• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

Miq podczas brania antykoncepcji dotaczałaś sobie estrogenów. A po odstawieniu organizm zaczął produkować progesteron który tyle czasu był "uśpiony" i stąd takie objawy. Objawy ciążowe nie sa objawami samej ciąży a burzą hormonów która ta ciąża wywołuje. Zwłaszcza właśnie wzrostem progesteronu. Dlatego też kobiety biorące Luteinę bądź Duphaston (leki podnoszące poziom tegoś hormonu) czuję się fatalnie w tym okresie.

Mówi się ze powinno się odczekać 3 miesiące po odstawieniu pigułek ze staraniami. Ponieważ masz teraz zaburzoną gospodarke hormonalna i moze to prowadzić do nieprawidłowości w razie ciąży.


A o tym artykule nawet nie chce myśleć... dla mnie to kosmos...
 
reklama
Fifka takie były plany, żeby odczekać te 3 miesiące, więc na razie nie naciskam, cieszymy się sobą:) ale jakby coś zafasolkowało to byłabym szczęśliwa. Przez prawie % lat brałam tabletki, miałam krótki odstęp ale nie pamiętam, żebym miała takie objawy. Zobaczymy co to będzie. Musiałam się komuś wygadać:)
 
Ależ kochana Miq ja ci zyczę jak najszybszego zafasolkowania ;* Oczywiście że możesz sie wygadać! Nawet wskazane! :-D Tak tylko piszę co wiem na ten temat ;-) Cierpliwości! Niedługo sie dowiesz co w trawie piszczy!
 
Wiem kobietki, ale wiecie jak to jest, z jednej strony kobieta bardzo by chciała, z drugiej strony patrząc realistycznie wiem, że to po tabletkach ble ble ble a z drugiej znowu cień nadziei, no wiecie o czym mówię. A Wy z jednej strony otwieracie oczy a z drugiej pocieszacie i wspieracie=jesteście niezastąpione
 
Oj kochana... aż za dobrze wiem jak to jest... 11 miesięcy czekałam na ego mojego skarba... ale teraz wiem, ze cierpliwość popłaca i maluszek przyjdzie wtedy kiedy będzie na niego pora ;* Pisz z nami częściej!!

Ja uciekam bo już nieco za późno dla mnie... Dobranoc kochana! Trzymamy z maleństwem kciuki za twoją fasolkę!! :-D
 
Cóż Ci ten mąż zrobił, że na kanapę sobie zasłużył? Mój bardzo chętnie podzieliłby się ze mną naszym łóżkiem, ale niestety ja jestem w pracy, została mu tylko podusia
 
Kobitki ja nie wiem jak wy to robicie że tak potraficie ja nawet jak się bardzo ze złoszcze i cały dzień jak on to mówi jaszcze na niego to wieczorem leżac obrucona tyłem nie odzywając sie po ok godzince wymiekam i sama sie w niego wtulam.

Miq: dokładnie tak jak mówi fifka dziecko wie kiedy ma sie pojawić najwazniejsze to nie przejmować się bo to nie pomaga a jakby nie było stres ma wpływ na płodność.
 
mineralna kobieca duma mi nie pozwala :D Spałam dziś 3 godziny tylko, o 6 się obudziłam, bo mąż spadł z kanapy jak sięgał telefon z ławy... Hahaha i taki ogromny hałas... Dobrze mu tak ;) Bo mi wczoraj w sklepie zagadała do mnie koleżanka jego byłej... No i miałam do niego pretensje, że byłej sobie nie ustawił... ale niestety milczał!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry