• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

hejka kochane nie moglam wytrzymac i kupilam internet na abonament w play ;-) aby moc z wami popisac ;-)

a co do cesarki i do wady wzroku to sie wypowiem ;-)
no wiec mam wade prawie -11 i astygmatyzm bylam na badaniach ostatnio u okulistki i sie pytam czy musze miec cesarke zrobila mi wszystkie badania i powiedziala ze jesli w trakcie ciazy nie przyjdzie zadna dodatkowa choroba oczu jakas infekcja i ginekolog nie bedzie kazal z jakis powodow robic cesarkę to ona uwaza ze cesarki sie nie robi ostatnio coraz zadziej i mowi ze ona by mi nie kazala brac cesarki bo wystarczy ze zamkne oczy i jest mniejsze cisnienie i sie wtedy nic nie stanie ;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Truskawcia masz rację, to w ogóle są trudne tematy, a najtrudniejsze do gdybania...

Idę spać... Sama, bo mój się imprezuje firmowo :) Dobrej nocki :)
 
Atan- właściwie się nie dziwię ;-) bez nas żyć się nie da :-D ja też nie mogę robić dłuższych przerw od BB :-D no to masz informacje z pierwszej ręki :-) ale myślę, że każdy musi podchodzić indywidualnie to czegoś takiego :-)
Sil- dokładnie :-) My pewnie nawet sobie nie wyobrażamy jak to jest a gdybać to łatwo :-) Kolorowych snów :-)
Monis- też już do wyrka idziesz? :-D
Ael- zobaczysz jutro już nic Cię nie będzie mulić :-D każda po trochu weźmie i będziesz jak nowa :-D tylko zaznaczam nie chcę mdłości bez fasolki :-D
 
No ja to sie dziewczyny od Was spoooro muszę nauczyć...
Atanku, to faktycznie masz duża wadę, ja mam -4.75 ale nie wiedziałam, że z tego powodu trzeba czasem cesarkę robić...
Ael, chyba Ty pisałaś o tarczycy? Ja mam niedoczynność od 6 roku życia ale wiadomo- leczę się ale lekarz twierdził, że jest ok i nalezy to kontrolować tak czy inaczej, niezależnie od Fasola
 
Ja was dziewczyny trzymam za słowo co tych mdłości :-D

Tak Kasiu u mnie stwierdzono niedoczynność pod koniec 2007, jadę na Euthyroxie 150 i 175, no i jak się starałam to bałam się, że przez tą tarczycę mogę mieć podwyższony poziom prolaktyny co jak wiadomo nie bardzo wpływa na starania a może prowadzić nawet do bezpłodności. Ale biorę regularnie (znaczy teraz staram się bo z mdłości nie bardzo mam ochotę cokolwiek jeść a co dopiero łykać tabletki) no i się jakoś udało :). A u endokrynolog jestem co parę miesięcy na kontroli z wynikami badań bo wiadomo w ciąży to trza się pilnować z tym. I do tej pory mam tsh w normie, lekko podwyższone ale na poziome 3 i jest git :-)
 
wade mam duza dlatego tez myslalam ze musze miec cesarke a sie balam jej strasznie a cale zycie mi mówili ze muszę a sie okazalo ze wcale nie ze odchodza od tego wiec zobaczymy;-) choc czasem sie zastanawiam ze mnie by bolało ale potem jak dziecko nosic jak cie wszystko boli....po wyrosku mniejsza blizna a chodzic sie nie dalo z bólu sie mdlalo
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry