• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

Ael Ty to normalnie jakaś kawiarnię lub restauracje powinnaś otworzyc... Ale bardzo dobrze ze lubisz gotowac przynajmniej nikt w domu nie chodzi głodny lub znudzony tym samym jedzeniem... W ogóle to ja tez uwielbiam gotować ;-)
 
reklama
Ael Ty to normalnie jakaś kawiarnię lub restauracje powinnaś otworzyc... Ale bardzo dobrze ze lubisz gotowac przynajmniej nikt w domu nie chodzi głodny lub znudzony tym samym jedzeniem... W ogóle to ja tez uwielbiam gotować ;-)

Madziulku ja gotowanie mam jakoś we krwi od urodzenia. Wystarczyło mi kogoś poobserwować kogoś przy gotowaniu albo raz przeczytać przepis i ja potrafię to zrobić. Poza tym gotuję intuicyjnie. Biorę produkty, które wg mnie pasować do siebie będę i pasują po zrobieniu, albo przekształcam przepisy pod siebie lub dodaje inne rzeczy.
Jakoś tak mi to samo wychodzi. Robię obiady w domu, pytam się swojego "Smakuje?", "No ba! Ty byś zrobiła coś złego?", "No kiedyś w ramach eksperymentu zrobię XD".
Dla mnie niebezpieczne jest oglądanie programów kulinarnych..oj bardzo niebezpieczne XD
 
Madziulek, ja właśnie na wywołanie @ biorę lutkę. W niedzielę rano biorę ostatni raz, a potem w ciągu 10 dni powinien być @ :) Już się nie mogę doczekać. A po @ mam natychmiast przyjść do dżina. Nie wiem po co, ale mam iść... :-p
 
Ael HTC mam... dotknęłam go wilgotną łapką.. M. pogroził paluszkiem rozłożył na części pierwsze i ma się suszyć :-p zobaczymy co jutro będzie :-p

a teraz idę spać, upiłam się szampanem ( Facet mamy M. urodziny miał :-p ) a dziś mnie tak cycki bolą ,że oszaleję.. i leje się ze mnie jakbym się posikała, chyba owu jutro..
 
Ty to tak jak ja, a raczej ja Tak jak Ty... Wymyslam obiady, w dziecinstwie z babciami w kuchni siedzialam... Moj to nawet stwierdzil ze owiele lepiej gotuje niz jego mama( w sumie smial by powiedziec ze bylo by inaczej)... a ma stwierdzenie takie jak sie pytam czy bylo dobre--- Jakby nie bylo dobre to bym nie jadl i gadaj tu z takim:-)
Aga moze chce sprawdzic czy owu bedzie...
 
Od wczoraj zaczęła mnie męczyć zgaga, tzn. zaczyna się po południu a wieczorem się nasila...!!! :/

Migdały, Manti, Reni, herbata z cytryną, do wyboru do koloru.

Widzisz Madziu Ty pijaczko, zapewne po pijaku dotknęłaś ekranu :-P Idź trzeźwiej.
Ja kilka lat temu zalałam panasonica szampanem też, no i kurcze wysuszył się jedną noc i działał XD
 
Aaa Lilly długo by trzeba by pisać ale tak w wielgachnym skrócie to ośrodek miał pewne obawy co do pogodzenia bycia rodzicem zastępczym i takim normalnym ale...przeszło. No i w ogóle będę brała naszego chłopca chyba na weekendy do siebie i jakos to się zaczyna w całość układać.
No i te tapety przyszły co chciałam i teraz tylko musze jakiegos sąsiada nająć żeby mi je przykleił, mebelki się wstawi no i można mieszkać.

neciuszka co do avonu to ja nie mam porównania czy coś bo np. mnie ich kosmetyki w ogóle nie podchodzą.
Ja to wolę taki ciemniejszy szafir.I właśnie chyba zamówię rtakie cuś u Ciebie.

Lillly ale jakby coś gorzej to lekarz i pewnie coś mocniejszego

Super wieści kochana!! Oby wszyto się do końca ułożyło! Ja tam zawsze będe cię podziwiać za tak wielkie serce :*


O matko... jaka ty duuuża!! :szok: Normalnie rośniesz w oczach! Oczywiście mówie o brzuszku! Poza tym pięknie wyglądasz ;*

Jestem!!!!! Leżałam chyba pół godziny w wannie i lałam się zimną wodą i płakałam jak bóbr prosząc małego, żeby chociaż raz kopnął - parzyło jak cholera. Zadzwoniłam do męża, że ma się spieszyć z pracy. Mąż przyjechał i zadzwonił na pogotowie zapytać się co mamy w takim przypadku robić - dowiedzieliśmy się tyle, że mamy jechać do przychodni więc tak zrobiliśmy, w przychodni przyjmował (jak na tą godzinę przystało) dupa a nie lekarz, który na wstępie mi powiedział: "jak ja się tak poparzyłem to niczym nie smarowałem" na co mu powiedziałam, że ja jestem w ciąży i usłyszałam, że on też (:/) stwierdziłam tylko, że fajnie. Przepisał mi maść i powiedział, że dziecku nic nie zagraża przy takim poparzeniu. Na odchodne usłyszałam tylko, że jeszcze na pewno się spotkamy na porodówce więc odpowiedziałam, że wątpie i wyszłam (ponieważ prowadzę ciąże prywatnie i rodzić będę w szpitalu gdzie mój gin jest ordynatorem a to jest w zupełnie innym mieście). Pojechałam do apteki i zapytałam czy ta maść z recepty jest dla kobiet w ciąży i od razu usłyszałam, że raczej jest nie zalecana. Pani w aptece doradziła mi, że najbardziej naturalny jest pantenol (dość kumata farmaceutka). No i teraz siedzę w domku i się smaruje. Wystraszyłam się nie mało!!!!!!!!
Dziękuje wszystkim za zainteresowanie i troskę....

Ael pięknyyyyy brzusio i cudna koszuleczka :-)

Fantastyczne wieści! Ta też ten Pantenol mam w domu. On jest dobry na wszytsko! Mój mąż używa go zawsze na oparzenia słoneczne, a ja niedawno (będąc w ciąży) używałam go przy oparzeniu reki o piekarnik...

Wiecie co? Brzuch rośnie mi w oczach! Przez ostatnie dwa dni urósł dwukrotnie!! Chcecie zobaczyć? ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry