzisiejszą wizytę. Będzie dobrze.