cześc dziewczynki, nadrobiłam Was
Ael poradź jakieś ciasto, może tę tartę jabłkową, którą ostatnio robiłaś? bo mam dużo świeżych jabłuszek
ja dziś miałam wizytę u gina, anemia się cofnęła i przytyłam 5 kg od początku ciąży

teraz w ramach diety idę zjeść naleśniczki z serem :-)
i wiecie co się okazało, że przeszłam kiedyś infekcję cytomegalowirusem, hmm, miano mam IgG mam 22, którą z Was też tak miała?
Chwila odpoczynku od prasowania, ale zła jestem bo teść głupi, potraktował dwa żelazka w domu druciakiem



Doniu pisałam ostatnio Atankowi przepis, zaraz znajdę...o proszę znalazłam
Przepis na tartę:
Ciasto: 1 i 1/4 szklanka mąki pszennej, 125 gr zimnego masła (pokrojone w kostkę), 3 łyżki zimnej/lodowatej wody, 2 łyżki cukru, szczypta soli. (Ilość ciasta na ok 30 cm średnicy formę)
Nadzienie: 4-8 jabłek, 6 łyżek cukru, 1/3 łyżeczki cynamonu, 1 łyżka mąki, 2 łyżki rozpuszczonego masła.
Przygotowanie: Mąkę pomieszać z cukrem i solą, dodać masło, wodę, połączyć wyrobić. Ciasto uformować w kulkę, zawinąć w folię i schłodzić przez godzinę w lodówce.
Jabłka obrać, pokroić w plastry, posypać 4 łyżkami cukru z cynamonem.
Pozostałe 2 łyżki wymieszać z mąką.
Schłodzone ciasto rozwałkować, najlepiej na papierze do pieczenia, bo wtedy ciasto się nie rozwala i łatwiej przenieść do formy. Rozwałkowane ciasto przenieść do formy, posypać ciasto mieszanką cukru z mąką, zostawić ok 5 cm pustego brzegu do zawinięcia. Spód nakłuć widelcem.
Wyłożyć jabłka, zalać roztopionym masłem, zawinąć brzegi do środka, może być byle jak nawet.
Piec w 200 stopniach przez ok 40 min, aż do zrumienienia się ciasta.
Ja dodałam jeszcze pokruszoną czekoladę mleczną, także prócz sosu który zrobił się z soku z jabłek, cukru i masła doszła czekolada. Jeśli nie chcecie by było słodko, po wyłożeniu jabłek, skropcie owoce sokiem z cytryny.
Włalaa!