reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Dziękuję laseczki :-* jesteście kochane :-) a nie chodzi tu o mojego chłopa, że mnie obwinia, o nie!!! On jest najdalszy od tego, to ja się tak czuję :-( On nie wywiera na mnie presji, nawet ja sama staram się tego nie robić i nie świrować. Niby zdaję sobie sprawę, że to może trwać, ale… właśnie, czym dużej trwa czekanie tym częściej zastanawiam się czy na pewno jest z nami wszystko ok., a z drugiej strony na jakieś szczegółowe badania jest zupełnie za wcześnie. Chcę dać nam czas…. choć to czekanie jest trudne i dopadają mnie takie negatywne myśli. A moje Kochanie po prostu dobrze znam i wiem, że przeżywa każdy mój @ równie mocno jak ja, najchętniej bym mu nawet nie mówiła, że się pojawia, ale to jest nie do ukrycia :-p chciałabym oszczędzić mu tego czekania i smutku. A mimo wszystko to On wciąż i powtarza, że wierzy że Nam się uda… a ja czasem mam wątpliwości i czuję się jak się czuję :-( A wiem, że i tak będzie co ma być… cóż, czas pokaże.

A ja dziś obiadkowo zaszalałam i zrobiłam spaghetti po mojemu :-p a u mnie zrobiło się ciemno jak w nocy i burzę słychać coraz to bliżej :-( ale całkiem przyjemny chłodek przy tym deszczu :-D

Ma_gdalena- a wiesz, my teraz tez 5 cykl się staramy, może też będę mieć szczęśliwy ;-) pościel świetna :-D taka oryginalna :-) Ooo i łóżeczko do kompletu :-D

Mineralna- jak Ty robisz tą zupę serową? Zawsze byłam tego ciekawa :-)

Dagne- właśnie ten upływ czasu bez efektów mnie najbardziej przeraża :-( jak przyjdzie mi czekać ze 2 lata jak niektóre z Was to chyba zwariuję :-p

Atan- może powinnaś na zwolnieniu wylądować skoro się czujesz taka przemęczona :-)

Mart- w ja właśnie olałam nie picie, stwierdziłam (tak jak dziewczyny), że skoro tyle czasu nic nie wyszło to pewnie i tym razem nic z tego nie wyjdzie, więc nie będę miała komu zaszkodzić- też obaliłam ze 3 piwka przez cały dzień :-p
A Twój suwaczek już jest :-D

Pysku- bidulko :-* nie pozostaje Ci nic innego jak dalej szukać ;-)

Ael- eeeee ja tam nigdy nie byłam dobrym jasnowidzem :-p ale może to jest myśl :-D może do jakieś wróżki powinnam iść ;-) ja się nie spinam (przynajmniej się staram) :-) na pewno nie robię nic na siłę, dlatego wkurza mnie jak nic nie wychodzi :wściekła/y: aaahhh te mdłości :wściekła/y: nie idą, przepadną!!! :wściekła/y:

Dla Ael: „teraz trafimy, uda się!!!” :-D
 
chyba 7 tydzien

to teraz to który masz tydzień?

Teścia nie będzie cały październik w domu, na miesiąc jedzie na rehabilitacyjny do szpitala.

Neciuszka proszę bardzo :-)

Mineralna normalnie chcesz chyba ode mnie oberwać, NIE PISZ PODWÓJNIE postów jeden pod drugim! Ty ty tyyy niedobra :-p
Edytuj pościki.
Dobrze moja wina moja wina moja bardzo wielka wina obiecuje poprawe
Dziękuję laseczki :-* jesteście kochane :-) a nie chodzi tu o mojego chłopa, że mnie obwinia, o nie!!! On jest najdalszy od tego, to ja się tak czuję :-( On nie wywiera na mnie presji, nawet ja sama staram się tego nie robić i nie świrować. Niby zdaję sobie sprawę, że to może trwać, ale… właśnie, czym dużej trwa czekanie tym częściej zastanawiam się czy na pewno jest z nami wszystko ok., a z drugiej strony na jakieś szczegółowe badania jest zupełnie za wcześnie. Chcę dać nam czas…. choć to czekanie jest trudne i dopadają mnie takie negatywne myśli. A moje Kochanie po prostu dobrze znam i wiem, że przeżywa każdy mój @ równie mocno jak ja, najchętniej bym mu nawet nie mówiła, że się pojawia, ale to jest nie do ukrycia :-p chciałabym oszczędzić mu tego czekania i smutku. A mimo wszystko to On wciąż i powtarza, że wierzy że Nam się uda… a ja czasem mam wątpliwości i czuję się jak się czuję :-( A wiem, że i tak będzie co ma być… cóż, czas pokaże.

