reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Cześć dziewczyny, chyba nas coś naszło z magnetą na pieczenie ciast :-D ja dziś sernik na zimno zrobiłam :-D teraz siedzę u swojego i podczytuje.

Ja to jakiś odludek-ufoludek jestem :-) niby siedzę na staraczkach, a wcale się nie staram, tak trochę mi przykro,że każda z Was pisze kiedy @ ma, kiedy testuje :-D a ja ufol siedzę i czytam ;-) i z tego dziś obgadywania facetów, z cuku wanilinowego itp. zapomniałam iść receptę zrealizować :-( więc się nawet nie poprzytulam :-(
 
witam po bo niebycie, napisałyscie tyle, że 2h nadrabiałam, a i emocje też były

Ael gdzie się ukrywasz? mam nadzieję, że już humor lepszy

Dagne ja czekam na bransoletkę "noc kairu" ;)

Paoljan proszę o wpisanie na 29 III

kurcze ale wy jesteście obrotne, ciasta, ryby ja wegetuję....
 
Ostatnia edycja:
apropos cukru:
1249850572_by_teqila_500.jpg


Ja od 20 min nie moge dojść po tej informacji do siebie...boszzzz człowiek stary a głupi...no i całe życie sie uczy...zadzownilam do mamy i jej mowie a ona po 2 min rozmowy przekonywania mnie ze to bzdura poszła do kuchi wygrzebała cukier i nagle cisza w telefonie....myslałam ze padne, normalnie jutro w pracy bede sprawdzac kto zna te nazwe...jazda nie z tej ziemi:P
 
:szok::szok::szok:

ale u mnie w szwajcarii nazywa sie wnailiowy. az zaraz sprawdze :)

o kurde!!!!
vanillin-zucker
sucre vanilline
zucchero vanillinato

!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Ostatnia edycja:
oj tam, oj tam :) każda się stara żeby tam trafić :)
ide chyba laski w komono, bo coś mi się oczy kleją, do usłyszenia.

MÓJ OSTATNI DZIŚ POSTULAT:
She, kobieto, jak mnie czytasz to się odezwij?? co się stało???
Ael, daj znać, czy z Wami wszystko ok :)

dobranoc ;-)
 
reklama
ale numer z cukrem, ja też jutro muszę popytać w pracy ;)

a ja spędziłam weekend z dwójką dzieci, rozchorowały się i były gile, kaszel i kichanie na jedzenie na stole, rozwolnienia, wymioty i inne bardzo przyjemne atrakcje, poza tym za jednym trzeba cały czas biegać bo jest na etapie poznawania świata, a drugie eksploatuje dorosłych psychicznie.... umarłam po tych dwóch dniach i nie mam już ogromnego parcia na II, rozkoszuję się ciszą ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry