donia 1980
Fanka BB :)
słusznie będziesz miała wtedy komfort psychiczny, my też dośc późno zdecydowaliśmy się na starania właśnie przez wzgląd na pracę, ja byłam wczesniej na stypendium a to nic mi nie gwarantowało, więc przeciągnęłam mojego M. aż do czasu kiedy mam umowę na czas nieokreslony i jestem spokojna, ale z drugiej strony wcale nie jest łatwo teraz nam zajść w ciążę, trochę się za to winię
nie ma złotego środka, ja jestem taka, że nie wyobrażam sobie być uzalezniona finansowo od kogoś, nawet od ukochanego, a nerwy mamy o brak bracy maluszkowi nie służą
nie ma złotego środka, ja jestem taka, że nie wyobrażam sobie być uzalezniona finansowo od kogoś, nawet od ukochanego, a nerwy mamy o brak bracy maluszkowi nie służą
Ostatnia edycja:

. A ja ci od razu życzę bliźniaków albo trojaczków
jak będziesz już miała wszystko ułożone tak jak tego chcesz i będzie już dobry czas na dziecko :-)