• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

Dziura, niby się z nimi ślubu nie bierze, a jednak wpływają i się ciągną, bo to rodzina męża.

A dziecku nie zamierzam zabraniać dziadków, ale mnie przy tych spotkaniach być nie musi, prawda?
 
reklama
sil ja bym pojechala ale uwazam ze niemusisz byc przy spotkaniachh ttylko bym sie bala ze gdy bedzie starsze dziecko by go czasem nie nastawiala przeciwko tobie wiec niestety chyba musisz grac mila a w sercu bedziesz wiedziec ze jej nienawidzisz niestety prawda boli ... ale badz dobrej mysli moze jej sie odmieni jak zobaczy dzidzie ?? kto wie ...
 
wróciłam i nadrobiłam:-)
Atan już gratulowałam ale zrobię to jeszcze raz: GRATULUJE:-D

co do teściowych... ehh... zawsze miałam swoją za super babkę, w ogóle nie podobną do tych z kawałów...do czasu akcji na poprawinach, kiedy stwierdziła, że nie taką synową sobie wymarzyła:baffled:
 
Mąż będzie przy spotkaniach, wystarczy do nastawiania. Im się już odmieniło, przecież nic się nie stało, to my się wyprowadziliśmy wbijając nóż w ich dobre, kochające serca, ech, szkoda gadać.
 
pyscek co slychac ja jestem wniebowzieta nosi mnie i jestem usmiechnieta od ucha do ucha ;-) z radosci ;-)

sil nie martw sie smutek i zlosc szkodzi dziecku !!
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry