reklama

Starania po raz pierwszy :)

Zafasolkuję, beta rośnie indywidualnie i średnio się należy tygodniami przejmować, ja miałam normy podane w stylu 3-4 tydzień 250 do 700 a 4-5 500 do 1200 np, wyniki z głowy wzięte, nie sugeruj się. Więc w pewnym momencie mogłam być w 4 i 5 na raz :P
 
reklama
Mineralna, jaka Ty młodziutka jesteś :)
Hmmm, ja bym na Twoim miejscu na pewno podcięła i mocno się zajęła odżywianiem - a kolor potem. Może jakimiś szamponetkami na poczatek, takimi do kilku myć, żebyś oceniła, w czym Ci dobrze?

Ech, a mnie kusi, żeby zatestować... bez sensu, poczekam do soboty, jutro lub w sobote powinnam dostać @ i wtedy bez sensu tetsowanie będzie... niech ktoś mi palnie w łeb.
A test w szafce czeka, bo kupiliśmy na wszelki wypadek...
 
Zastanawia mnie taka rzecz. Normy beta są takie
3 tydzień ciąży: 5.8-71.2
4 tydzień ciąży: 9.5-750
5 tydzień ciąży: 217-7138
6 tydzień ciąży: 158-31 795
7 tydzień ciąży: 3697-163 563
8 tydzień ciąży: 32 065-149 571
9 tydzień ciąży: 63 803-151 410
10 tydzień ciąży: 46 509-186 977
12 tydzień ciąży: 27 832-210 612
14 tydzień ciąży: 13 950-62 530
15 tydzień ciąży: 12 039-70 971
16 tydzień ciąży: 9040-56 451
17 tydzień ciąży: 8175-55 868
18 tydzień ciąży: 8099-58 176

ja w poniedziałek miałam 466, jesli wynik po 48h sie podwoi to ja wyjdę ponad normy dla 4 tygodnia, czy to coś jest wtedy źle?
czy ja teraz już powinnam patrzeć na 5 tydzień?
szok jakaś masakra z tymi wynikami

To są wyniki orientacyjne, ważne by mieściło się w podanej normie i nie było niżej niż granica no i żeby betka po 2 dniach wzrosła przynajmniej dwukrotnie. Takie wyniki czy te podane z laboratorium są umowne, wiadomo że wynikowo wyjdzie inaczej.
A to na bliźniaki nie bardzo mi się widzi, jakbyś może miała betę ponad 1000 całkiem możliwe, ale nie musi być :-)
 
A to na bliźniaki nie bardzo mi się widzi, jakbyś może miała betę ponad 1000 całkiem możliwe, ale nie musi być :-)
Poczytałam na necie i bliźniaki to własnie raczej tak ponad 1000 więc jest szansa na singla :-)

Aj Ael i popsuła całą zabawe...a ićććććć:-D

Zafasolkuję a choćby nawet to czego martwi? Przeca to tyle szczęścia
a ile strachu, czy oba przeżyją, czy będą zdrowe? Teraz mojemu koledze urodziły się bliźnieta, masakra ciągle płaczą chorują na wszelkie możliwe choroby, tylko szpitale, lekarze badania.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry