inis
Fanka BB :)
Asia u mnie wszystkie badania idealnie prócz prolaktyny. Wyszła za duża, podobno hamowała owulację. Brałam dwa cykle lek, zbił mi poniżej normy. Obecnie mam już stabilną dawkę leku, wszystkie badania w normach (robione w zeszłym cyklu) i nadal nic. Nasienie bardzo super, gin aż się ucieszył na tak dobry wynik. Piłam nawet ziółka jakieś magiczne, w sumie czego to ja nie robiłam...
chyba dekiel, jednak :-)
miałam PRL jakoś 32 ng, gdzie normę miałam do 26, a idealnie wiadomo - do 15. Mój gin twierdzi, że przy wysokiej PRL miesiące starań powinno się liczyć od początku leczenia - bo często PRL hamuje możliwość owulacji lub zagnieżdżenia (bywa, że wysoka PRL = niski progesteron ale u mnie akurat progesteron w normach zawsze). 