A ja dziś obiadkowo zaszalałam i zrobiłam spaghetti po mojemu :-p a u mnie zrobiło się ciemno jak w nocy i burzę słychać coraz to bliżej :-( ale całkiem przyjemny chłodek przy tym deszczu :-D

Ma_gdalena- a wiesz, my teraz tez 5 cykl się staramy, może też będę mieć szczęśliwy ;-) pościel świetna :-D taka oryginalna :-) Ooo i łóżeczko do kompletu :-D

Mineralna- jak Ty robisz tą zupę serową? Zawsze byłam tego ciekawa :-)

Dagne- właśnie ten upływ czasu bez efektów mnie najbardziej przeraża :-( jak przyjdzie mi czekać ze 2 lata jak niektóre z Was to chyba zwariuję :-p

Atan- może powinnaś na zwolnieniu wylądować skoro się czujesz taka przemęczona :-)

Mart- w ja właśnie olałam nie picie, stwierdziłam (tak jak dziewczyny), że skoro tyle czasu nic nie wyszło to pewnie i tym razem nic z tego nie wyjdzie, więc nie będę miała komu zaszkodzić- też obaliłam ze 3 piwka przez cały dzień :-p
A Twój suwaczek już jest :-D

Pysku- bidulko :-* nie pozostaje Ci nic innego jak dalej szukać ;-)

Ael- eeeee ja tam nigdy nie byłam dobrym jasnowidzem :-p ale może to jest myśl :-D może do jakieś wróżki powinnam iść ;-) ja się nie spinam (przynajmniej się staram) :-) na pewno nie robię nic na siłę, dlatego wkurza mnie jak nic nie wychodzi :wściekła/y: aaahhh te mdłości :wściekła/y: nie idą, przepadną!!! :wściekła/y:

Dla Ael: „teraz trafimy, uda się!!!” :-D


Ta robie zupe serowa

1,5l bulionu( ja robiłam na kostkach 2 kostki jak co )
2 te podłuzne serki topione
do smaku bazylia, pieprz sól nie bo serki sa słone
2 ząbki czosnku

i ew. grzanki zrobic albo z makaronem zupa na 20 min nawet nie.serki topione najpierw odlałam do miseczki bulionu i roztopiłam tyle ile sie dąło wlałam spowrotem do garnka i w garnku sie do końca rozpuściły pychotka :) mój ok. 15: 30 będzie w domu ciekawe co powie :)
 
Truskawcia no życzę z całego serca!!! Dużo fluidków dla Ciebie ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ X 1 000 000 :-D

Ael jak już do nas zajrzałaś to może Ty mi coś więcej napiszesz bo dziewczyny mnie troszku olały :-( jedynie lamia zauważyła co pisze, a głównie chodzi mi o mój post na str 3226. Troszkę się niepokoje...
 
Mój w tym tygodniu pracuje po 12 - 13 godzin, ale o dziwo wraca i ma większą ochotę ode mnie ;) faceci ;) stwierdził że to go po ciężkim dniu odpręża ;) chyba napręża ale czepiam się i zaraz powiecie żem zboczona ;)

A dziś to nie wiem w jakąś klatkę, pudełko albo co mnie żebym chodzić nie mogła ani się ruszać, gdzie się nie ruszę to albo klamka mi siniaka zrobi albo róg ściany ;) ppotykam się o własne nogi ;)
 
mineralna: no powiedział mi ze nie pełny 5 tydzien , no włścieiwe to chyba zacznie się u mnie 8 tydzie na nie 7 jakos tak, a co za późno na wizytę???

neciuszka: ty łamago :-) uważaj na siebie bo kozła wywinieszz heheh
A mój to wczoraj chciał ale po pierwsze byłam po wizycie u gina jakas rozbita, po 2-gie przeciesz synio u nas spi , a po trzecie jakoś szczerze to nie miałam chęci wiec - troche go olałam - wie mzła zona ze mne.

A zapomniałam wam napisać ,ze mały w nocy lunatykuje, wczoraj w nocy to mnie przestraszył otworzył drzwi do naszego pokoju i chyba stał , bo jak sie obudziłam to zacz iśćpio przedpokoju, juz 2 gi raz , ale wczesniej cos gadał to zanim doszedł do sypialni to sie obudziliśmy, moj i tak wyczulony, jak tam łózko skrypnie to sie budzi a ja mało co spie


minerslna: wiesz co nie weim ,a czy to są standardowe badania, ze kazdy idzie czy tylko lekarz kieruje??? ide do nowego gina to moze on mi powie co i jak, moze uda mi sie isc z tydzien wczesniej prywatnie do niego to juz bede cos wiedziała
 
Ostatnia edycja:
nie no jak to bedzie 7-8 tydzień to może nawet serduszko zobaczyć i może usłyszysz :)

na badania wad genetycznych też sie wybierasz?

nie nie szukasz w mieście lekarza ginekologa który wykonuje tego typu badania ( płatne) ale ja np swego lekarza zapytałam sie gdzie najlepiej sie udac bo jeden u nas robi w jastrzębiu ale on nawet nie ma uprawnien do tego to polecił mi klinike w zorach i miałam ładnie profesjonalnie zrobione badanie duzo zdjęć bicie serca słyszałam itp
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Wg mnie, lamia- wcale nie późno :) ja pierwszą wizytę miałam w 8 tygodniu :) i widać było serduszko i nawet je słyszałam. Dużo dziewczyn mi radziło, żeby właśnie zarejestrować się, żeby 8 tyg wypadał, bo jak idziesz wcześniej to tylko widać pęcherzyk i może Cie gin czasem zbyć albo nastraszyć, a tak - mniej nerwów wg mnie :) i tak co miesiąc super wypadają wizyty, bo akurat potem 12tydz, 16, 21 :) i teraz będzie w 26, bo pierw w 25 lecę na glukozę :)
W ogóle teraz czas leci jak szalony :)
Magdalena, ty coś pisałaś o połówkowym? nie słyszałam, żeby nie było obowiązku... teraz to raczej jest standard, tak samo jak badanie w 12 tygodniu przezierności karkowej. A co do gina, to może po prostu troszczy się, bo gdyby coś złego podejrzewał, to ma obowiązek Was poinformować :)
 
Ostatnia edycja:
hej laski:)
a ja sie dzis zapisalam na badania hormonkow :) w piatek o 10 ide na pierwszy strzal :P moj 21dc to sobota ale dr kazal przyjsc w piatek zrobic progesteron i mysle czy wynik bedzie miarodajny? ale moze tak skoro tylko 1 dzien wczesniej:)
w ogole jestem lekko zmieszana, bo wiem ze prolaktyna 1-3dc a progesteron 21dc ... a z kolei jak weszlam na porady o badaniach hormonalnych tu na forum to jakas laska pisala ze prolaktyne i progesteron bada sie razem miedzy 20-23 dc i jak sie jej pytaly inne dziewczyny czy aby napewno to powiedziala ze tak, ze taka informacje uzyskala w klinice leczenia nieplodnosci...
hmm... no nic wypytam lekarza w piatek :) i byc moze poprosze go aby oba hormony zbadal mi teraz, i jeszcze raz w 3dc :P

ps. wiem ze czesc z was bierze tez luteine.. czy przypisal wam lekarz czy same bierzecie na wlasna reke?

zamierzam zbadac : FSH, LH, prolaktyne,progesteron,estradiol, testosteron i hormony tarczycy: TSH, T3 i T4... mam nadzieje ze taki pakiet wystarczy zeby wiedziec wszystko:)

Magdalena ja sie niestey nie znam to ci nie poradze nic, ale skoro lekarz dawal ci duphaston to chyba to jest to samo do luteina a wiec dodatkowy wspomagacz w ciazy :) to raczej nic powaznego, po prostu dodatkowe wsparcie ;p
 
reklama
dagne: no widzisz ija była mwczoraj i to było chyba za wcześnie i takl mnie gin wystraszył, ze zmieniam i ide do innego. Juz nie moge doczekac sie bicia serca:))to musi byc przezycie

Słuchajcie a co mam zrobić wykupic ten lek co mi ten gin wczoraj kazał , przypomnę nazwę FEMIBION NATAL 1 ,czy dalej jeść normalnie kwas foliowy >>>>??? a ite badania to iść porobić: mocz, morfologia,wr i poziom glukozy i grupe krwi??
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry